reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Właśnie o to chodzi żeby sie nie przechwalac naszymi dziećmi bo to nie przedmioty, to ze szybko siedzi wstaje raczkuje chodzi to tylko i wyłącznie zasluga mocnych mięśni, równowagi, samo zaparcia, ciekawości świata kiedy cos jest dalej i trzeba sie wysilic żeby sie do tego dostać. Ja nigdy bym nie krytykowała ze czyjeś dziecko szybko cos tam zrobiło, albo ze czegoś jeszcze nie robi. Mój syn nigdy nie raczkowal, zaczol chodzić w wieku 13 miesięcy dopiero ale jak juz sie pusil to nikt nie potrafił go zatrzymać. Nigdy nie uwarzalam ze jest "zacofany" w rozwoju czy cos takiego i o żadnym dziecku bym tak nie pomyslala. O zdolnościach możemy mówić w późniejszym wieku kiedy dziecko staje sie sportowcem, muzykiem, lekarzem itd itd
 
Mnie strasznie w krzyżu boli. Ma mnie odwiedzić kolezanka i od rana sprzatalam, bo wczoraj nie mialam sily. Podłogi musze myć z corka na rekach, bo sie slizga na mokrej podlodze i płacze, więc sie nagimnastykowałam. [emoji14]
 
@Natuś_ka myślę, że jak jest takie typowo dzieciowe forum to nie da się tego uniknąć. Każda pisze, że moje to, moje tamto.

Pytanie do tych co już zaszły. Mówiłyście już rodzinie lub kiedy zamierzacie?
 
@Natuś_ka myślę, że jak jest takie typowo dzieciowe forum to nie da się tego uniknąć. Każda pisze, że moje to, moje tamto.

Pytanie do tych co już zaszły. Mówiłyście już rodzinie lub kiedy zamierzacie?

Ja czekam na potwierdzenie u ginekologa i wtedy chce powiedzieć [emoji4]
U mnie będzie to pierwszy wnuk wiec rodzice tez nie mogą sie doczekać [emoji4]
 
Ja powiedzialam mamie dwa dni po zrobieniu testu, wiedziała ze sie staramy wiec i tak wyczekiwala wieści. Później rodzeństwo sie dowiedziało, teściowie no a ze pracuje w firmie razem z moim M i moim bratem wiec w pracy tez juz wiedzą. Nie chciałam zabardzo zeby tak to wyszlo, chciałam przynajmniej do wizyty u lekarza zaczekać a w pracy powiedzieć dopiero po 1 USG bo bardzo się boje ze cos będzie nie tak i później trzeba wszystko odkręcac ale wyszło jak wyszło, wiec teraz trzeba mieć nadzieje ze będzie ok.
 
Właśnie to porównywanie dzieci... mam koleżankę która ma syna starszego od mojego o 18 dni, od jakiegoś czasu już nawet nie chce mi się z nią gadać, bo odkąd mamy dzieci, to często pisała mi wiadomości na messenger w stylu "podnosi główkę? Siedzi? Pełza? Raczkuje?" A ostatnio za każdym razem" chodzi już????" O ile ogólnie wcale nie przeklinam, to już mam ochotę jak mnie kolejny raz zapyta, czy syn chodzi odpisać "nie kur... już lata". Po tym co mi pisała co to jej syn robi, dołowałam się, co ja robię nie tak? Czemu mój syn jeszcze nie siedzi, nie bawi się samochodami robiąc brum brum itp. Taki gadaniem na prawdę można kogoś wpędzić w straszne poczucie winy, że źle postępuje...

Tak jak mówisz okropne to jest. Właśnie ta moja przyjaciółka tak teraz ma , jej synuś ma 7 mies. I w rodzinie maja tam z 1msc dziewczynkę młodszą i chłopczyka z 3msc mlodszego i ciagle jej mówią o jaki on chudy bo na mm , o jeszcze zębów nie ma, i nie siedzi jeszcze sam i tak w koło aż człowiekowi się słuchać nie chce ani nikogo odwiedzać bo wieczna krytyka :wściekła/y:
Każde dziecko rozwija się we własnym tempie i nie ma tutaj co porównywać...
 
Na lipcówkach pojawiała się co jakiś czas taka matka, która tylko nam opisywała rzekome osiągnięcia swojej córki, na początku wszystkie gratulowałyśmy,ale jak nasze boby ledwo siedziały, albo wcale a ta wrzuciła foto jak to rzekomo jej 6 msc córka stoi i zagląda do pralki... :p żadna wpisu nie skomentowała, a tamta przestała się udzielać :p
Jak się mamusie dziś w ten upał czujecie? Ja miałam chatę ogarnąć, babcia młodego wzięła na spacer, a zamiast biegać z odkurzaczem leżę z kotem na kanapie i nie chce mi się ruszyć :-D

Hehe no w taki upał nic się nie chce. Ja w pracy ale wczoraj mialam wolne i tez trochę dom ogarnialam to ciurkiem ze mnie leciał pot tak okropnie gorąco :/
 
U mnie narazie wie tylko mąż, ale pewnie coś podejrzewają, bo w niedzielę mieliśmy gości i teściowa przywiozła swoją słynną pigwówkę, a ja nie degustowałam i ogólnie nie piłam nawet lekkiego radlerka. Tym bardziej że wszyscy wiedzą, że chcieliśmy mieć dzieci z małą różnicą wieku i żebym po macierzyńskim do pracy nie wracała. Ja jutro idę do gin :-D ale się mocno pospieszyłam i pewnie za tydzień znów będzie wizyta :p
 
reklama
Do góry