reklama
A jak znosicie te afrykańskie upały? Bo ja to już ledwo żyję... Miałam nad morze jechać, ale przez te upały zrezygnowałam, bo bym przez 3/4 dnia siedziała w pokoju
I pytanie do Mam ze starszymi dziećmi- kiedy po raz pierwszy zostawiłyście dzieci same na dłużej? Tzn. np z dziadkami lub nianią? Bo chciałabym z mężem gdzieś wyjechać....
I pytanie do Mam ze starszymi dziećmi- kiedy po raz pierwszy zostawiłyście dzieci same na dłużej? Tzn. np z dziadkami lub nianią? Bo chciałabym z mężem gdzieś wyjechać....
Asia - nie, no Ty przynajmniej znalazlas arcyciekawa wypowiedz moją
jojka - ja mam klimatyzator. Dzis go w końcu podłączylam - jest w sypialni, i tam głównie spedzam czas z Gają. Najtrudniesze dla mnei w tych upałąch jest to, że mała nie zrezygnowała z chustowania i się go od czasu do czasu głośno domaga ;-) Życie w piekarniku z dodatkowym okładem z Gai to piekło :-(
A jak chcesz wyjechac i czujesz się na to gotowa i masz kogoś, kto jest gotowy na całościowe przejęcie opieki nad Basią, to jedź choćby jutro :-)
jojka - ja mam klimatyzator. Dzis go w końcu podłączylam - jest w sypialni, i tam głównie spedzam czas z Gają. Najtrudniesze dla mnei w tych upałąch jest to, że mała nie zrezygnowała z chustowania i się go od czasu do czasu głośno domaga ;-) Życie w piekarniku z dodatkowym okładem z Gai to piekło :-(
A jak chcesz wyjechac i czujesz się na to gotowa i masz kogoś, kto jest gotowy na całościowe przejęcie opieki nad Basią, to jedź choćby jutro :-)
na razie to chyba bardziej ja nie jestem gotowa żeby ją zostawić...
szykuje się nam fajny wyjazd za rok, Baśka będzie miała już prawie 2 lata i możemy ją zostawić z dziadkami. Tylko to są aż dwa tygodnie! Czy mnie po powrocie pozna? I czy to nie za długo?
szykuje się nam fajny wyjazd za rok, Baśka będzie miała już prawie 2 lata i możemy ją zostawić z dziadkami. Tylko to są aż dwa tygodnie! Czy mnie po powrocie pozna? I czy to nie za długo?
na razie to chyba bardziej ja nie jestem gotowa żeby ją zostawić...
szykuje się nam fajny wyjazd za rok, Baśka będzie miała już prawie 2 lata i możemy ją zostawić z dziadkami. Tylko to są aż dwa tygodnie! Czy mnie po powrocie pozna? I czy to nie za długo?
Ja pierwszy raz małą zostawiłam z dziadkami na 10 dni jak Gabi miała rok i 7 miesięcy - bawiła się świetnie i było super. Jak przyjechaliśmy ją zabrać to przez jakaś godzinę nam się przyglądała i zachowywała się jakby nas nie poznała ale potem się odlepić od nas nie mogła.
peperka
Fanka BB :)
ja juz mam dosc upalow, po prostu wymiekam! a tu moj maly jakis nadaktywny sie zrobil - non stop pzewracanie z plecow na brzuch, proby pelzania, proby siadania jak mam go na kolanach i jeszcze wychodzi nam zab..
jedziemy do sopotu w nastepna sobote na 5 dni.. pogoda zapowiada sie lux - sob, nd, pon zapowiadaja deszcz
a co do wyjazdow - mysle ze nie ma mozliwosci by dziecko nie poznalo matki po 2 tyg, w koncu rozpoznaje ja instynktownie.
jedziemy do sopotu w nastepna sobote na 5 dni.. pogoda zapowiada sie lux - sob, nd, pon zapowiadaja deszcz
a co do wyjazdow - mysle ze nie ma mozliwosci by dziecko nie poznalo matki po 2 tyg, w koncu rozpoznaje ja instynktownie.
ja nigdy nie byłam na wakacjach bez dzieci. ZOstawiałam tylko jak musiałam w delegacje pojechać - najdłużej na 5 dni, zwykle na jedną-dwie noce. I zostawały ze swoim tatą. U babci pierwszy raz synek został na kilka dni "ferii" jak miał 4 lata, córka nigdy nie chciała, pierwszy raz będzie nocowac u babci pojutrze.. Gaja jak do tej pory nie była beze mnie dłużej niż 2,5 godziny :/
reklama
AsiaKC
Just mama
- Dołączył(a)
- 21 Maj 2007
- Postów
- 3 717
Ja też nie wyjeżdżałam bez dzieci. I nie zdażyło się żeby dzieci nocowały poza domem bez nas.
Jakoś sobie nie wyobrażam tego...
Osobiście spędzałam czas dłuższy bez nich tylko w czasie pobytów w szpitalu. Czyli bez Pawła 3 razy po 2,5 doby (w tym raz z babcią był, jak miał rok i 5 miesięcy, reszta z tatą i z babcią - bo A rodził ze mną ) bez Łukasza raz. Samodzielne wakacje zaplanowaliśmy na za 3 lub 4 lata
Iza - na Twoją wypowiedź trafiłąm za drugim razem dopiero ;-) Wcześniej po prostu zawiedziona poszłam sobie.
Mnie z upałami nie jest źle. Chłopcy też znoszą całkiem dobrze. Dominika też całkiem całkiem, tylko cycać za bardzo nie chce na ręku bo wtedy się przykleja. Woli na leżąco albo z flaszki... U dzieci w pokojach pracują małe wiatraczki żeby ruch powietrza był. Kąpiemy się też dodatkowo dla ochłody i rozrywki w środku dnia i jakoś to jest.
Ja to jestem ciepłolubna więc mnie w ogóle dobrze w takiej temperaturze
Jakoś sobie nie wyobrażam tego...
Osobiście spędzałam czas dłuższy bez nich tylko w czasie pobytów w szpitalu. Czyli bez Pawła 3 razy po 2,5 doby (w tym raz z babcią był, jak miał rok i 5 miesięcy, reszta z tatą i z babcią - bo A rodził ze mną ) bez Łukasza raz. Samodzielne wakacje zaplanowaliśmy na za 3 lub 4 lata
Iza - na Twoją wypowiedź trafiłąm za drugim razem dopiero ;-) Wcześniej po prostu zawiedziona poszłam sobie.
Mnie z upałami nie jest źle. Chłopcy też znoszą całkiem dobrze. Dominika też całkiem całkiem, tylko cycać za bardzo nie chce na ręku bo wtedy się przykleja. Woli na leżąco albo z flaszki... U dzieci w pokojach pracują małe wiatraczki żeby ruch powietrza był. Kąpiemy się też dodatkowo dla ochłody i rozrywki w środku dnia i jakoś to jest.
Ja to jestem ciepłolubna więc mnie w ogóle dobrze w takiej temperaturze
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 0
- Wyświetleń
- 570
- Odpowiedzi
- 41
- Wyświetleń
- 5 tys
P
Podziel się: