Ja tylko napisze ze nadal okropnie sie czuje. Leki biore te co mi gin ostatnio przepisala ale niepomagaja za wiele. Mdlosci mam dalej tylko ze lzejsze. We wtorek mam wizyte i jesli do tego czasu mi sie nieporawi do ide do szpitala od wtorku do niedzieli. Dadzy mi jakos kroplowe od mdlosci i dodatkowo cos na odwodnienie juz je mam tylko ze staram sie duzo pic i wstrzymuje sie z wymiotami choc to wcale takie latwe niejest!
reklama
ewelina09065
czas oczekiwania...
- Dołączył(a)
- 3 Czerwiec 2009
- Postów
- 625
witam . chyba bede mamusia@ mialam 11 stycznia a dni plodne jakos na poczatku lutego. zrobilam test 14 luteo i byla druga kreska bardzo bardzo blada a dzis test drugi i druga kreska juz wiele ciemniejsza:-)wiec chyba sie udalo. co do moich objawow to od owulki bol cycolkowna poczatku bolaly tylko sutki a teraz cale bola, sa ciezkie i wrazlie na dotyk..widac na nich zyly..no i apetyt mam niesmowity. a dzis pierwsze mdlosci jak poczulam zapach przecieru pomidorowego
Z mojej wiedzy (a obracam się w środowisku medycznym) wynika, że za te wszystkie objawy ciążowe odpowiedzialny jest progesteron - im więcej progesteronu tym więcej mdłości, wymiotów i innych ciążowych objawów. Normy dla pierwszego trymestru są bardzo rozpięte bo od ok 2,8 do ponad 140! Tak więc ktoś ma 10 i dla I trymestru jest to norma a ktoś inny ma 100 i to też norma dla tego samego okresu, natomiast nasilenie objawów u tych 2 kobiet będzie różne. Ja jestem dopiero na początku, progesteron mam 28,20 nudności na razie brak, z objawów jakie mam:
- w ciagu dnia mogłabym spać i spać, o 22:00 śpie jak aniołek
- o 3:00 w nocy wstaje wyspana i naładowana energią jak nigdy
- bóle w podbrzuszu co jakiś czas
- zgaga
- ogromny apetyt na słodycze
- zaparcia (ale z tym zawsze miałam jaja)
Poza tym biore luteine - mam niedomoge lutealną, tzn w fazie lutealnej miałam zbyt niski progesterona by utrzymać ewentualną bardzo wczesną ciążę, dlatego też moję fazy lutealne były krótkie - poniżej 10 dni. W tym cyklu po raz pierwszy wspomagałam mój progesteron luteiną od 19 dc i wygląda na to, że sie udało, dlatego też kontynuuje.
Jeśli macie oaby co do swoich objawów ciążowych to poza betą możecie zbadać progesteron - czasami dolną granicę normy wspomaga sie już np luteiną, żeby podnieść jego poziom. Powodzenia!
- w ciagu dnia mogłabym spać i spać, o 22:00 śpie jak aniołek
- o 3:00 w nocy wstaje wyspana i naładowana energią jak nigdy
- bóle w podbrzuszu co jakiś czas
- zgaga
- ogromny apetyt na słodycze
- zaparcia (ale z tym zawsze miałam jaja)
Poza tym biore luteine - mam niedomoge lutealną, tzn w fazie lutealnej miałam zbyt niski progesterona by utrzymać ewentualną bardzo wczesną ciążę, dlatego też moję fazy lutealne były krótkie - poniżej 10 dni. W tym cyklu po raz pierwszy wspomagałam mój progesteron luteiną od 19 dc i wygląda na to, że sie udało, dlatego też kontynuuje.
Jeśli macie oaby co do swoich objawów ciążowych to poza betą możecie zbadać progesteron - czasami dolną granicę normy wspomaga sie już np luteiną, żeby podnieść jego poziom. Powodzenia!
Ja jutro ide do szpitala.Do konca tygodnia tam zostane. Mam odwodnienie no i te mdlosci. To one sa temu winne. Wymioty to u mnie wrecz normalka. Przez kroplowke eda podawac mi wit B2 i tam cos jeszcze. Trzymajcie za mnie kciuki!
dawidowe
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 4 Luty 2010
- Postów
- 5 423
Ja jutro ide do szpitala.Do konca tygodnia tam zostane. Mam odwodnienie no i te mdlosci. To one sa temu winne. Wymioty to u mnie wrecz normalka. Przez kroplowke eda podawac mi wit B2 i tam cos jeszcze. Trzymajcie za mnie kciuki!
pj ogromnie współczuje.
iwcia1234
Natalka jest juz z nami:*
co do progesteronu to ile koszytuje to badanie?i trzeba buc na czczo?
iwcia1234
Natalka jest juz z nami:*
kochanie trzymam kciukiJa tylko napisze ze nadal okropnie sie czuje. Leki biore te co mi gin ostatnio przepisala ale niepomagaja za wiele. Mdlosci mam dalej tylko ze lzejsze. We wtorek mam wizyte i jesli do tego czasu mi sie nieporawi do ide do szpitala od wtorku do niedzieli. Dadzy mi jakos kroplowe od mdlosci i dodatkowo cos na odwodnienie juz je mam tylko ze staram sie duzo pic i wstrzymuje sie z wymiotami choc to wcale takie latwe niejest!
beti14011984
Fanka BB :)
co do progesteronu to ile koszytuje to badanie?i trzeba buc na czczo?
ja płaciłam za progesteron 36 zł i tak trzeba być na czczo wynik jest za kilka godzin tzn akurat w in victa jest po 17 jak do 9 rano przyjdziesz na badania
co do ojawów to nie mam żadnych od początku ciąży i do tej pory nie mam wcale a moja kruszynka ma sie jak najlepiej ma 3cm i pięknie bijące serduszko
dziewczynki jestem z wrześnióweczek ale wpadłam na wasze forum tak z ciekawości
Ostatnia edycja:
iwcia1234
Natalka jest juz z nami:*
na czczo uu dzieki:-):-):-)
reklama
daaa
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 9 Grudzień 2008
- Postów
- 1 117
beti, iwcia hormonów nie trzeba badać na czczo... ja często badałam (teraz zresztą też badam) hormony i nigdy nie byłam na czczo... dzisiaj np. betę robiłam po 14....
tak w ogóle, to np. moje laboratorium na swojej stronie internetowe podaje, które badania robić na czczo, a które nie....
muminka trzymam kciuki, żeby te wymioty się chociaż troszkę uspokoiły....
tak w ogóle, to np. moje laboratorium na swojej stronie internetowe podaje, które badania robić na czczo, a które nie....
muminka trzymam kciuki, żeby te wymioty się chociaż troszkę uspokoiły....
Podziel się: