G
gosc12
Gość
Ciekawe co na moją podziałaCzasem tak ale jak miał ciężki dzien to nie pomagalo, różnie bywało
Trochę się zaczynam bać tego wszystkiego
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Ciekawe co na moją podziałaCzasem tak ale jak miał ciężki dzien to nie pomagalo, różnie bywało
Nie wiem jak na powstańców . Na pewno o 23 jeszcze działa a jakbyś miała wielkiego gloda to na lwowska nie tak daleko ;DNa pewno na lwowskiej jest 24h. Nie wiem czy i powstańców Warszawy też teraz nie jest 24h właśnie ten co mam po drodze do rodziców [emoji23][emoji23]
Ja też chciałam sobie kupić zapas rossmanowskich bo te chusteczki co podoba mi się skład są na promocji ale uświadomiłam sobie że przecież dziecko może mieć jakas alergie i co ja potem z tym zrobięOd 27.04 w auchan mają być chusteczki papmers 12 opakowań po chyba 64szt za 49zł, z aplikacją auchan chyb 45zł. Ja będę używała właśnie tych więc pewnie zrobię zapasy.
Ja będę mieć zwykły leżaczek od sąsiadki. chyba że nie będzie wystarczał to wtedy dokupie jakiś lepszyPrzekonały mnie dziewczyny z naszej tutejszej sierpniowej Rodzinki, że ponoć Tiny love najlepszy. Kilka z nas też już go ma widziałam, tylko wiadomo, każdy w kolorze jaki lubi. Mi najbardziej odpowiadal ten akurat. A Wy macie jakiś leżaczek na oku? Czy zbędny bajer dla Was lub kupujecie kołyske na kółkach /kosz mojrzesza /kokon?
Ja nie kupuje kokonuI dobry wybór koloru [emoji173]️
Nie znam się na tych firmach ale często widziałam, słyszałam dobrze , że dziewczyny się znają to doradza
My na początku chcieliśmy kosz Mojżesza lub kołyskę. Byłam tylko za tym, nic innego nie wchodziło w grę. Ale przemyślałam sobie przez trzy miesiące , że dziecko zaraz wyrośnie i będzie trzeba gdzieś to schować, sprzedac a kupić łóżeczko. Mieszkanie u mamy i u nas nie jest wielkie więc łóżeczko będzie w sam raz. I tak będzie stało metr od łóżka więc kupiliśmy łóżeczko już w lutym. Mieliśmy na oku leżaczek-bujaczek ale mama nas wyprzedziła i kupiła małej w prezencie , nie wiem co to za firma. Taki z myszki Minnie może mam zdjęcie to pokaże nad kokonem się zastanawiam, ale chyba nie będziemy kupować. A Wy ?
Oj wiem co to znaczy taki remont i mogę tylko współczuć jesteśmy na etapie kończenia środka i trzeba będzie się brać od zewnątrz .. ale jakaś masakra już chyba z 1000 razy padło z moich ust ' sprzedajmy to w cholerę kupmy mieszkanie 'Nie nie. Dostaliśmy dom. Ale starszy. Do generalnego remontu od podstaw. Także mnóstwo kasy i czasu to zejdzie. Ale dużo metrów, działka 17a. Na dole będę miała salon kosmetyczny, piętro jako część dzienna. Na poddaszu będą sypialnie (ale to zostawimy na sam koniec do roboty jak już tam będziemy mieszkać). Na razie trzeba zrobić wszystko na zewnątrz, elewacja, okna, drzwial, dach. Potem wszystko w środku..
Da rady kupić taniej. Widzisz cichosza jak tanio kupiła nie wiem czy dobrze pamiętam ale była mowa że do 10 miesiąca dziecko polezy czy do roku ? Jesli tak To trochęAle koszt to ok 300zl a długo w nim nie pozbędzie.. moze ten kokon, ale on się pomiesci na narożniku ? Czy to trochę nie właściwe? Bo jednak niemowlę powinno leżeć na przystosowanym materacu..
Ja też tak uważam [emoji108] i jeśli chodzi o wychowanie mojego dzidziusia to częściej czerpie rad u mamusi i teściowej niż z internetu . Nie chcę kokonu , lezaczka co dziecko będzie w tym przebywać kilka godzin dziennie . Bardzo boje się o plecki gdyż sama mam problem . Mam plan kupić materac za 300zl nie po to by mi potem dzidziuś leżał w lezaczku lub kokonie. Ale oczywiście nie mówię na pewno nie. Zobaczę jakie będzie dziecko i co będzie potrzebowało. Zawsze mogę kupić kilka dni czy miesiac po porodzieA ja uważam , że skoro nie wiadomo czy to jest coś "dobrego" dla dziecka to lepiej nie kupować. Dzieci wychowywały się bez takich wynalazków i żyją chyba , że nie było by żadnych negatywnych opinii i przeciwskazan to wtedy można by kupić bez obaw
Ja np mam dom na jednym piętrze i mam przestrzeń otwarta . Wszędzie mam blisko . Więc ewentualnie sobie łóżeczko wysune do salonu i będę miała wszystko na oku nie kupuje baldachimów więc to nie będzie skomplikowaneAle niania jest też po to jak np mała uśnie Ci w łóżeczku a ty będziesz chciała iść zrobić obiad albo skorzystać z toalety [emoji23]
Ja mam szumisia, dostałam z pracy na odchodne. Bardzo się cieszę, bo sama z siebie też bym chciała mieć. To na pewno nie jest obowiązkowy gadżet ale fajny bajer
No niestety, ale kiedyś jak nas będzie stać to można na tej działce drugi dom wybudować. I akurat dla dzieci dwa domy zostaną.Kupa kasy i roboty ale jednak dom w prezencie to teraz można tylko działać na przód coś swojego to cieszy bardzo. I super sobie rozplanowalas ten salon kosmetyczny życzę szybkiego remontu :*
Kupiłam używany za 170 zł. Nowego za 400 zł bym nie kupiłaAle koszt to ok 300zl a długo w nim nie pozbędzie.. moze ten kokon, ale on się pomiesci na narożniku ? Czy to trochę nie właściwe? Bo jednak niemowlę powinno leżeć na przystosowanym materacu..
Dzięki :*Pozytywnej wizyty, dobranoc [emoji173]️
To już teraz tak mam osobny pokój, oczywiście są mega zalety - nie muszę do pracy jeździć itp. ale są i wady bo tak na prawdę pracujesz 24/7 a bo ktoś napisze a to a tanto. Bo taki salon salon masz otwarty od do i masz z głowyPiękna sprawa mieć pracę niby w domu, a jednak nie do końca
Kochana u nas to nie tak że bezpieczny. U rodziców też bym nie zostawiła. Ale tu nowe osiedle całe monitorowane, nad klatkami kamery, domofon z kamerą, głównie tu sami młodzi mieszkają.Ale ten Rzeszów bezpieczny we Wroclawiu wystarczy chwila nieuwagi. Mi ukradli plecak nad jeziorem, mojej siostrze rower z klatki schodowej i laptopa z auta pod sklepem gdzie wyszla tylko na 5min
dobrze wiedzieć bo brałam pod uwagę jego zakup dość poważnieJa szumisia na pewno nie będę kupować. Mam co do tego jedno, bardzo surowe zdanie[emoji4] wiem, jakie szkody wyrządza niestety. Moja koleżanka jest protetykiem słuchu u maluchów i stąd moja opinia. Lepiej już, żeby dziecko spało przy włączonej muzyce, czy włączonej pralce.
Oczywiście nie neguję tego w żaden sposób[emoji16] Każdy jest odpowiedzialny za swojego malucha[emoji4]
tylko weź pod uwagę że w tym dziecko nie polezy więcej czasu. Leżak wyprofilowany jak ta huśtawka co miałam. Dziecka swobodnie wyprostowanego nie położysz tak jak w Tiny Love/ gondoli/ kołysceMy dostaniemy bujaczek po bratanku męża, który swoją drogą dostał od nas nie kupuje kołyski, kosza ani kokonu. Te rzeczy wydają mi się zbędne mając bujaczek.
Taki jak na fotce będziemy mieć.
Zobacz załącznik 849495
Z nami, ale on jeszcze w nocy wędruje do nas do łóżka.A Aleks ma swój pokoik czy z wami w sypialni?
mój w chodziku chodził, ale dopiero jak stal sam już. Do nauki chodzenia. On w nim nie siedział, tylko stal i tylko opierał się rączkami o tackę i śmigał. Dzięki niemu bardzo szybko nauczył się chodzić.Tez coś w tym jest w sumie. Z chodzika i wisiadeł na pewno będę rezygnować i nawet jak ktoś bez mojej wiedzy kupi, to będę dyskretnie sprzedawać, tu mam już zdanie wyrobione. Z szumisia w takim razie pewnie też, i wybiorę jakąś pozytywkę z różnymi dźwiękami i melodiami w sumie. Będzie to bardziej rozsądne myślę.
Drugi koniec Rzeszowa jest Lwowska to nie wiem czy tak niedaleko [emoji23][emoji23]Nie wiem jak na powstańców . Na pewno o 23 jeszcze działa a jakbyś miała wielkiego gloda to na lwowska nie tak daleko ;D Ja też chciałam sobie kupić zapas rossmanowskich bo te chusteczki co podoba mi się skład są na promocji ale uświadomiłam sobie że przecież dziecko może mieć jakas alergie i co ja potem z tym zrobię Ja będę mieć zwykły leżaczek od sąsiadki. chyba że nie będzie wystarczał to wtedy dokupie jakiś lepszy Ja nie kupuje kokonu Oj wiem co to znaczy taki remont i mogę tylko współczuć jesteśmy na etapie kończenia środka i trzeba będzie się brać od zewnątrz .. ale jakaś masakra już chyba z 1000 razy padło z moich ust ' sprzedajmy to w cholerę kupmy mieszkanie ' Da rady kupić taniej. Widzisz cichosza jak tanio kupiła nie wiem czy dobrze pamiętam ale była mowa że do 10 miesiąca dziecko polezy czy do roku ? Jesli tak To trochę Ja też tak uważam [emoji108] i jeśli chodzi o wychowanie mojego dzidziusia to częściej czerpie rad u mamusi i teściowej niż z internetu . Nie chcę kokonu , lezaczka co dziecko będzie w tym przebywać kilka godzin dziennie . Bardzo boje się o plecki gdyż sama mam problem . Mam plan kupić materac za 300zl nie po to by mi potem dzidziuś leżał w lezaczku lub kokonie. Ale oczywiście nie mówię na pewno nie. Zobaczę jakie będzie dziecko i co będzie potrzebowało. Zawsze mogę kupić kilka dni czy miesiac po porodzie Ja np mam dom na jednym piętrze i mam przestrzeń otwarta . Wszędzie mam blisko . Więc ewentualnie sobie łóżeczko wysune do salonu i będę miała wszystko na oku nie kupuje baldachimów więc to nie będzie skomplikowane
Choć często zastanawia mnie fakt jak to było wcześniej...bo wątpię żeby kupowali lezaczki , kokony nianie i dużo innych wynalazków które pewnie ułatwiają życie.. pamiętam nawet jak u kuzynki nie raz pilysmy kawę a mała spała w sypialni w łóżeczku. Nikt nie miał jej na oku cały czas.. pewnie spało sobie dziecko w łóżeczku i tyle a teraz współczesne mamusie chcemy mieć wszystko na oku. Czasem sama siebie dyscyplinuje jak myślę co kupić by lepiej zatroszczyć się o maluszka
Jeśli te bóle nie są nocne, regularne na zasadzie skurczy, bez plamien i krwawień to raczej nie masz się czym przejmować. Ja dziś też bezsenna noc. mały pół nocy spać nie mógł, a potem drzemal i budził się co chwilę . Całą noc płaczu. Jestem nieprzytomna. On też. Twierdził że go nie boli, to nie wiem czemu płakałSpałam tylko 8h a tam 10 stron postów [emoji33] przynajmniej mam jakieś zajęcie na bezsenny czas
Dziewczyny czy zdarzają się którejś z was bóle jak na miesiączkę ?
Ja od dwóch dni czuje na dole brzucha takie coś ale to jest bardzo delikatne . To nie nawet ból tylko delikatne odczucie .
W środę miałam wizytę było wszystko dobrze i nawet lekarz uczulal mnie że teraz może brzuszek boleć bo mały rośnie . No i co prawda właśnie od kilku dni kopie coraz mocniej i się zastanawiam czy to nie przez to
Wiesz mamy inne pojęcie słowa daleko . Ty masz wszędzie blisko więc inaczej to oceniasz ja do Tesco mam 25km i jezdze bo mam blisko więc jak coś jest 10 km ode mnie to już bardzo blisko ja chcąc zjeść kebaba muszę jechać z 15km ( do najbliższego )Drugi koniec Rzeszowa jest Lwowska to nie wiem czy tak niedaleko [emoji23][emoji23]
My zaczynamy od zewnętrz. Jak na zewnątrz będzie wszystko zrobione - u nas idzie dach, elewacja, okna, drzwi to dopiero wtedy środek.
Mój wujek jak się wyprowadzał zdewastował wszystko. Nawet rury powycinał. Masakra jednym słowem. Ale jest tam potencjał który szkoda zmarnować.
Dach będzie zupełnie inny bo z oknami jeszcze.Zobacz załącznik 849521
No tak inne pojęcie [emoji23] ja mam najbliżej w sumie McDonald's w Galerii Rzeszów tak na prawdę.Wiesz mamy inne pojęcie słowa daleko . Ty masz wszędzie blisko więc inaczej to oceniasz ja do Tesco mam 25km i jezdze bo mam blisko więc jak coś jest 10 km ode mnie to już bardzo blisko ja chcąc zjeść kebaba muszę jechać z 15km ( do najbliższego )
A domek super. Ogrodzenie, altana .. wyremontujecie i będzie piękne daleko od Rzeszowa będziecie mieszkać ?
piękne jak kupione w sklepie!!Kolor tego ciuszka jest w rzeczywistości bardzo, bardzo wyrazisty, tak zwany żarówiasty, żeby nie powiedzieć dosadniej. Na pewno nie będę mieć zagwostki pod tytułem "gdzie położyłam dziecko?!" Nie jest to jakieś cudo, bo jak pisałam jestem początkująca ale daje dużo radochy jak można samemu coś zrobić dla malucha
Mi teraz nawet sklep zamknęli co był pod nosem i do najbliższego mam prawie 1.5km. nie mając prawka chcąc dokupić coś na szybko byłby problem i 30 minutowy spacerWyglądają jak kupione w sklepie [emoji7] suuuupeer [emoji7][emoji7][emoji7]No tak inne pojęcie [emoji23] ja mam najbliżej w sumie McDonald's w Galerii Rzeszów tak na prawdę.
Dla mnie blisko to kwestia na osiedlu [emoji23]
Tym bardziej że ja akurat bez prawka (tylko mąż mobilny) i autobusem się tłuc czy tym bardziej na nogach odpada[emoji23]
No 50 km od Rzeszowa. Ale teraz bezpośrednio leci droga ekspresowa to od Rzeszowa 20 minut. Dokładnie to Leżajsk