reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Luty 2013

Blekinge ale super bilans...fajny pomysl ja tez chetnie taki napisze...

Gosia super nocka za wami...



U nas dzisiaj nadal słonecznie i dosyć ciepło...więc ruszyliśmy na piknik do ogrodu botanicznego...ale matko jakie były komary, na szczęscie dla Lenki miałam moskitiere więc spokojnie spała sobie w gondoli....
 
reklama
Blekinge już dawno Ci miałam to pisać, że okropnie Ci zazdroszczę mieszkania w Szwecji :-) chciałabym tam chociaż na wycieczkę pojechać bo jestem zakochana w tym kraju od dłuższego czasu i od 3 lat uczę się języka Szwedzkiego :-)

A co do bilansu to u nas przedstawia się następująco:
waga 6600g
Wzrost 62 cm
obwód głowy 41 cm
Je: ok 900-970 ml dziennie
śpi: ​w ciagu dnia około 3-4 godziny, w nocy od 20 do 6.30 (z przerwami na jedzenie - około trzech)
rozmiar ubranek: bodziaki 68 -74, spodenki 68
Potrafi: przewracać się na lewy bok, śmiać się, gaworzyć, chwytać za rączki i oglądać paluszki
Lubi: mamę, tatę, jazdę samochodem, spacery, bujaczek, śmiać się do taty i mamy i do dziadka :-), kąpiel, nosić się na rękach (najlepiej maminych), smoczek, swoją butlę z mlekiem, spać na maminym cycu, nosić się w chuście i (o dziwo) spać w łóżeczku :-)
Nie lubi: ubierać czapki w ciepłe dni (ogólnie nie lubi ciepła), leżeć na brzuszku, czyścić uszu, witaminy D3, obcinania paznokci :-)
 
Cześć dziewczyny!

Kilery i skalpele nie dla mnie, mi wystarczy bieganie od córki do syna i od syna do córki, to jest sport wyczynowy 24 h na dobę:-D

Od wtorku na łuszczącą się skórę głowy używamy olejuszki skarb matki ale cudów nie wiedzę może skuszę się na preparat, który poleca paol1nka.
Przeciw komarom polecam spray Orinoko jest od 1 miesiąca życia.:
ORINOKO JUNIOR spray ochronny na komary meszki dla dzieci i doros�ych 90 ml - S-LAB - Apteka Internetowa Tanie-Leczenie.pl
Dzieci poszły spać, więc trzeba korzystać i zrobić jeszcze coś pożytecznego.
 
Witajcie Dziewczyny
Sto lat mnie tu nie było, ale czytam w wolnych chwilach. Miałam przeżycia z Wiktorkiem...najpierw odroczyli nam szczepienia ze względu na rzekome wzmożone napięcie mięśniowe, fakt że Wiktorek lubił prawą stronę bardziej i robił "żółwika" czyli chował główkę w ramionkach, ale to chyba nie było warte tych nerwów i stresów z zapisywaniem się do rehabilitanta i neurologa którzy powiedzieli że to fizjologiczne i samo przejdzie, no i przechodzi :) Byłam oburzona faktem że w wielkim szpitalu dziecięcym w moim mieście chcąc zapisać się na wizytę kobieta w rejestracji powiedziała że na jesień i koniec, na nic były moje tłumaczenia że dziecko miało dopiero 6 tygodni, to jest porażka... No ale znaleźliśmy mały ośrodek rehabilitacji, trochę poczekaliśmy i wyszło na o że jest ok :) Któraś dziewczyna też ma problem z napięciem - nie stresuj się, wiadomo trzeba dmuchać na zimne, ale dziecko do 3 miesiąca powinno chwycić symetrię i "wyluzować" dopiero później trzeba się martwić. Ale wiadomo lepiej wszystko sprawdzić i zawczasu działać niż miałoby się stać coś złego.
Męczyły małego też straszne kolki, nie mogłam na to patrzeć jak się męczył. Wylądowaliśmy u lekarza i zlecił badania krwi i moczu a także usg brzuszka. Wyniki idealne a na usg wyszły ogromne ilości gazu. Po wypróbowaniu połowy apteki w końcu pomógł debridat na receptę i moje dziecko odżyło. W związku z tym mam do odsprzedania 2 nowe i nigdy nie otwarte opakowania Delicolu, nie wiem czy któraś używa? My kupiliśmy na zapas i okazało się niepotrzebne. Odsprzedam za połowę ceny czyli 15 zł + koszty przesyłki ale nie interesowałam się jeszcze jakie. Piszcie na priv jak jesteście zainteresowane.
Z rzeczy codziennych to szukamy mieszkania na zamianę bo 1 pokój i niemowlę to jest masakra :-p
 
Oooojaaaaaaa
Coflam sie poczytac o tych dziwnych laweczkach i co widze?!!!!
Cortina!!!!! Co to za czekolada????
Do tego karkoweczki, hot dogi, ciasta ciasteczka!!!!
Ja tu cisne glupi skalpel a dokladnie on cisnie mnie i... Przy kazdym ruszeniu noga niecierpie tej chudej baby z plaskim brzuchem i sztucznymi cyckami (tak, tak zazdrosc potrafi z czlowieka zrobic potwora) i teraz jeszcze dostalam slinotoku!
Maz mnie wysmial ze glupia jestem jak mysle ze bedzie tej czekolady jutro szukal hahaha
 
Lorena popieram, że bieganie od dziecka do dziecka to najlepszy trening :-D

u nas prawie cały dzień padało. pod wieczór wyszło słonko, ale Julek spał więc już go nie ubierałam i został z tatą w domu. no a mi się zaczęło bieganie po dworze. wyszłam z Mikim to biegiem do łąki bo on chce owieczki zobaczyć. chwilę popatrzył i mu się przypomniało, że chce na hulajnodze pojeździć. chwilę pojeździł i stwierdził, że już mu się nie chce... no i weź tu nadąż za jego myślami :-D
wcześniej wpakował się koło Julka na matę i tak leżeli :-D cudaki!
 
Ja już ponad dobę walczę z ogromnym zatorem piersi...Koszmar..Przystawianie po 100 razy nic nie daje, laktator to samo..Czemu to mi się ciągle robi, skoro regularnie karmię??

Zuza- u nas ciemieniucha 2x3 cm..też walczymy..
Z milszych, a wręcz cudownych wieści- mój Leoś powiedział mama:-D:-D:-D:-D:-D Mąż aż w oczach łzy miał:-D

NASZ 3-MIESIĘCZNY BILANS:

waga 6300g- pomiar własny
Wzrost 61 cm- jw.
obwod głowy 41 cm- jw.
Je: ok 150-300 ml mm+ pierś na żądanie
Spi: ​w ciągu dnia różnie- czasem kilka razy po 15 min, czasem nawet 2 razy po 2 godzinki, w nocy od 21-22 do max 7- w tym 1 pobudka o 3-4 ( zdarzyło się wcale).


rozmiar ubranek: pomału wychodzimy z 62

Potrafi: na brzuchu leżeć do 15 min, podnieść główkę na łokciach bez chwiania, trzymać już stabilnie główkę, chwytać i trzymać przez chwile przedmioty mu podane, przewracac sie na boczki, głośno piszczeć, śmiać się przez cały dzień, gryźć rączkę- a nawet 2 na raz, robić mostek, mówić mama i dzidzi

Lubi: wszystkich uśmiechających się, jazdę samochodem, spacery, zabawę na macie edukacyjnej i pod karuzelą, słuchać piosenek, przeglądać sztywne bajeczki, gaworzyć i się wygłupiać, kąpiel, herbatkę koperkową, zakładać sobie rączki na głowę gdy je, zasypiać przy piersi, być noszonym w pionie

Nie lubi: czapek, przebierania- zwłaszcza przez głowę, mycia buźki i kremowania
 
Ostatnia edycja:
Hej Mamusie:-)

A my właśnie wczoraj zakończylismy majówkę :-D:tak:;-) Razem z Szymkiem byliśmy u moich rodziców i dziadków, więc powiedzmy, że trochę odetchnęłam od tego Marudy:dry::baffled:;-)
Nie wiem co mu się porobiło, ale gdzieś ok.2 tygodnie temu zaczął wyczyniać cuda przy cycu- tzn. wiercił się, płakał, puszczał go, kopał nogami...:sorry2:a brzuszek go nie bolał w ogóle, bo jak tylko brałam go do odbeknięcia i już nie jadł był znowu wesoły...:baffled: Poza tym jak nigdy zaczął się budzić do jedzenia w nocy ok.1,2....a przesypiał ładnie całą noc:baffled: Od tamtego ubiegłego tygodnia- wszystko minęło...:szok: Ładnie je, śpi od 20-21 do 5 rano, później do 7,7.30....:tak: Myślę, że to był chyba ten cały skok rozwojowy, bo to co wyczyniało moje dziecko to był horror- już miałam ochotę wyskoczyć przez okno ;-):-p A na dzisiejszy dzień walczymy z małą ciemienuchą :dry: no i ulewankiem :dry: Jednym słowem- jak nie urok, to sraczka ;-):-p
W czwartek jedziemy do szpitala na kontrolę tego torbiela na powiece Młodego- boje się, bo wydaje mi się, że to rośnie...:-:)-:)-(
No i za miesiąc na pewno jadę znowu odpocząć do rodziców:-p Chociaż w dzień mogłam troszkę odetchnąć...:-D
 
to i ja podam bilans Felka :-)

waga 5600g
Wzrost 62 cm
obwod głowy 41 cm
Je: ok 800-1000
Spi: ​w nocy 20-4, w dzien po 20 minut, na dworze od 1,5-2 godziny
rozmiar ubranek: 62/68

Potrafi: chwytać i trzymać przez chwile twarde przedmioty mu podane, łapać sam miekkie przedmioty, gadać jak najety do ludzi i zabawek, robić mostek, "mowić" gli-gli i rrrrrrrrr, trzymac w miarę stabilnie główkę, zrobić siusiu do pojemniczka na badanie, obrócić się z plecków na brzuszek i z brzuszka na plecki!!!!
Lubi: jazdę samochodem, bujanie na kolanach taty, masaż udek i stópek kremem, zabawę z pieluszką, oglądanie świata z wysokości, smak sabsimplex, spiew mamy piosenki lady gaga, oglądanie tv (o zgrozo formuła!!!)
Nie lubi: lezenia na brzuszku, herbatki koperkowej, psikania do nosa, fridy, bujaczka, pielegnacji szyjki, ubierania
 
reklama
kwasia Vad roligt att du lär dig svenska! Du får definitivt åka till Sverige och upptäcka landet- helst på sommaren ;-)

Dziewczyny super te bilanse:) Nasze maluchy juz takie zdolne :tak: poli, matruszka pod wrazeniem jestem ze wasze maluchy mostek potrafia zrobic :-D
 
Do góry