Dziewczyny, stosujecie cały czas kwas foliowy? Bo ja przestałam na początku drugiego trymestru (pytałam lekarkę, kazała wziąć do końca opakowania i odstawić), a teraz wyczytałam, że dla zdrowych kobiet bez obciążonego wywiadu położniczego (źródło: mamaginekolog, więc medyczne) powinno się przyjmować te 0,4mg przez cały okres ciąży i laktacji nawet

Co prawda z dietą też trochę się tego kwasu foliowego dostarcza (na początku roku robiłam badania ogólne i w tym pakiecie był też kwas foliowy to miałam wynik pośrodku norm, a nie suplementowałam go, nie stosowałam też żadnej specjalnej diety), ale w ciąży to pewnie inaczej, dziecko sporo wyciąga... W środę mam wizytę u lekarki, to jeszcze raz dopytam, czy na pewno nie brać, ale jestem ciekawa jak to wygląda u was