reklama
Jak mam mierzyc ten cukier co godzine po jedzeniu i co dwie? Czy wystarczy tylko co 2 h po kazdym jedzeniu bo ja jem nieregularnie czasem wiec to sie mija z celem te mierzenie co godzine
Zawsze mierzysz godzine po jedzeniu. Musi byc ponizej 140.
Paski ulegaja przeterminowaniu, maja swoja date waznosci.
Aby uniknac insuliny to musisz sie trzymac diety i okreslonej liczby posilkow. Najlepiej jesc co 3h. Regularnosc to klucz.
Rano cukier mierzymy na czczo do godziny 8 rano, bo potem skacze.
jasani
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 31 Styczeń 2017
- Postów
- 8 895
Przy cukrzycy musisz jeść regularnie i sprawdzać co ci służy a co nie. Metoda prób i błędów. Odstaw słodycze, dużo warzyw, z owocami też umiar bo niektóre potrafią mocno podnieść cukier. Jak nie będziesz się tego trzymać to skończy się na insulinie.Jak mam mierzyc ten cukier co godzine po jedzeniu i co dwie? Czy wystarczy tylko co 2 h po kazdym jedzeniu bo ja jem nieregularnie czasem wiec to sie mija z celem te mierzenie co godzine
Nie wiem co mam myslec o tym badaniu cukru dziennie... ale juz mierze kilka dni i przewaznie na chwile obecna mam tylko podwyzszony lekko cukier z rana... nie wiem ile w końcu jest normy w ciazy na czczo bo w necie i gdzies tam pisze do 92 a w ksiazce do mierzenia mam do 90. Jak dla mnie to jest dziwaczna roznieznosc bo rownie dobrze mozna komus wcisnac ze ma cukrzyce a tak na serio jej nie ma. Po posilkach mam zaledwie ponad 100 i nie przekroczylo mi jeszcze 120. Wiec pytanie czy to cukrzyca jesli mam tylko podwyzszony lekko cukier na czczo? Waha mi sie od 91-96 na czczo.Przy cukrzycy musisz jeść regularnie i sprawdzać co ci służy a co nie. Metoda prób i błędów. Odstaw słodycze, dużo warzyw, z owocami też umiar bo niektóre potrafią mocno podnieść cukier. Jak nie będziesz się tego trzymać to skończy się na insulinie.
Nie wiem co mam myslec o tym badaniu cukru dziennie... ale juz mierze kilka dni i przewaznie na chwile obecna mam tylko podwyzszony lekko cukier z rana... nie wiem ile w końcu jest normy w ciazy na czczo bo w necie i gdzies tam pisze do 92 a w ksiazce do mierzenia mam do 90. Jak dla mnie to jest dziwaczna roznieznosc bo rownie dobrze mozna komus wcisnac ze ma cukrzyce a tak na serio jej nie ma. Po posilkach mam zaledwie ponad 100 i nie przekroczylo mi jeszcze 120. Wiec pytanie czy to cukrzyca jesli mam tylko podwyzszony lekko cukier na czczo? Waha mi sie od 91-96 na czczo.
To nie jest typowa cukrzyca ciezarnych. Jest cos takiego jak GDM, czyli po polsku zaburzenia prawidlowej tolerancji weglowodanow w ciazy. Na czczo wyniki na te jednostke kwalifikuja sie 92-125 mg/dl. Powyzej 126 mg/dl jest cukrzyca ciazowa z prawdziwego zdarzenia. Na GDM powszechnie sie mowi cukrzyca ciazowa i sie to uogolnia. Jednak ta jednostka swiadczy, ze jest jakis problem z cukrami w ciazy i trzeba o to zadbac, bo potem dziecko mierzyc sie z konsekwencjami niekontrolowanych skokow cukru.
Mierze juz ponad tydzien cukier dziennie i tak jak pisalam mam tylko podwyzszony na czczo... przewaznie do 96 mam. A reszta posilkow mam ok. Wiec pytanie co jest powodem, ze ten cukier do rana nie spada ponizej 90? Czy tam do 90 by sie utrzymywal? Bylam u dietetyka - ale wizyta byla odbebniona i nic z niej nie wynioslam jedynie ze mam jest co 2-3 godziny i zeby do rana nie bylo duzej przerwy. Nawet nie przeanalizowala mojej diety ani nic. Co jem i ile i kiedy itp. Jadlam juz kilka razy kolo 22 ostatni posilek i potem szlam spac za jakis czas ( nie od razu) bo przewaznie pozno chodze spac 23-24 ale nic ten cukier nie spadl... a kolacje jem wedlug jadlospisu z ksiazeczki ktora mialam z glukometrem zalaczona. Odstawilam calkiem slodkie.
Prosze o dorade co mam jesc wieczorem zeby ten cukier spadl. Bo nie chce brac zadnej insuliny...
Prosze o dorade co mam jesc wieczorem zeby ten cukier spadl. Bo nie chce brac zadnej insuliny...
Mierze juz ponad tydzien cukier dziennie i tak jak pisalam mam tylko podwyzszony na czczo... przewaznie do 96 mam. A reszta posilkow mam ok. Wiec pytanie co jest powodem, ze ten cukier do rana nie spada ponizej 90? Czy tam do 90 by sie utrzymywal? Bylam u dietetyka - ale wizyta byla odbebniona i nic z niej nie wynioslam jedynie ze mam jest co 2-3 godziny i zeby do rana nie bylo duzej przerwy. Nawet nie przeanalizowala mojej diety ani nic. Co jem i ile i kiedy itp. Jadlam juz kilka razy kolo 22 ostatni posilek i potem szlam spac za jakis czas ( nie od razu) bo przewaznie pozno chodze spac 23-24 ale nic ten cukier nie spadl... a kolacje jem wedlug jadlospisu z ksiazeczki ktora mialam z glukometrem zalaczona. Odstawilam calkiem slodkie.
Prosze o dorade co mam jesc wieczorem zeby ten cukier spadl. Bo nie chce brac zadnej insuliny...
Na kolacje najlepiej weglowodany zlozone. Kanapka z ciemnego pieczywa z twarozkiem albo jakas owsianka. Wtedy cukry zawarte w kolacji uwalniaja sie b.powoli przez cala noc.
A czy to zalezy tez o ktorej sie zje kolacje? Mowie tu o 2 kolacji juz przed spaniem. Bo wstaje o 7.Na kolacje najlepiej weglowodany zlozone. Kanapka z ciemnego pieczywa z twarozkiem albo jakas owsianka. Wtedy cukry zawarte w kolacji uwalniaja sie b.powoli przez cala noc.
A owsianka moze byc zalana mlekiem? Bo gotuje platki owsiane w wodzie a potem dolewam mleka i tak jem.Na kolacje najlepiej weglowodany zlozone. Kanapka z ciemnego pieczywa z twarozkiem albo jakas owsianka. Wtedy cukry zawarte w kolacji uwalniaja sie b.powoli przez cala noc.
reklama
A czy to zalezy tez o ktorej sie zje kolacje? Mowie tu o 2 kolacji juz przed spaniem. Bo wstaje o 7.
Na pewno wplyw na cukier na czczo ma to, o ktorej jesz ta pozna kolacje. Tak, jak pisalam. To metoda prob i bledow, co tobie sluzy. Owsianke mozesz robic, jak chcesz, ale nie mozna tez dlugo gotowac. Najlepiej, zeby platki byly takie aldente. Im dluzej sie gotuje, ttm bardziej rosnie indeks glikemiczny.
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 22
- Wyświetleń
- 4 tys
- Odpowiedzi
- 3
- Wyświetleń
- 6 tys
Podziel się: