reklama
patrycja24berlin
Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
ell
Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
- Dołączył(a)
- 23 Listopad 2005
- Postów
- 3 515
a u nas jutro impreza roczkowa, hehe a w domu pełny rozgardiasz, zrobilismy sobie mały wypad do Wisly, a teraz hm nie wiem w co ręcę wlożyć ale było cudnie, mam nadzieję, że podziałam w kuchni i dania na stole jakoś zrekompensuja gościom mniej posprzątane mieszkanie.
ledwo torcik zdązyliśmy dzisiaj odebraćjuż miał iść na sprzedaż, tylko imię na torcie nikomu nie pasowało jak dobrze, że tak mało Otylek
A i ostatnio walnęlismy malej sesję zdjęciową, och fotograf męczył nasze kochanie ponad godzine, bo wolała mu plecy pokazywaćAle pierwsa sesja zaliczona, hehe zdjęcia są cudne, po weekendzie będę miała wszystko na płytce, to pokażemy naszą małą modelkę. Wszystkim jednak co się zastanawiają nad takimi zdjęciami, polecamy gorąco, to nie to samo jednak co zwykłe cyfrówką.
ledwo torcik zdązyliśmy dzisiaj odebraćjuż miał iść na sprzedaż, tylko imię na torcie nikomu nie pasowało jak dobrze, że tak mało Otylek
A i ostatnio walnęlismy malej sesję zdjęciową, och fotograf męczył nasze kochanie ponad godzine, bo wolała mu plecy pokazywaćAle pierwsa sesja zaliczona, hehe zdjęcia są cudne, po weekendzie będę miała wszystko na płytce, to pokażemy naszą małą modelkę. Wszystkim jednak co się zastanawiają nad takimi zdjęciami, polecamy gorąco, to nie to samo jednak co zwykłe cyfrówką.
Dziewczyny wielkie dzięki za olbrzymią ilość karteczek. Czytając je łzy same napływały do oczu. Nie będę wymieniać wszystkich bo Ola mogła którąś przez przypadek gdzieś wcisnąć i będzie komuś przykro. Wszystkie karteczki są cudne..... Ola na swoje pierwsze urodzinki rochorowała się. Dostała wysokiej temperatury i bardzo zrzędziła. Miała 15 gości, mnustwo balonów jednak dostała malutko prezentów. Dzisiaj jedziemy z Adamem do Ikei by jej coś kupić fajnego. Strasznie mi się jej żal zrobiło jak dostała kolejnego misia. Żal bo stała pod drzwiami i przyjmowała prezenty z wielkim rozmachem. Wszystkie wylądowały za drzwiami. Nic jej się nie podobało:-(. Chrzestna miała kupić jej stolik z pianinkiem jednak jeszcze nie doszedł. czekamy cierpliwie.
reklama
Olusia głowa do góry- rodzice na pewno coś fajnego Ci kupią bo na gości to nie ma co liczyc , ja pamiętam ile razy moja mała była rozczarowana i ja też ale zawsze z mężem wynagradzaliśmy jej to. Matek jeszcze w sumie nie dostał prezentów urodzinowych ale np. na chrzest dostał 2 jeździki i też ja byłam rozczarowana
Podziel się: