reklama
Witam!
Kurcze dość,że WAM pogoda nie dopisuje to jeszcze dziewczynki sie powykrusząły:/.
Mój Mracl znowu tez dzisiaj kaszel taki duszacy mial cała noc, dałam mu inhalator i za chwilke przeszło.TZN ze znowu alergia i mozlwie z ena cos wiecej:/:-(.
Ampar- a tak wąłsnie myślałam, że Szymonek moze miec problemy z ta grypa zołakowa.Kurujcie sie!
A reszcie dziewczynek ,życze milego relaxu!

Kurcze dość,że WAM pogoda nie dopisuje to jeszcze dziewczynki sie powykrusząły:/.
Mój Mracl znowu tez dzisiaj kaszel taki duszacy mial cała noc, dałam mu inhalator i za chwilke przeszło.TZN ze znowu alergia i mozlwie z ena cos wiecej:/:-(.
Ampar- a tak wąłsnie myślałam, że Szymonek moze miec problemy z ta grypa zołakowa.Kurujcie sie!
A reszcie dziewczynek ,życze milego relaxu!


katin
mama Natalki i Huberta
Witam
Bozena a jakie leki uzywasz do inhalatora?
Hubert chorował na krtan i w PL był leczony inhalatoarm , Kiedy przyjechałam tutaj ,poszłam do lek. po ataku w nocy,stwierdził , tak od razu ze to astma,bez zadnych dodatkowych badan,i zabronil uzywac mi inh. poniewza moga uzywac go dzieci powyzej 3 roku ( on jeszcze nie miał)
Juz od roku nie ma atakow,poniewaz jego krtan sie rozwineła,i to własnie lek. w PL mi powiedział , ze tak bedzie.
Napisz jak juz bedziesz po rozmowie z zwiasku z praca,gdzie i co bedziesz robiła

Bozena a jakie leki uzywasz do inhalatora?
Hubert chorował na krtan i w PL był leczony inhalatoarm , Kiedy przyjechałam tutaj ,poszłam do lek. po ataku w nocy,stwierdził , tak od razu ze to astma,bez zadnych dodatkowych badan,i zabronil uzywac mi inh. poniewza moga uzywac go dzieci powyzej 3 roku ( on jeszcze nie miał)
Juz od roku nie ma atakow,poniewaz jego krtan sie rozwineła,i to własnie lek. w PL mi powiedział , ze tak bedzie.
Napisz jak juz bedziesz po rozmowie z zwiasku z praca,gdzie i co bedziesz robiła
Katin- mały ma alerie bo juz w polsce mial robione badania i dostał inhalator ale dla dzieci w jego wieku z taka TUBA zeby to nie było dawane nadarmo bo dzieci do 5 roku zycia same nie dadza rade dobrze sie "zaciagnac".
BERODUAL N - to mu mam dawac jak ma ataki w nocy, a normalnie do konca marca brał cos na F....<nie pamietam nazwy>.Ale mial brac do konca marca bo tylko do marca to an co jest uczulony jest bardziej intensywne.A teraz tylko jak am naprawde atak jak w nocy to mu daje w/w.
A co do rpcy to dalej czekam na tel, w sprawie inetrviev.Jezeli chodzi o mnie i moje szczescie to pewnie nic z tego nie bedzie, albo zaproponuja mi cos przed samamy wyjazdem do PL, że nie bedzie sensu tego przyjmoac, albo co gorsze bede zmuszona zrezygnowac z wyjazdu an wesele.:-(
BERODUAL N - to mu mam dawac jak ma ataki w nocy, a normalnie do konca marca brał cos na F....<nie pamietam nazwy>.Ale mial brac do konca marca bo tylko do marca to an co jest uczulony jest bardziej intensywne.A teraz tylko jak am naprawde atak jak w nocy to mu daje w/w.
A co do rpcy to dalej czekam na tel, w sprawie inetrviev.Jezeli chodzi o mnie i moje szczescie to pewnie nic z tego nie bedzie, albo zaproponuja mi cos przed samamy wyjazdem do PL, że nie bedzie sensu tego przyjmoac, albo co gorsze bede zmuszona zrezygnowac z wyjazdu an wesele.:-(
katin
mama Natalki i Huberta
Bozena to ty podajesz przez tybe,a ja pisałam o inhalatorze elktrycznym.
Jak pojade do PL to napewno wybiore sie na testy z małym,bo tu nie moge sie doprosic
Jak pojade do PL to napewno wybiore sie na testy z małym,bo tu nie moge sie doprosic

Katin - tak ja tym podrecznym, bo u małego astwierdzono alergie, a nie Astme.Ale ponoc od alergii do astmy krótka droga:/.
Ja małmu pierwsze robilam jak mial 2 latka, to były niepełne.A pelne robilam i potwierdzily sie z pierwszysmi jak skonczył 3 latka.ALe ja robialam w Pl.Tutaj ponoc ciezko o takie skierowanie.chba z epraywatnie.Ja w PL i tak robilam pywatnie bo na kase chorych trzebabyło bardzo dłogo czekac, a prywatnie w tykm samym dniu lub na nastepny.
Dziecwzynki jak tam spotkanie?!ALe mi żal ze nie psozłam. B odnosnie rpacy jak mwóilam nie pisanemi jest
.Zadzownili ze przysla aplikacje i jak bd potzrebowac wezma mnie wtedy.Dlatego juz daje sobie spokoj z poszukiwaniami
.Niech mnie sami szukaja


Ja małmu pierwsze robilam jak mial 2 latka, to były niepełne.A pelne robilam i potwierdzily sie z pierwszysmi jak skonczył 3 latka.ALe ja robialam w Pl.Tutaj ponoc ciezko o takie skierowanie.chba z epraywatnie.Ja w PL i tak robilam pywatnie bo na kase chorych trzebabyło bardzo dłogo czekac, a prywatnie w tykm samym dniu lub na nastepny.
Dziecwzynki jak tam spotkanie?!ALe mi żal ze nie psozłam. B odnosnie rpacy jak mwóilam nie pisanemi jest



sylwia.m
Szczęśliwa Mamusia:))
No.... Bałaganiary już pojechały

Ja już mam posprzątane
Nie było tak źle
Ściany w całości
Roksanna rachunek dostaliśmy 300Ł
Ale biorąc pod uwagę, że to miesiące zimowe, grzało się na okrągło, wodę też grzejemy na prąd
No i to za 3,5miesiąca
Niby nie jest źle ale tak wyskoczyc z 300 naraz to już mniej fajnie






Roksanna rachunek dostaliśmy 300Ł




Niby nie jest źle ale tak wyskoczyc z 300 naraz to już mniej fajnie

Ostatnia edycja:
doris78
Mama Kubusia i Davidka!!!
Hej my tez juz w domku:-)troche nas wywialo po drodze
NATALKA90-milo bylo Cie poznac:-)mam nadzieje ze sie nie przestarszylas tego gadulstwa
i bedziesz dalej pisala
i gadala z nami

AGNIESZKAUK-Ciebie tez bylo milo poznac i ciasto super wyszlo:-)
ANITECZKA,ROKSANA,NATLKA-dojechalyscie juz?/
BOZENA M-moj Kuba jak jest przeziebiony i ma kaszel daje mu Vintanol to jest tez wziewny lek i dziala szybko i mu przechodzi:-)
No i nie chce Cie straszyc ale u Kuby astma wlasnie sie zaczela objawiac przez suchy duszacy kaszel nocny:-(a powiedz czy ten jego kaszel jest swiszcacy???

NATALKA90-milo bylo Cie poznac:-)mam nadzieje ze sie nie przestarszylas tego gadulstwa





AGNIESZKAUK-Ciebie tez bylo milo poznac i ciasto super wyszlo:-)
ANITECZKA,ROKSANA,NATLKA-dojechalyscie juz?/

BOZENA M-moj Kuba jak jest przeziebiony i ma kaszel daje mu Vintanol to jest tez wziewny lek i dziala szybko i mu przechodzi:-)
No i nie chce Cie straszyc ale u Kuby astma wlasnie sie zaczela objawiac przez suchy duszacy kaszel nocny:-(a powiedz czy ten jego kaszel jest swiszcacy???
N
natalka90
Gość
Doris78 oczywiscie ze bede pisala
was tez bylo milo poznac gadulki
ja jakies 30 min temu do domu weszlam .
dziewczynki dzieki za spotkanie
dziewczynki dzieki za spotkanie
reklama
Ja niedawno weszłam do domu. Poczekałam aż Aniteczka wsiądzie do autobusu. Mam nadzieję że dużo się nie spóźniła. Pech chciał że chyba ze 2 autobusy po rząd nie przyjechały.
Potem zeszłam na dół. Mati jak zobaczyła kanapki z greggsa to mnie tam ciągnęła i mnia, mnia. Także jak widzicie dziewczyny nie najadłyśmy się;-);-);-)


. A tak naprawdę to śmiać mi się chce jak takie dziecko kojarzy już markę z tym do czego to służy. Chyba że z daleka widziała kanapki

.
Opowiedziałam już tacie o fajnej okolicy i o tym jak Mati jeździła na rowerku.
No i najważniejsze kupiłam koszyczek. W kwiaciarni, taki trochę do kwiatków ale może być. Dobrze że go wziłęłam bo mój Ł był w pikniku i już nie było nic, a podobno przywieźli ze 300 sztuk (a do Patsona 200). Podobno leżały 2 tygodnie i dopiero teraz w przeciągu kilku dosłownie dni sie rozeszły


No to jutro się biorę za malowanie jajek. Tatusiowe też zahaczę, a niech ma na święta ładne ;-)


.
Doris ja to bym jeszcze połaziła z Matyldą po mieście. Fajnie mi się z nią tak szło za rączkę. Ale trzeba było wracać do domu.
Sylwia no duży rachunek, podobny do mojego, było mi ciężko na raz zapłacić.
Bożena Pogoda była ładna, troszkę wiało. Małe dzieci spały na dworzy
i chłopaki szaleli na zewnątrz. Jak by się uparł to mogłyby poszalec wszystkie ale dobrze było w domku przy kawce :-):-)
AgnieszkaUK to ciasto było naprawdę pyszne, koniecznie daj przepis. I ja chyba tez zrobię te jajka zapiekane w szynce na święta :-):-):-)
Ampar a Ty sie kuruj kochana. Sylwia mi drogę dobrze wytłumaczyła, ale się stresowałam.
Potem zeszłam na dół. Mati jak zobaczyła kanapki z greggsa to mnie tam ciągnęła i mnia, mnia. Także jak widzicie dziewczyny nie najadłyśmy się;-);-);-)







Opowiedziałam już tacie o fajnej okolicy i o tym jak Mati jeździła na rowerku.
No i najważniejsze kupiłam koszyczek. W kwiaciarni, taki trochę do kwiatków ale może być. Dobrze że go wziłęłam bo mój Ł był w pikniku i już nie było nic, a podobno przywieźli ze 300 sztuk (a do Patsona 200). Podobno leżały 2 tygodnie i dopiero teraz w przeciągu kilku dosłownie dni sie rozeszły



No to jutro się biorę za malowanie jajek. Tatusiowe też zahaczę, a niech ma na święta ładne ;-)




Doris ja to bym jeszcze połaziła z Matyldą po mieście. Fajnie mi się z nią tak szło za rączkę. Ale trzeba było wracać do domu.
Sylwia no duży rachunek, podobny do mojego, było mi ciężko na raz zapłacić.
Bożena Pogoda była ładna, troszkę wiało. Małe dzieci spały na dworzy

AgnieszkaUK to ciasto było naprawdę pyszne, koniecznie daj przepis. I ja chyba tez zrobię te jajka zapiekane w szynce na święta :-):-):-)
Ampar a Ty sie kuruj kochana. Sylwia mi drogę dobrze wytłumaczyła, ale się stresowałam.
Podziel się: