reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Pielęgnacja dziecka

reklama
Ale się napił i zaraz go odłożyłam i zasnął w łóżeczku ze smoczkiem. Ale może nie zauważył różnicy... :D
Też się idę napić.
Obok mnie stoi piwko i kusi... Ale Piotrka imieninowe to mu nie wypiję, poza tym picie w samotności jest oznaką alkoholizmu, a chwilowo teściowa poza domem :D
 
A u nas, raz śpimy calą noc ;D a raz co chwila pobudka :mad: dziś była ta gorsza no :mad:
Od soboty Igunia chleje herbatkę, z butelki bo kubek to wciaż dla niej kosmos. Nie wiem skąd ta nagła zmiana upodobań, upały przecież trwaja już jakiś czas a dotąd piła jedna setkę na dzień, a teraz pół litra dziennie jej wychodzi :laugh: :laugh: :laugh: fajnie brzmi te pół litra :laugh: :laugh: :laugh:
 
U nas na zmiane herbatki i soczki ida jak szalone ale soki z wodą rozrabiam 50/50 !
Z kubka tez moje dziecko pic nie potrafi ;)
 
reklama
Dzisiaj musiałam uskutecznić prowizorkę w łużeczku Iguni. Wierci się skubana we wszelkie możliwe strony, zwłaszcza pozostawiona sama ze swymi zabawkami. Wkomponowała obie nóżki między szczebelki, tak po same kolanka i nie umiała się uwolnić. Ochraniacz mamy taki krótki i chroni tylko tu gdzie główka najczęściej leży. Przeplotłam więc między szczebelkami kocyki, tak by się historia nie powtórzyła. Teraz ciekawi mnie czy są gotowe długie ochraniacze, takie wokół całego łóżeczka?
 
Do góry