Dytek, u nas rzeczywiście 6 tydzień. Dziś juz spokojniej, Mała pospała raz trzy godziny a potem jeszcze dwie na spacerze czyli normalnie - bo w poprzednie dni spała po pół godziny i potem były płacze. I dość normalnie je, choć troche marudzenia i tak było. Mam nadzieję że to tylko chwilowy kryzys.
reklama
mam zapytanie nastepującej treści - mojej Tosi strasznie szybko marzną rączki.Wystarczy, ze ja przebieram a już ma zimne.Tak samo w nocy - jak ja wyciągam z łóżeczka do karmienia ma zimniutkie.Dbam o to, żeby nie marzła a jednak.Zastanawiałam sie nad rekawiczkami, które jej zakładałm w szpitalu..
No i jeszcze jedno.dzisiaj po karmieniu Tosia sobie odbiła i wypłuła spienioną ślinę z mlekiem czymś ciemnym jakby sluzem - wydaje mi sie, ze mogły to być smarki, które mogła połknąć przy okazji wkraplania soli fizjologicznej.Możliwe? Zdarzyło sie to tylko raz ale sie lekko zaniepokoiłam.
No i jeszcze jedno.dzisiaj po karmieniu Tosia sobie odbiła i wypłuła spienioną ślinę z mlekiem czymś ciemnym jakby sluzem - wydaje mi sie, ze mogły to być smarki, które mogła połknąć przy okazji wkraplania soli fizjologicznej.Możliwe? Zdarzyło sie to tylko raz ale sie lekko zaniepokoiłam.
Madzia_S
Matka Polka
Antares, z zimnymi rączkami ciężko jest cokolwiek zrobić,bo nasze niemowlaki sa jak na razie zmiennocieplne, nie potrafią utrzymac temperatury ciałka i szybko się wyziębiają. Nie pamiętam, do którego miesiąca tak jest. Marysia ma tez przeważnie łapki zimne, jak sie nóżki odsłoni to ma czkawkę, zawiajm ją w ciepły kocyk wtedy.
A smarki to mogły być...
A smarki to mogły być...
Madzia_S
Matka Polka
Jor łelkom ;D.
blond
mama dwoch urwiskow
remeny pisze:U nas zazwyczaj koło 1 w nocy jest karmienie. Kilka dni temu obudziłam się w nocy, spojrzałam na zegarek, a tu trzecia godzina! Zawał serca i pobiegłam sprawdzać czy Mała oddycha Spała skubana sześc godzin - chyba posłuchała babci - bo dzwoniła teściowa i radziła żebym Irence juz nie dawała jeść w nocy bo powinna juz przesypiać całą noc, w końcu ma już pięć tygodni :
Mojej córce od trzech dni coś się poprzestawiało, wisi na piersi non stop, w dzień budzi się co godzinę - półtorej, jest głodna i płacze rozpaczliwie. Piersi nie nadążają Mąż pojechał po zioła mlekopędne, może pomoże. Nie wiem czemu nagle tak jej sie poprawił apetyt, przecież wczesniej się najadała i spała spokojnie..
to moze too byc ten skok wzrostu a sa one okolo 3-4 dnia, 5.6 tygodnia i 3-4 miesiaca u ciebie 5 tydzien to by sie wszystko zgadzalo tez tak mielismy
blond
mama dwoch urwiskow
wsorry ze sie powtorzylam po dziewczynach ale nadrabialam zaleglosci i chcialam od razu odpowiedziec i nie czytalam jeszcze pozniejszych postow dopiero teraz
reklama
Moje dziecie ma 11 tygodni i nie przesypia całej nocy - je co 2,5 godz. nieraz co 3 albo 4 godziny - czytałam, ze dopiero po skończeniu 3 miesiecy dzieci powinno się po mału odzwyczajać od nocnych karmień - chmm.... ciekawe jak to zrobić no zobaczymy. Mój je np. godz: 23, potem 2 potem 5 lub 6 ;D potem 9, 12, 15, 18, 20, 23. Ale bywa i tak, ze potrafi od 4 rano co godzinę lub półtorej domagać się cycunia ;D
Podziel się: