bobasek1990
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 30 Styczeń 2017
- Postów
- 400
Mąż zawsze robi pod kątem 90stopni
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
To prawda... u mnie tez zdarzyly urodzic i znowu sa w ciazy ale niech mają i rosną zdrowo [emoji4]Idzie się do tego przyzwyczaić... Jak moja bratowa była pierwszy raz w ciąży to nie wyobrażałam sobie, że nie zajdę w ciążę przed jej porodem (już trochę się wtedy starałam), a teraz mały będzie kończył 4 lata a ona w zeszłym tygodniu urodziła drugie... Starania uczą cierpliwości... Ja już przestałam liczyć i się wściekać, bo bym fisia dostała...
ja cały czas na to liczę że się wygrzebię... co ma być to będzie, powiem Ci szczerze, że ja z tych ciąż moich jakoś nie umiałam się tak do końca cieszyć, nie żebym nie byłs szczęśliwa, bo cały czas byłam spokojna, nie wpadałam w euforię, ale nie wychodziłam z założenia, że na pewno się nie uda, na pewno....ble ble ble... jakoś tak czułam, że nie wszystko jest tak jak powinno być...To prawda... u mnie tez zdarzyly urodzic i znowu sa w ciazy ale niech mają i rosną zdrowo [emoji4]
...mnie ten rok dużo nauczył [emoji4] to forum uczy mnie caly czas , bo jestem osobą wybuchową z natury z tych co chcą mieć już teraz wszystko ...jednak to minęło ucichlo po ostatnim rozczarowaniu ze muszę być w ciąży...niby testuje za tydzień a jednak jakoś już wpadłam w rutynę tego wszystkiego nie czuje się już taka zafascynowana jak pierwszym razem ...3 razy test pozytywny i 3 razy nic z tego więc teraz już nie nastawiam się na nic tylko marzę i modle się o cud...
Nie chce się poddawać mimo ze to trudne wszystko , ale tutaj dziewczyny są przykładem ze można się wygrzebac z najtrudniejszych sytuacji
Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom
a wiesz ile to kosztuje...?? za jeden wlew buliłam 4 tysie... a Sydor nie proponował ci encortonu i intralipidu? ewentualnie szczepień??@marshia tak tak kochana ja nic nie sugeruję, oczywiście, że robisz to głownie dla Swojego lepszego samopoczucia, że LEPIEJ wyglądasz w końcu takie odbicie ważna rzecz
@dżoasia niestety jestem pewna. Nawet nie potrzebowałam badań bo ogólnie obraz płodu po zabiegu, no delikatnie mówiąc lekarze którzy mi robili zabieg po prostu potwierdzili wady. Badanie było tylko taką kropeczką nad i.
Co do straszenia to już nawet zdążyłam się przyzwyczaić
Z immunologią pojechałam do doktora Sydora. Co prawda on najchętniej zrobił by mi samą terapię przeciw zakrzepową czyli acard plus clexan. Ale ostatecznie mam zrobić test CBA i wtedy uzna czy mam mieć wlewy czy nie. Ja chyba dla pewności bym je zrobiła
ty już brałaś te wlewy? ja nie wiem co o tym myśleć... jakby ktos dał mi gwarancję, że one pomogą, to bym się oczywiście nie zastanawiała... jeśli ktoś by powiedział, że oprócz intralipidu, sterydów i szczepień mam brać jeszcze to, to też bym brała... tylko to mnie zdenerwowało, że w sumie te badania od gina nie dawały żadnych podstaw to zastosowania tych wlewów, a zlecił je dopiero jak poszłam na wizytę pęcherzykową w 14 dpt, bo nie podobały mi się przyrosty hcg a wg kliniki miałam iść dopiero 25-30dpt - jakbym nie poszła na tą wizytę to i te wlewy nie były by konieczne??? tu trochę węszę "naciąganie"...Encortonu nie bo mam test LCT dobry ale oczywiście będę go brać bo jestem nienormalna Intralipidu nie będę brać. Sczepić się nie mogę
Wiesz co wiem ile to kosztuje. Mnie w zeszłym roku liczyli już 4 tys i nie przeraziło mnie to w sumie wcale a że od zeszłego roku cena spadła a to jest ustalane do wagi to w tym roku Pan doktor mi przeliczył 2600 na wlew. Więc nie jest źle