reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

"ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

Dziewczyny obawa jest, ja miałam ją do samego końca... jak położyli Julcie na mnie i wiedziałam, że oddycha jest wszystko ok to strach minął, ale był dalej chociaż nie taki duży. Teraz też jest, nie raz myślę że zwariowałam ale cały czas nawet w nocy nie śpię i podchodzę do niej, sprawdzam czy oddycha. Wiem, że to "normalnym" matkom które nie utraciły dziecka może się wydawać głupie ale ja wtedy mam czystą podświadomość i wiem że jest dobrze.

Wiara czyni cuda, to nam zostało i nikt jej nie zabierze

A co do kochania dziecka to sama nie wiem jak to opisać. Kocham moje dwie Córeczki nad życie chyba tak samo, a może z drugiej strony jak na to patrzę to może i Julcie bardziej, tzn nie chcę żebyście mnie źle zrozumiały...po prostu kocham ją podwójnie pewnie dlatego że miłość jaką miałam dla Nikosi nie miałam komu jej dać, a teraz mam Julcię do której zawsze mogę się przytulić itp, a może dlatego że za Nią oddam życie jeżeli będzie taka potrzeba a za Nikolę już nie mam jak bo Ona jest Pięknym Aniołeczkiem, Naszym Aniołkiem Stróżem.

Nie będzie napewno tak że nie będziecie umiały pokochać swojego kolejnego maluszka i na pewno nie zapomnicie nie przestaniecie kochać swojego Aniołeczka. Każdej z nas jest dane zostań mamą ziemską i każda z Was nią zostanie prędzej czy później ale ZOSTANIE!!! I nie będzie już tylko mamą Aniołka, ale będzie miała miano Aniołkowej i Ziemskiej Mamy:) Więc nie możecie się poddawać Nigdy!!!

Może napisałam jakoś nie ściśle ale mam nadzieję że zrozumiecie o co mi chodziło

Dla NAszych Aniołeczkó
[*]
[*]
[*]
[*]
 
reklama
dziewczynki trzymajcie za mnie kciuki zebym miala sily do rzucenia palenia a wtedy zaczniemy staranka ale jakos kurcze nie moge sie zmobilizowac:(
pozdrawiam was wszystkie :*
aniolki swiatelko (*)

dziekuje wam za zyczenia i pamiec1
nie moge was doczytac tak duzo piszecie:))
zaloze internet stacjonarny jak najszybciej:)

bibi dobrze czytam jestes w ciazy?! GRATULACJE!!!!
 
Ostatnia edycja:
Aguś, bo siła tkwi w modlitwie. Ja też rzuciłam;)

Będziemy Cie wspierać, ale daj nam szansę:tak: i zagladaj do nas częściej:-p:cool2:
 
Ostatnia edycja:
Bry! :-)


Agnieszka trzymam kciuki ;-) pamietaj motywacja i samozaparcie daje bardzo dobre efekty :tak: a dla dzidzi warto !!!! :-)


Dominika normlane ze sprawdzasz czy mała oddycha ... ja pewnie tez bym tak robiła ... pewnie kazda aniołkowa mama tak robi .. a jak tam mała ksiezniczka ?
 
reklama
Do góry