reklama
E
Eirema
Gość
Leonard trzyma już całkowicie pionowo, nie opada mu już.
I sam się potrafi przekręcić z boku na plecki i odwrotnie.
Za to u lekarza jak ściągnął mu tego napletka to tyle tam skarbów było że aż szoku dostałam, Wy nie czyścicie tam nic w środeczku? Bo nam kazał....i już nie wiem.....
I sam się potrafi przekręcić z boku na plecki i odwrotnie.
Za to u lekarza jak ściągnął mu tego napletka to tyle tam skarbów było że aż szoku dostałam, Wy nie czyścicie tam nic w środeczku? Bo nam kazał....i już nie wiem.....
E
Eirema
Gość
Amerie my nie ściągamy i kiedyś czytałąm że chłopcom nie należy nic tam ruszać
Kurczę ale jak lekarz mu tam zaglądnął to naprawdę miał tam dużo takiej białej wydzieliny, która de facto już przyschła, więc wczoraj w kąpieli niewiele zeszło a i tak mocno mu czyściliśmy ..... zgłupiałam całkowicie.....
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Amerie my też nie ściągamy tylko naciągamy tylko tak by był widoczna dziurka i polewamy wodą. Nam powiedzieli w szpitalu że są 2 szkoły ściągania i nie.
Ja debridat daje o stałej porze 3 razy dziennie dodatkowo daję esputicol 2 razy dziennie i też o stałych porach najlepiej co 12 h, jak dziecko jest nie spokojne możesz zastosować czopki viburcol są naprawdę dobre i homeomopatyczne.
Proponuję też zastosować dietę bez nabiału tzw. eliminacyjną. Nam to pomogło.
W przypadku naprawdę dużego problemu z wypróżnieniem można zastosować termometr wkładając do dupci ale naprawdę raz za czas, bo jelitka się rozleniwiają.
holly101 mój mały to ma rożnie, raz się odchyla do tyłu i trzyma sztywno a czasem mu leci na przód więc nadal podtrzymujemy mu głowkę, na dodatek nie wiem czy tak powinno być on ręce ma zawsze spuszczone w dół.
Witajcie,
Też jestem listopadową mamą i podczytuję Was od pewnego czasu.
Piszę żeby Was się poradzić, bo już sama nie wiem co robić.
Moja mała non stop płacze i krzyczy na zmianę.
Jest na nutramigenie, byliśmy w szpitalu, zrobili nam dokładne badania i nic nie wyszło.
Nic ją nie uspokaja. Albo śpi albo płacze.
Nie ma bakterii w moczu, ani uszko nie jest zainfekowane. Normalnie ze zdrowiem wszystko w porządku.
Powiedziano nam, że to kolka, ale kolka przecież nie trwa non stop cały dzień.
Dostaje Debridat na problemy z trawieniem, już nie wiemy co jej jest. Widział ją neurolog i nie zauważył niczego niepokojącego.
Boję się, że maluszek nie będzie się prawidłowo rowijał przez to![]()
Ja debridat daje o stałej porze 3 razy dziennie dodatkowo daję esputicol 2 razy dziennie i też o stałych porach najlepiej co 12 h, jak dziecko jest nie spokojne możesz zastosować czopki viburcol są naprawdę dobre i homeomopatyczne.
Proponuję też zastosować dietę bez nabiału tzw. eliminacyjną. Nam to pomogło.
W przypadku naprawdę dużego problemu z wypróżnieniem można zastosować termometr wkładając do dupci ale naprawdę raz za czas, bo jelitka się rozleniwiają.
holly101 mój mały to ma rożnie, raz się odchyla do tyłu i trzyma sztywno a czasem mu leci na przód więc nadal podtrzymujemy mu głowkę, na dodatek nie wiem czy tak powinno być on ręce ma zawsze spuszczone w dół.
Ostatnia edycja:
Podziel się: