G
gosc12
Gość
Ja 18 zaczynam w niedzielę a wizytę mam dziś. Tylko nie wiem czy będzie USG bo byłam tydzień temu a teraz z noga do kontroli niby..
A połówkowe ?
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Ja 18 zaczynam w niedzielę a wizytę mam dziś. Tylko nie wiem czy będzie USG bo byłam tydzień temu a teraz z noga do kontroli niby..
Kazdy ma jakies swoje dziwactwa i manie[emoji6] Ja np. uwielbiam jak wszystko jest uporzadkowane. I fizyczne rzeczy i sprawy do zalatwienia. Ale to tak maniakalnie[emoji6] Na wszystko robie listy i plany. Rzeczy zawsze musza byc odpowiednio ustawione. Dlatego tez ciagle jestem w nerwach, bo jak cos nie jest zalatwione czy zaplanowane tak jak bym chciala to nie moge przestac o tym myslec. Jest to syrasznie uciazliwe.Jakbym zaczęła tutaj pisać o moich wszystkich "wymyslach "to byście stwierdzily że jakaś wariatka wam się trafiła są dni że sama się z siebie śmieje , ale mam takie że ... . Myślę ze hormony robia swoje bo wcześniej nie byłam taka stuknieta pod takimi różnymi względami , albo to takich ogromny strach o to maleństwo przez to co się wcześniej wydarzyło .. już sama nie wiem jak to wytłumaczyć
Nie ma kasy poki co[emoji53]To szykuj[emoji12] ...mi sie dłuży...
To tak jak u mnie. Ja ogólnie kiedyś miałam dużo kwiatów i bardzo o nie dbałam, a teraz tylko kaktus czuje sie u mnie szczęśliwy. Reszcie ostatnio zafundowałam kule, ale teraz i tak muszę pamiętać żeby je napełniać [emoji16]Też tak chcę.... Wiele kwiatków u mnie rosło i świetnie się miało, pomidory co roku miałam na balkonie itd, a storczyki jakoś nie chcą u mnie żyć...
Ja jeszcze mam problem z ustawieniem lozeczka w sypialni. Mamy dwie wersje do wyboru, ale zadna nie jest idealna[emoji53] Jest po prostu ciasno.No ja też jakiś takich większych rzeczy jeszcze nic nie mam tyle , że oglądam sobie i planuje coś tam w głowie powoli trzeba by chyba zaczac działac
Ja jeszcze mam problem z ustawieniem lozeczka w sypialni. Mamy dwie wersje do wyboru, ale zadna nie jest idealna[emoji53] Jest po prostu ciasno.
Aniołek[*]8.08.2017
co do tej strylności to ja wogole nie jestem nie patrze na rekawiczki czy inne rzeczy powiem wam ze was podziwiam bo jak sie dziecko urodzi to dopiero jest hardcore, ogolnie nie nakrecam sie nie czytam na necie bo tylko mozna zeswirowac i zaczac wymyslac sobie rozne choroby a ciaza ma cieszyc a nie byc stane strachu
moja corka bawi sie na dworze w ziemi z robakami w polu jak to dzieci w lato nie choruje wogole ja w zasadzie tez nie ale moja kolezanka np tez jest taka sterylna to jak mała z przedszkola przychodzi to musi sie isc wykapac powaznie musi isc pod prysznic zmyc bakterie na dworze tez sie bawi ale nie w ziemi nic nie moze dotykac mala ogolnie duzo choruje nonstop jakies infekcje nie wiem czy to z tego ze jest pod takim kloszem ale jak ona opowiada jak co robi to naprawde mamy ubaw z niej
Ja jeszcze mam problem z ustawieniem lozeczka w sypialni. Mamy dwie wersje do wyboru, ale zadna nie jest idealna[emoji53] Jest po prostu ciasno.
Aniołek[*]8.08.2017