Igorek 3 kg. 51 cm:-) urodzony w Oleśnicy, szpital nie ma najlepszej opinii, wręcz mówią o nim rzeżnia, ale o 10 odeszły jej wody nikogo nie było w domu i zawołała pogotowie i tam ja zawieżli. I jednak nie mozna słuchać tak w ciemno opinii, bo zależy na kogo się trafi jaki personel ma akurat dyżur, mówi że szpital spoko, położna bardzo jej pomagała była miła, lekarz też urodziła o 16:40 jednym słowem jest zadowolonaa ja sie ciesze jakby to była moja siostra, której nie mam niestety, aż mi sie zamarzyła druga dzidzia
reklama
Hmm widze że wypadało by się troszke przedstawić :
Mam na imię Karolina, mieszkam we Wrocławiu na Klecinie (pochodze z woj lubuskiego, ale w raz z mężem po studiach zostaliśmy we Wrocławiu). Ukończyłam Akademie Rolnicza - inż Zarządzania i Marketingu. 30 kwietnia będe miała 24 latka . Mój synek Kacper urodził się w 42 tygodniu (sporo po terminie) ważył 3640 i mierzył 56cm. Kacperek uwielbia się śmiać wygląda to naprawde słodko.
Obecnie jestem sobie na macierzyńskim i wraz z Kacperkiem siedzimy w domu. Ciekawe czy któraś z Was mieszka gdzieś blisko mnie. Tak sobie pomyślałam że takie forum to fajna sprawa. Ja niestety nie mam tu żadnych znajomych praktycznie głównie to koledzy, hmmm a z nimi raczej o macierzyństwie nie pogadam . Moje siostry które mają też dzieci mieszka w woj lubuskim ) i dlatego postanowiłam zajrzeć tu do Was zawsze to jakieś okienko na świat i nowe znajomości. Ale się rozpisałam Buziaki
Mam na imię Karolina, mieszkam we Wrocławiu na Klecinie (pochodze z woj lubuskiego, ale w raz z mężem po studiach zostaliśmy we Wrocławiu). Ukończyłam Akademie Rolnicza - inż Zarządzania i Marketingu. 30 kwietnia będe miała 24 latka . Mój synek Kacper urodził się w 42 tygodniu (sporo po terminie) ważył 3640 i mierzył 56cm. Kacperek uwielbia się śmiać wygląda to naprawde słodko.
Obecnie jestem sobie na macierzyńskim i wraz z Kacperkiem siedzimy w domu. Ciekawe czy któraś z Was mieszka gdzieś blisko mnie. Tak sobie pomyślałam że takie forum to fajna sprawa. Ja niestety nie mam tu żadnych znajomych praktycznie głównie to koledzy, hmmm a z nimi raczej o macierzyństwie nie pogadam . Moje siostry które mają też dzieci mieszka w woj lubuskim ) i dlatego postanowiłam zajrzeć tu do Was zawsze to jakieś okienko na świat i nowe znajomości. Ale się rozpisałam Buziaki
Witaj Pusia7!
Niestety nie mieszkamy na Klecinie, ale w zupełnie innym końcu Wrocławia. Ale myślę,że takie spotkania na forum będą równie miłe i owocujące w nowe doświadczenia. Pozdrawiamy!!!
Powoli zapominam jak Zuza była taka manieńka. Oj te dzieci, tak szybko rosną!!!
Niestety nie mieszkamy na Klecinie, ale w zupełnie innym końcu Wrocławia. Ale myślę,że takie spotkania na forum będą równie miłe i owocujące w nowe doświadczenia. Pozdrawiamy!!!
Powoli zapominam jak Zuza była taka manieńka. Oj te dzieci, tak szybko rosną!!!
Witamy Pusie7
szczerze mowiac juz mi sie miesza kto gdzie mieszka ale najblizej to bedzie chyba Gosiek (na Gaju) i ja kolo bylego POLTEGORU. Wiem ze to nie Klecina ale przynajmniej ta sama strona Wroclawia a nie Psie Pole czy Zakrzow chyba mi sie dzielniece nie pomylily
Moja Lena juz spora panna ale niedlugo bede miala malego bobasa i wspolne tematy
Na razie z Lena biegamy na plac zabaw do Galerii Arkady wiec gdybys miala ochote kiedys spotkac sie na kawie..... Ja od ponad dwoch lat jestem w domu i jeszcze posiedze wiec w ciagu dnia moge lazic na spacery.
szczerze mowiac juz mi sie miesza kto gdzie mieszka ale najblizej to bedzie chyba Gosiek (na Gaju) i ja kolo bylego POLTEGORU. Wiem ze to nie Klecina ale przynajmniej ta sama strona Wroclawia a nie Psie Pole czy Zakrzow chyba mi sie dzielniece nie pomylily
Moja Lena juz spora panna ale niedlugo bede miala malego bobasa i wspolne tematy
Na razie z Lena biegamy na plac zabaw do Galerii Arkady wiec gdybys miala ochote kiedys spotkac sie na kawie..... Ja od ponad dwoch lat jestem w domu i jeszcze posiedze wiec w ciagu dnia moge lazic na spacery.
secasia witam no można uznać to za "bliskie" okolice a co do Psiego Pola to jeszcze na początku grudnia mieszkałam tam ale w kawalerce i kiedy pojawił sie trzeci członek rodzinki kawalerka okazała się dużo za mała i na szczeście zmieniliśmy i mieszkanie na lepsze i sadze ze okolice też. Zawsze miałam słabość do tej strony Wrocławia- Krzyki i te sprawy (przez całe studia mieszkałam na Krzykach).
To kiedy ma przyjść na świat Twoje Maleństwo??
A tak w ogóle to nie wiedziałam że w Galerii Arkady jest jakiś plac zabaw.
Co do siedzenia w domku to u mnie to początek ale tez zapowiada sie ze troszkę posiedze .
Na pewno kiedyś skorzystam z zaproszenia . Kurcze nie mogę doczekać sie już wiosny to taka super pora roku .Achh aż nogi rwą się na spacerek )
To kiedy ma przyjść na świat Twoje Maleństwo??
A tak w ogóle to nie wiedziałam że w Galerii Arkady jest jakiś plac zabaw.
Co do siedzenia w domku to u mnie to początek ale tez zapowiada sie ze troszkę posiedze .
Na pewno kiedyś skorzystam z zaproszenia . Kurcze nie mogę doczekać sie już wiosny to taka super pora roku .Achh aż nogi rwą się na spacerek )
Witaj PUSIA - hehehe no masz racje...jakos super aktywne nie jest ;-)
Ja tez niestety nie mieszkam blisko Ciebie....jakos jestesmy tu raczej rozsiane po roznych zakatkach Wrocka - a tez mi brakuje znajomej mamy w okolicach. Tym bardziej ze tak jak Ty nie jestem Wroclawianka
Sliczny synek :-) - moj tez urodzony po terminie...8 dni ;-)
Ja tez niestety nie mieszkam blisko Ciebie....jakos jestesmy tu raczej rozsiane po roznych zakatkach Wrocka - a tez mi brakuje znajomej mamy w okolicach. Tym bardziej ze tak jak Ty nie jestem Wroclawianka
Sliczny synek :-) - moj tez urodzony po terminie...8 dni ;-)
reklama
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 7
- Wyświetleń
- 1 tys
- Odpowiedzi
- 10
- Wyświetleń
- 9 tys
- Odpowiedzi
- 9
- Wyświetleń
- 7 tys
- Odpowiedzi
- 6
- Wyświetleń
- 3 tys
Podziel się: