reklama
Fajnie wiedzieć, że nie byłam sama.. Jolik nie wiem co na to Twoja położna, ale moja powiedziała, żeby żadnych nakładek nie stosować, bo dziecko ssąc przez nie nie ściąga pokarmu ze wszystkich kanalików i zamiast pomagać to szkodzą, bo mogą powodować zastoje .. ale co położna to pewnie inna opinia
Jolik
Nieźle zakręcona mama
- Dołączył(a)
- 6 Maj 2005
- Postów
- 2 991
Duralex - w zeszłym tygodniu przez trzy dni stosowałam kapturek na jednej piersi. Tak więc Tymek raz dostawał "sztuczną" a raz naturalną. Nie sprawiało mu to żadnych problemów. Moja pierś również nie ucierpiała ! Zagoiła się i mogłam przez te kilka dni spokojnie karmić bez dodatków. Teraz cierpi z kolei druga.... :-)
Moja położna też nie polecała tych kapturków, ale nie polecała też smoczków ... a jednak stosuję je z korzyścią dla mnie i dla mojego dziecka.
Moja położna też nie polecała tych kapturków, ale nie polecała też smoczków ... a jednak stosuję je z korzyścią dla mnie i dla mojego dziecka.
Teddy
Październikowa mać
- Dołączył(a)
- 8 Marzec 2005
- Postów
- 9 266
Duralex, moze dostawac roznie... mój dostaje na powiekach - a niewiem od czego, bo w sumie jem tylko bułki i ziemniaki z maslem...
a na policzkach mial raz - jak załozylam xle wypłukana po praniu koszulke - wyskoczyla mu czerwona chropowata plamka, ktora nastepnego dnia zniknela...
a na policzkach mial raz - jak załozylam xle wypłukana po praniu koszulke - wyskoczyla mu czerwona chropowata plamka, ktora nastepnego dnia zniknela...
teddy pewnie nie może patrzeć jak sie matka męczy przy takiej karmie ;DTeddy pisze:Duralex, moze dostawac roznie... mój dostaje na powiekach - a niewiem od czego, bo w sumie jem tylko bułki i ziemniaki z maslem...
reklama
Orzech
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 8 Czerwiec 2005
- Postów
- 2 198
Ja tezuzywam pampersikow, jestem bardzo zadowolona, ale nie mam zadnego porownania z innymi i nie zamierzam porownywac. Chcialam napisac a propos chusteczek do pupci...w koncu kupilam te sensitive z pampersa, ale i tak zawsze do przewijania nalewam sobie mocno cieplej wody do miseczki i zamaczam ta chusteczke przed przetarciem pupci...jest wtedy ciepla i mieciutka - tak nauczyli mnie w szpitalu, tam wlasciwie wycieralysmy dzieciaczki takimi malutkimi recznikami frote zmoczonymi pod ciepla woda i tylko tym, bez zadnego kremowania czy masci.....jak na razie odpukac, jest tydzien i nic sie nie dzieje ze skorka Anulki
Jolik ja z brodawkami i w ogole nawalem pokarmu przeszkam wszystko jeszcze w szpitalu, koszmar trwal jedna noc, nie mialam swojego laktatora.....moze i dobrze i nie mialam kapusty, zeby sie obkladac, mialam tylko pomoc pielegniarek - na cale szczescie KObiety znaly sie na sprawie niesamowicie, pokazaly mi dokladnie jak wkladac brodawke maluszkowi, Pewnie Ty wiesz tez, ale na wszelki wypadek napisze, bo to od tego jak ona jest podana zalezy czy jest poraniona czy nie.
Ja na poczatki przez pierwsze dwa dni wkladalam tylko brodawke gleboko na jezyk i to bylo niewystarczajace, jak przyszla wlasciwa ilosc pokarmu i mala ssala 20 minut brodawki byla zdarte po dwoch karmieniach wtedy wkroczyla pielegniarka....kazala mi zciskac piers w miejscu juz poza obwodka brodawki, czyli ok 3 cm od brodawki i tak splaszczona podac malej do otwartych szeroko ust, przy tym dostawic druga dlonia mocno glowke tyk, aby az nosek dotknal piersi.......dzuecko powinno otaczac ustami jaknajwiekszy obszar i nie powinnysmy czuc ciagniecia za brodawke.
Mam nadzieje, ze jak Ty Joliku wiesz o tyn, to pomoge komus innemu tym jakze wyczerpujacym opisem
Jolik ja z brodawkami i w ogole nawalem pokarmu przeszkam wszystko jeszcze w szpitalu, koszmar trwal jedna noc, nie mialam swojego laktatora.....moze i dobrze i nie mialam kapusty, zeby sie obkladac, mialam tylko pomoc pielegniarek - na cale szczescie KObiety znaly sie na sprawie niesamowicie, pokazaly mi dokladnie jak wkladac brodawke maluszkowi, Pewnie Ty wiesz tez, ale na wszelki wypadek napisze, bo to od tego jak ona jest podana zalezy czy jest poraniona czy nie.
Ja na poczatki przez pierwsze dwa dni wkladalam tylko brodawke gleboko na jezyk i to bylo niewystarczajace, jak przyszla wlasciwa ilosc pokarmu i mala ssala 20 minut brodawki byla zdarte po dwoch karmieniach wtedy wkroczyla pielegniarka....kazala mi zciskac piers w miejscu juz poza obwodka brodawki, czyli ok 3 cm od brodawki i tak splaszczona podac malej do otwartych szeroko ust, przy tym dostawic druga dlonia mocno glowke tyk, aby az nosek dotknal piersi.......dzuecko powinno otaczac ustami jaknajwiekszy obszar i nie powinnysmy czuc ciagniecia za brodawke.
Mam nadzieje, ze jak Ty Joliku wiesz o tyn, to pomoge komus innemu tym jakze wyczerpujacym opisem
Podziel się: