reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Lipcowe mamy

kate, właśnie o tym myślę we wrześniu, dawid byłby w raju:cool2:

myślę że na pewno, my byliśmy tam z dziećmi i były zachwycone, zresztą nam dorosłym też podobało sie bardzo :rofl2: my byliśmy pod koniec sierpnia i pogoda była nieciekawa ale tam i tak można było się kąpać bez ograniczeń
 
reklama
myślę że na pewno, my byliśmy tam z dziećmi i były zachwycone, zresztą nam dorosłym też podobało sie bardzo :rofl2: my byliśmy pod koniec sierpnia i pogoda była nieciekawa ale tam i tak można było się kąpać bez ograniczeń
no właśnie, to jest to, nie muszę się martwić czy jest zimno, czy nie, czy się nie przeziębimy. Noi mam do Tatralandii 2 godzinki autem, a nie 10 godzin jak nad morze :rofl2:
Jak na razie wszystko przemawia "za" tatralandią:cool:
 
10 godzin z małym dzieckiem to duże wyzwanie, ja nie wiem czy bym się podjęła znając temperament Krzysia :dull::cool:
 
10 godzin z małym dzieckiem to duże wyzwanie, ja nie wiem czy bym się podjęła znając temperament Krzysia :dull::cool:
i tak jechalibyśmy w nocy, że dawid spał, bo w ciągu dnia, to młody marudzi już po 1,5 godziny jazdy, zresztą wcale mu się nie dziwię;-)ale właśnie R. przyszedł do domku i decyzja zapadła, jedziemy we wrześniu do Tatralandii !!! a Bałtyk darujemy sobie w tym roku, odbijemy sobie w przyszłym ,ale może gdzieś dalej...chorwacja...grecja, chociaz będzie pewna pogoda:cool:
a najesień zaliczymy pare razy grote solną i może coś to da w walce z zimowymi chorobami:rofl2:
 
Ale zimno..brr....:confused2:
na termometrze mam 9 stopni:szok::szok: i gdzie to upalne lato:wściekła/y:
własnie wskoczyłam w grubą zimowa piżamke i rozglądam się jeszcze za skarpetkami, bo ze mnie to taki niedogrzaniec, że szok...:laugh2::laugh2:;-)
 
anusia fajnie że tak sobie poukładaliście

my mimo niepogody pojedziemy troszkę zmienić klimat na morski:tak:
pospacerujemy, zjemy smaczne rybki, bieżemy kilka fajnych filmów i kompa, wódkę dębową
oby tylko cały czas nie padało to będzie dobrze

a opalić mi się przyjdzie w to upalne lato na solarium hih
 
reklama
Kasiu , super,że chociaz Wam się wypad uda:-)
mój R, jest wrażliwy na zimno i juz wole nie wymyślac i odpóścic sobie morze w tym roku, bo z nim to jak z małym dzieckiem, tak potrafi marudzić:laugh2::-D:laugh2:
ale Wy bawcie się dobrze:tak:


Ciekawe jak tam Joasia ?
 
Do góry