Onaszczesliwa2018
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 10 Listopad 2017
- Postów
- 14 999
Onaszcxesliwa jak maz ?
Inviato dal mio iPhone utilizzando Forum BabyBoom
On tylkokaszel mu został ale już lepiej , za to ja w szpitalu
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Onaszcxesliwa jak maz ?
Inviato dal mio iPhone utilizzando Forum BabyBoom
Kochana spokojnie, jesteś pod opieką lekarzy! Będziesz musiała leżeć do końca to również dasz radę a o synka i ciebie pięknie tam dbają!!! Myśl pozytywnie! już samo to że szybko zareagowałaś jest pozytywem głowa do góryBolał mnie brzuch i krzyże szyjka z 3.5 na 2.3 się skrócila I miałam ogromne ilości oplawow myślałam że mi wody leca w sumie dlatego głównie tu przyjechalam ale na szczęście to nie wody . Dostałam leki muszę leżec wc i łóżko a za dwa dni podejmą decyzję czy będą mi zakładać passar czy da się na lekach to przejść boję się strasznie o synka . Jest tu też klinika dla dzieci najmniejsze jakie uratowali było w 24 tygodniu urodzone , ale lekarka mówi że mam narazie o tym nie myśleć bo niema tragedii i coś poradzą o mam pozytywnie myśleć . Leży że mną dziewczyna która od 6 miesiąca już zmaga się też z takimi komplikacjami i już jest w 8 mówi że lezec lezec I lezec że to podstawa żeby było dobrze same mi łzy leca cały czas
Kochana, współczuję. W poprzedniej ciąży miałam podobny problem i poznałam na grupie mnóstwo dziewczyn z krótkimi szyjkami, które donosiły i urodziły zdrowiutkie dzieci w terminie, nawet takie, które szyjkę miały skróconą prawie do 0, albo wręcz lekkie rozwarcie. 2,3 to jeszcze całkiem ok. Najważniejsze, że problem wyłapany i można coś zaradzić. Jakby co zajrzyj do wątku szyjkowego: Link do: Ból i twardnienie brzucha, skracanie się szyjki macicy, skurcze
Kochama wiem, ze to nie pocieszajace w tym momencie, ale moze choc troche? Moja szyjka ma 2cm i mam pessar zalozony. W pierwszej ciazy byla jeszcze krotsza, potem mialam skorcze, lezalam na lekach, malo nie urodzilam w 24tc, a w efekcie urodzilam rowno w terminie.
Wiem, ze kazdy jest inny i nie da sie porownywac, ale musisz byc dobrej mysli! Jak zaloza pessar to bedziesz zabezpieczona. Staraj sie lezec z pupa uniesiona wyzej.
A rozwarcia nie ma? Jakie masz leki?
Aniołek[*]8.08.2017
Kochana spokojnie, jesteś pod opieką lekarzy! Będziesz musiała leżeć do końca to również dasz radę a o synka i ciebie pięknie tam dbają!!! Myśl pozytywnie! już samo to że szybko zareagowałaś jest pozytywem głowa do góry
27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
Kochanie nie placz. Na prawde musi byc dobrze! Doskonale wiem co przezywasz. Poprzednio tez tak mialam. Przezylam szok, ze cos takiego sie dzieje, naplakac sie nie moglam. Balam sie o dzidzie. Do tego bylo mi batdzo zal, ze musze lezec, bo myslalam, ze bedac na zwolnieniu tyle rzeczy befe musiala zrobic. Na prawfe wiem co przezywasz i zapewniam, ze z dnia na dzien bedzie coraz lepiej. Oswoisz sie z oszczednym trybem zycia i zaczniesz myslec pozytywniej. Zobaczysz!Na pewno progresteron i jakieś inne ale były bez opakowania . Chyba na początku trochę jest otwarta ta szyjka ale minimalnie ż tego jak dobrze zrozumiałam bo jednak to wszystko po niemiecku i to jednak inna rozmowa jak w innym języku Się rozmawia chociaż niby potrafię mówić ale to nie tak jak po polsku I w ogóle z tego stresu aż mi się słabo robilo mój biedny przerażony łzy miał W oczach
Kochanie nie placz. Na prawde musi byc dobrze! Doskonale wiem co przezywasz. Poprzednio tez tak mialam. Przezylam szok, ze cos takiego sie dzieje, naplakac sie nie moglam. Balam sie o dzidzie. Do tego bylo mi batdzo zal, ze musze lezec, bo myslalam, ze bedac na zwolnieniu tyle rzeczy befe musiala zrobic. Na prawfe wiem co przezywasz i zapewniam, ze z dnia na dzien bedzie coraz lepiej. Oswoisz sie z oszczednym trybem zycia i zaczniesz myslec pozytywniej. Zobaczysz!
No i popatrz na to z innej strony - jak bardzo na bierzaco bedziesz na forum[emoji6]
Aniołek[*]8.08.2017
No co Ty gluptasie! Po to tu jestesmy zeby Cie wspierac w takich chwilach. Zwlaszcza, ze to Twoja pierwsza ciaza. Ja np. nie o wszystkim pisze, ale juz mam doswiadczenie, mialam pietwsza ciaze problematyczna i taraz troche mbiej sie przejmuje roznymi dolegliwosciami niz wtedy, ale to tez nie znaczy, ze w ogole.No lekarka powiedziała że prysznic to ekspresowy i raz dziennie a tak to siku i łóżko nic więcej . Ale jak tylko to pomoże to mogę lezec do samego porodu do lipca . A pytałaś czemu niepisalam bo mi już zwyczajnie wstyd było bo mam chyba wszystkie możliwe dolegliwości jakie można mieć bóle , oplawy wcześniej krwawienia i tak ciągle coś aż nie do uwierzenia
Trzymam mocno kciuki,żeby wszystko było dobrze.Najważniejsze,że jesteś pod opieką specjalistów.Dużo siły i pozytywnych myśli!Hej dziewczyny ..Ja chciałam wam tylko powiedzieć że od dwóch dni nie bardzo się czułam ale nie pisalam bo mi to ciagle cos i az wstyd mi bylo pisac...dziś wylądowałam w szpitalu ...skraca mi się szyjka dostałam leki itd i za dwa dni zobaczą czy będzie musiał być zabieg czy zostanę na lekach..do konca ciąży leżec plackiem muszę.. jestem przerażona
No co Ty gluptasie! Po to tu jestesmy zeby Cie wspierac w takich chwilach. Zwlaszcza, ze to Twoja pierwsza ciaza. Ja np. nie o wszystkim pisze, ale juz mam doswiadczenie, mialam pietwsza ciaze problematyczna i taraz troche mbiej sie przejmuje roznymi dolegliwosciami niz wtedy, ale to tez nie znaczy, ze w ogole.
A to przeciez bie Twoja wina, ze masz akurat tyle dolegliwosci. Ja tez poprzednio mialam wszystko co mozliwe. Na prawde nie kazda ciaza jest przyjemna i nic w tym zlego. Zeby to bylo ostatni raz, ze o czyms nam tu nie piszesz!
Aniołek[*]8.08.2017