reklama
Mateusz przekręca sie z brzuszka na plecki dopiero od środy i ma taką radochę jak mu wyjdzie, ze piszczy z zachwytu ;-)
odwrotnie też nie bardzo sie mu chce, a kiedyś tak robił, bo teraz robi taki "samolot" tzn leżąc na brzuszku odrywa ręce od podłogi i głowe trzymając w powietrzu wyma****e rączkami na boki, no i dupka do góry i dopycha sie nóżkami, najlepiej jak są gołe.
Ściągać sobie ściąga pieluszke czy kocyk bo M. sie z nim tak bawi.
odwrotnie też nie bardzo sie mu chce, a kiedyś tak robił, bo teraz robi taki "samolot" tzn leżąc na brzuszku odrywa ręce od podłogi i głowe trzymając w powietrzu wyma****e rączkami na boki, no i dupka do góry i dopycha sie nóżkami, najlepiej jak są gołe.
Ściągać sobie ściąga pieluszke czy kocyk bo M. sie z nim tak bawi.
Madzioolka Ty się nie martw - Twojej Mai jest pewnie trudniej obracać się właśnie przez wagę, a w zasadzie dodatkowe wałeczki;-) trochę dłużej to potrwa, ale na pewno obroty opanuje w swoim czasie Stópki pokazuj przy każdym przewijaniu, zakładaj jej rączki na stópki albo na łydki, nasza po 2 tyg załapała
Doris u nas też obracanie z plecków na brzuszek głównie przez lewe ramię, rehabilitantka mówi, ze to jeszcze asymetria się odzywa...jak leży na brzuszku, to mamy jej kłaść zabawki po lewej stronie, żeby prawy boczek wydłużała. Może spróbuj też tak robić? Z brzuszka na plecki z kolei obroty przez prawy boczek, czyli jednym słowem turlanie się w jedną stronę. Ostatnio nam się przez pół pokoju przeturlała i walnęła głową w nogę od stolika, ale stolik lekki na szczęście więc krzywdy sobie nie zrobiła. A pieluchę sama sobie ściąga, nakłada i tak w kółko, szczególnie jak zasypia
larvunia nam rehabilitantka jak zapytałam o sadzanie kategorycznie zabroniła. Posadziła Maję i pokazała wszystkie nieprawidłowości - okrągłe plecy, przechylanie się na boki, itp i powiedziała, że ona po prostu jeszcze nie jest gotowa, ma za słaby gorset mięśniowy jeszcze i takie wczesne sadzanie złe nawyki utrwala
Naszą gwiazdę podniosłam ostatnio pod paszki z przewijaka ze stópką w buzi i tak już została, dopiero jak ją do wanienki włożyłam, to puściła nogę;-) wyglądała jakby medytowała w powietrzu Oprócz tego doopsko dźwiga, nos w podłogę, nogi prostuje i do przodu popiernicza, o metr potrafi się przemieścić(np. do zabawki) w jakieś 5 minut
Doris u nas też obracanie z plecków na brzuszek głównie przez lewe ramię, rehabilitantka mówi, ze to jeszcze asymetria się odzywa...jak leży na brzuszku, to mamy jej kłaść zabawki po lewej stronie, żeby prawy boczek wydłużała. Może spróbuj też tak robić? Z brzuszka na plecki z kolei obroty przez prawy boczek, czyli jednym słowem turlanie się w jedną stronę. Ostatnio nam się przez pół pokoju przeturlała i walnęła głową w nogę od stolika, ale stolik lekki na szczęście więc krzywdy sobie nie zrobiła. A pieluchę sama sobie ściąga, nakłada i tak w kółko, szczególnie jak zasypia
larvunia nam rehabilitantka jak zapytałam o sadzanie kategorycznie zabroniła. Posadziła Maję i pokazała wszystkie nieprawidłowości - okrągłe plecy, przechylanie się na boki, itp i powiedziała, że ona po prostu jeszcze nie jest gotowa, ma za słaby gorset mięśniowy jeszcze i takie wczesne sadzanie złe nawyki utrwala
Naszą gwiazdę podniosłam ostatnio pod paszki z przewijaka ze stópką w buzi i tak już została, dopiero jak ją do wanienki włożyłam, to puściła nogę;-) wyglądała jakby medytowała w powietrzu Oprócz tego doopsko dźwiga, nos w podłogę, nogi prostuje i do przodu popiernicza, o metr potrafi się przemieścić(np. do zabawki) w jakieś 5 minut
Aestima
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 18 Marzec 2010
- Postów
- 7 404
Madziolka, mi pediatra mówił, ze właśnie duże dzieci poźniej się przewracają i u nas się to sprawdza póki co
Za to siłacz siada, łapie się za ręce i siada. Mam mu pozwalać tak chiwlę posiedzieć?? Po chwilce przewala się na bok... NIe wiem na co mu pozwolić a na co nie żeby nic mu nie uszkodzić...
Za to siłacz siada, łapie się za ręce i siada. Mam mu pozwalać tak chiwlę posiedzieć?? Po chwilce przewala się na bok... NIe wiem na co mu pozwolić a na co nie żeby nic mu nie uszkodzić...
Aestima dzieci z czworaków siadają, my czasem pozwolimy się Młodej podciągnąć, ale późńiej mamy problem z fotelikiem samochodowym, bo ciągnie główkę i się denerwuje, że pasy jej siedzieć przeszkadzają...a Wy kiedy Miesia do nowego fotelika przesadzacie? On jest dla siedzących dzieci?
tu jest napisane ze moze "polsiedziec" podppierane dziecko poduszkami ;-)
https://www.babyboom.pl/niemowleta/pierwsze_12_miesiecy/miesiac_piaty.html
a tu juz siedzi z podparceim
Miesiąc szósty - BabyBoom
ja malej nie sadzam codziennie, a jak sie zdazy to na minute doslownie, bo zaczyna sie na boki gibac ;-)
na sile jej nie sadzam ;-) ale uwielbia to
https://www.babyboom.pl/niemowleta/pierwsze_12_miesiecy/miesiac_piaty.html
a tu juz siedzi z podparceim
Miesiąc szósty - BabyBoom
ja malej nie sadzam codziennie, a jak sie zdazy to na minute doslownie, bo zaczyna sie na boki gibac ;-)
na sile jej nie sadzam ;-) ale uwielbia to
reklama
A jak niektóre dzieci nie raczkuja to sadzac je dopiero jak wstana?
To w wózku na siedzaco od kiedy?
Dziecko najpierw podciaga sie do siadu potem z siadu do stania, ja Amele sadzałam jak juz troche sie trzymała i tak z czasem im lepiej jej szło tym duzej siedziała
Na tym zdjeciu Amela ma 5 miesiecy i 17 dni.
Najlepsza jest sytuacja jak maluch podciagnie sie pierwszy raz do stania i nie moze usiasc bo poczatkowo boji sie opuscic tyłek i puscic rece
To w wózku na siedzaco od kiedy?
Dziecko najpierw podciaga sie do siadu potem z siadu do stania, ja Amele sadzałam jak juz troche sie trzymała i tak z czasem im lepiej jej szło tym duzej siedziała
Na tym zdjeciu Amela ma 5 miesiecy i 17 dni.
Najlepsza jest sytuacja jak maluch podciagnie sie pierwszy raz do stania i nie moze usiasc bo poczatkowo boji sie opuscic tyłek i puscic rece
Podziel się: