reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Czy wszystko okej z ciąża?

Tak jak dziewczyny piszą , tydzień temu pisałaś o pozytywnych testach więc nie ma możliwości aby beta była na poziomie zaledwie 100 coś , patrząc na test (wiadomo to jest tylko kawałek papieru ) ale dzisiejszy wygląda jakby jednak trochę ściemniał , ja bym pojechała na sor żeby mnie porządnie przebadali i zrobili badania z krwi , dzięki temu zobaczysz czy beta spada czy rośnie bo może być to biochem a może być coś gorszego . Przykro mi 😔
 
reklama
Wróciłam dzisiaj ze szpitala. Nic mnie nie boli. Wczoraj dostałam delikatnego krwawienia, mniej obfite niż miesiączka. Beta pierwszego dnia -161,3 kolejna po 2 dniach 253,9. Lekarze niczego jeszcze nie wykluczają. Podejrzewają cp. Ginekolog ma to kontrolować. Czy któraś z Was miała podobna sytuacje? Czy to normalne, ze lekarze zwlekają z czymkolwiek? Każą czekać i odpoczywać. Strasznie się boję i nie wiem co robić.
 
Wróciłam dzisiaj ze szpitala. Nic mnie nie boli. Wczoraj dostałam delikatnego krwawienia, mniej obfite niż miesiączka. Beta pierwszego dnia -161,3 kolejna po 2 dniach 253,9. Lekarze niczego jeszcze nie wykluczają. Podejrzewają cp. Ginekolog ma to kontrolować. Czy któraś z Was miała podobna sytuacje? Czy to normalne, ze lekarze zwlekają z czymkolwiek? Każą czekać i odpoczywać. Strasznie się boję i nie wiem co robić.
To Polska. Wszyscy wiedzą, ze to nie rokuje, ale dopóki nie zagraza Twojemu życiu, to byłaby to aborcja, a tej nikt Ci tu nie zrobi.

Pojechalas do szpitala tak po prostu?
Wiesz, ta beta może jeszcze troszkę rosnąć zanim zacznie spadać. Trzeba sprawdzać. Gorzej jakby spadała i potem znowu rosła.
 
To nie Polska.. a Niemcy.
Na ogół chwalą służbę zdrowia. Dlatego nie wiem czy mam już panikować czy faktycznie czekać. Naczytałam się strasznych rzeczy w internecie i mam same złe myśli.
 
Wróciłam dzisiaj ze szpitala. Nic mnie nie boli. Wczoraj dostałam delikatnego krwawienia, mniej obfite niż miesiączka. Beta pierwszego dnia -161,3 kolejna po 2 dniach 253,9. Lekarze niczego jeszcze nie wykluczają. Podejrzewają cp. Ginekolog ma to kontrolować. Czy któraś z Was miała podobna sytuacje? Czy to normalne, ze lekarze zwlekają z czymkolwiek? Każą czekać i odpoczywać. Strasznie się boję i nie wiem co robić.
Normalne. Beta jest za niska by potwierdzić na 100 % dlatego się wyczekuje
 
Wróciłam dzisiaj ze szpitala. Nic mnie nie boli. Wczoraj dostałam delikatnego krwawienia, mniej obfite niż miesiączka. Beta pierwszego dnia -161,3 kolejna po 2 dniach 253,9. Lekarze niczego jeszcze nie wykluczają. Podejrzewają cp. Ginekolog ma to kontrolować. Czy któraś z Was miała podobna sytuacje? Czy to normalne, ze lekarze zwlekają z czymkolwiek? Każą czekać i odpoczywać. Strasznie się boję i nie wiem co robić.
A badałaś progesteron? No ta beta ewidentnie źle rokuje.
Tylko jak jest CP i miałaby Ci pęknąć np jajowód, to nie przy takiej niskiej wartości jaką masz Ty.

A jakieś objawy masz ? Plamisz na brązowo? Boli Cię lewy/prawy bark/ramię? Czujesz,że Cię poty zalewają ?
 
Wróciłam dzisiaj ze szpitala. Nic mnie nie boli. Wczoraj dostałam delikatnego krwawienia, mniej obfite niż miesiączka. Beta pierwszego dnia -161,3 kolejna po 2 dniach 253,9. Lekarze niczego jeszcze nie wykluczają. Podejrzewają cp. Ginekolog ma to kontrolować. Czy któraś z Was miała podobna sytuacje? Czy to normalne, ze lekarze zwlekają z czymkolwiek? Każą czekać i odpoczywać. Strasznie się boję i nie wiem co robić.
ja mialam przy takiej niskiej becie ciążę pozamaciczna. A dokladniej jak sie okazało poronienie trąbkowe tej ciąży. Bylam normalnie przyjęta na oddział bo nie wiedzieli w która to stronę pójdzie. Codziennie /co dwa dni kontrolowali bete aż z betą 18 wypisali do domu. U mnie w jajowodzie ewidentnie było widać na usg że jest. Miała okolo 1,5 cm.
 
A badałaś progesteron? No ta beta ewidentnie źle rokuje.
Tylko jak jest CP i miałaby Ci pęknąć np jajowód, to nie przy takiej niskiej wartości jaką masz Ty.

A jakieś objawy masz ? Plamisz na brązowo? Boli Cię lewy/prawy bark/ramię? Czujesz,że Cię poty zalewają ?
Jedynie mam krwawienie, mniej obfite jak miesiączka. Tak naprawdę tylko po skorzystaniu z toalety.. nic mnie nie boli.
 
reklama
ja mialam przy takiej niskiej becie ciążę pozamaciczna. A dokladniej jak sie okazało poronienie trąbkowe tej ciąży. Bylam normalnie przyjęta na oddział bo nie wiedzieli w która to stronę pójdzie. Codziennie /co dwa dni kontrolowali bete aż z betą 18 wypisali do domu. U mnie w jajowodzie ewidentnie było widać na usg że jest. Miała okolo 1,5 cm.
Jak to przeszłaś? To było już dawno temu czy świeża sprawa? Zastanawiam się jak wygląda zajście w ciąży po cp. Za 2 dni mam sprawdzi betę i wtedy powinno się coś wyklarować.
 
Do góry