reklama
A
agamir
Gość
Danusia gratulacje
A ja miałam pierwszy ciążowy sen.
Sniło mi się, że jesteśmy w kosciele i mój M mówi że dziś chrzciny naszego dziecka. No to ja w szoku bo nie wiem jak dziecko ma na imię, ani kto jest chrzestnym, ani nie ubrana na tą okazję...Strasznie sfochowałam;-) No i pytam jak dał dziecku na imię, a mój M ze tak jak w kalendarzu było w dniu w którym się urodził...Szymon. Odetchnełam z ulga i pomyslałam, ze Szymon może być heheheheh
Sniło mi się, że jesteśmy w kosciele i mój M mówi że dziś chrzciny naszego dziecka. No to ja w szoku bo nie wiem jak dziecko ma na imię, ani kto jest chrzestnym, ani nie ubrana na tą okazję...Strasznie sfochowałam;-) No i pytam jak dał dziecku na imię, a mój M ze tak jak w kalendarzu było w dniu w którym się urodził...Szymon. Odetchnełam z ulga i pomyslałam, ze Szymon może być heheheheh
Danusia wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!!
Kaka będzie, będzie. Wszystkie miałyśmy porody expresowe
A mnie na sentymenty wzięło i tak sobie myślę, że rok temu o tej porze to w szpitalu na podtrzymaniu leżałam.... Troszkę szkoda, że u nas kolejnego dzidziola nie będzie ale są ważniejsze rzeczy.... trzeba jakoś żyć dla tych które są. Po co kolejne dziecko jak będzie mieć matkę inwalidkę....Najwyżej adoptuję
No a ja się pochwalę, że Przemol w końcu zaczął normalnie jeść i chyba z kilogram przybrał na wadzę podczas pobytu u dziadków
Ciekawe czy przekroczył 8kg.
Kaka będzie, będzie. Wszystkie miałyśmy porody expresowe
A mnie na sentymenty wzięło i tak sobie myślę, że rok temu o tej porze to w szpitalu na podtrzymaniu leżałam.... Troszkę szkoda, że u nas kolejnego dzidziola nie będzie ale są ważniejsze rzeczy.... trzeba jakoś żyć dla tych które są. Po co kolejne dziecko jak będzie mieć matkę inwalidkę....Najwyżej adoptuję
No a ja się pochwalę, że Przemol w końcu zaczął normalnie jeść i chyba z kilogram przybrał na wadzę podczas pobytu u dziadków
Mloda niestety przed wyjsciem stwierdzila, że wybiera opcje all inclusive i że moze z solarium skorzysta,wiec się grzejemy. Co niestety nie do konca się jej podoba, bo mamy z cycem nie da się pod lampe wlozyc. A że mi ekodziecko się urodzilo, to smok i butla sa bleeeee. Cyc moze być ale na jej warunkach.musi odpowiednio chwycic, bo inaczej foch.
U mnie teza że drugi poród jest szybszy też się sprawdziła. Ekspres bez pękaniaSuper. Ciekawe czy i u mnie taki ekspress bedzie;-)

A Ty za 8 mies będziesz już po

Czarna dopiero 26

Czarna dopiero 26![]()
Gówniara;-)
Bosss kiedy to było....lata swietlne temu;-))
Evelajna
Październikowa mama
Trina, to dopiero początki wymagań;-)
Czuję się jak staruszka: rycham tak okropnie, że w nocy przytulać do kibelka się muszę od tych spazmów, spać mi się chce non-stop, a dzisiaj w poradni stwierdzili, że chyba mam tarczycę znowu chorą i a-piat - od nowa na tabletki pewnie pójdę.
Jak piszecie, że drugie będzie expres, to ja chyba w domu urodzę jak coś. Przy młodej pierwsze skurcze miałam o 9:40 a o 13:33 już ją ściskałam. A w domu byłam na drugi dzień rano. To po co sobie głowę zawracać szpitalem???



Czuję się jak staruszka: rycham tak okropnie, że w nocy przytulać do kibelka się muszę od tych spazmów, spać mi się chce non-stop, a dzisiaj w poradni stwierdzili, że chyba mam tarczycę znowu chorą i a-piat - od nowa na tabletki pewnie pójdę.
Jak piszecie, że drugie będzie expres, to ja chyba w domu urodzę jak coś. Przy młodej pierwsze skurcze miałam o 9:40 a o 13:33 już ją ściskałam. A w domu byłam na drugi dzień rano. To po co sobie głowę zawracać szpitalem???



reklama
magdziunia
Październikowa Mama'08
Hej - dni tak szybko uciekają, że czasem to nie wiem czy to środek tygodnia czy weekend 
Ale nareszcie trochę luzu - w sobotę obroniłam się i kolejne studia za mną :-)
Danusiu gratulacje jeszcze raz - szybko się uwinęłaś z maleńką
Natusiu wszystkiego naj - ach 26 :-) też tyle chciałabym mieć znów
Kaka sen super i jaki proroczy - ciekawe czy będzie u Was chłopczyk czy dziewczynka - najważniejsze, że zdrowe.
A kiedy usg? Trzymam kciuki
Daguś - biedulko zdrówka życzę.
Evelajna i dla Ciebie zdróweczka. A Tuśka najwidoczniej miała złe dni a przecież ona taki Aniołek jest
Dziś ostatki - no i od jutra mocne postanowienie - zero słodyczy i więcej ćwiczeń - taka cicha nadzieja, że utrzymam się z postanowieniem przez te 40 dni.
Liczę, że na wiosnę wkroczę z mniejszą liczbą kg
A tak poza tym to stara bida - w zeszły piątek byłam u gina. Dał jakieś globulki i mam przez najbliższe 10 dni powstrzymywać się od stosunku - hmmm średnio mi się to podoba, bo może ....
ale cóż najwyżej następnym razem 
Dobra uciekam do kuchni i nie gadam już bzdur
;-)

Ale nareszcie trochę luzu - w sobotę obroniłam się i kolejne studia za mną :-)
Danusiu gratulacje jeszcze raz - szybko się uwinęłaś z maleńką

Natusiu wszystkiego naj - ach 26 :-) też tyle chciałabym mieć znów

Kaka sen super i jaki proroczy - ciekawe czy będzie u Was chłopczyk czy dziewczynka - najważniejsze, że zdrowe.
A kiedy usg? Trzymam kciuki

Daguś - biedulko zdrówka życzę.
Evelajna i dla Ciebie zdróweczka. A Tuśka najwidoczniej miała złe dni a przecież ona taki Aniołek jest

Dziś ostatki - no i od jutra mocne postanowienie - zero słodyczy i więcej ćwiczeń - taka cicha nadzieja, że utrzymam się z postanowieniem przez te 40 dni.
Liczę, że na wiosnę wkroczę z mniejszą liczbą kg

A tak poza tym to stara bida - w zeszły piątek byłam u gina. Dał jakieś globulki i mam przez najbliższe 10 dni powstrzymywać się od stosunku - hmmm średnio mi się to podoba, bo może ....


Dobra uciekam do kuchni i nie gadam już bzdur

Podziel się: