reklama
Evela.6
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 16 Listopad 2019
- Postów
- 6 313
Ja z pytanie do tych po poronieniach. Sama jestem po 5tym ale pierwszym po invitro i wszystko wyglądało inaczej niż wcześniej. Dziś jest mój 33dc więc liczyłam na okres. Kazano mi robić testy ciążowe (zalecenia ze szpitala w UK) więc co tydzień je powtarzałam. Testy są ciągle pozytywne[emoji2368]a dziś nawet wyraźniejszy niż tydz temu... Wczoraj skończyłam kwarantanne więc nie miałam jak robić bety. Na piątek umówiłam się do gin żeby mnie sprawdził czy wszystko ok. Ale zastanawia mnie czy Wam też beta tak długo spadala?Po poronieniach naturalnych ciąż wszystko wracało do normy jak w zegarku dlatego jest to dla mnie coś nowego, [emoji2368]
Jak możesz, to podaj. Jeszcze będę myśleć, ale na pewno chciałabym mieć kogoś z poleceniaJa chodze do super lekarza-prywatnie ktory pracuje na Karowej.Mige go polecic bedziesz zadowolona na 100%.A ja zdecydiwalam sie na Karowa rowniez dlatego ze jak tam bylam na innym oddziale to mnie zachwycil personel.
No Karowa jednak jest mocno polecana i była jakby wcześniej moim drugim wyborem, dlatego taką zagwostkę mam.
katarzyna86
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 6 Wrzesień 2020
- Postów
- 2 057
Jeżeli coś się dzieje to żaden szpital nie odmówi przyjęcia. Polecam poszukać lekarza, który pracuje w szpitalu 2lub 3 stopnia referencyjnosci, posiada certyfikat FMF wtedy robi ci wszystkie badania prenatalne lekarz prowadzący i masz gwarancję, że zna się na tym. Do 19 tc miałam dr prowadzącą z Żelaznej niby miła fajna, sympatyczna, ale sprzęt w gabinecie na Żelaznej tak słaby, że masakra, nic nie umiała powiedzieć o USG oprócz CRL i ile bije serce więc chodziłam ja dodatkowe USG do prof Wielgosia ze Starynkiewicza ( przepaść w sprzęcie i wiedzy na korzyść prof), tym sposobem płaciłam często za 2wizyty w miesiącu, czara goryczy się przelała jak Pani dr przepisała antybiotyk na infekcje, której nie było i wylądowałam na IP, po tym ciążę prowadzi mi dr Jędra, który pracuje na Starynkiewicza pod kierownictwem prof Wielgosia i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze mogę powiedzieć, że dr Kosiński jest bardzo dokładny i też pracuje na Starynkiewicza, dziewczyny jeszcze polecają dr Lipę, Brawurę.A moja fasolka nadal rośnie i poniekąd szybciej o dwa dni, niż aplikacja mówi widziałam serduszko. Jakie to było cudowne! Taką ulgę poczułam! Dziękuję za wszystkie kciuki
@Evela.6 wpisz mnie proszę na wizytę za dwa tygodnie, 24.02 poniekąd ma to być ostatnia w klinice dostałam skierowanie na badania z krwi i moczu, mam je mieć na następną wizytę.
No i mam szukać lekarza. Miałam w planach tego, który pracuje na Starynkiewicza też, myślałam że ten szpital byłby dobrym wyborem. A doktorek dzisiaj polecał Karową i żeby szukać jakiegoś lekarza, który z tym szpitalem jest związany, bo że ma dobry oddział i nigdy nie odmawiają przyjęcia, gdy dzieje się coś złego.
No i nie wiem teraz, jeden i drugi był gdzieś w moich planach, plus żelazna... Ale chyba jednak wolałbym zostać przy moim Godku, taki pozytywny facet.
mala_Mi 80
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 1 Listopad 2020
- Postów
- 2 262
Czyli trzymamy mocnoJa też nic nie mówiłam, ale wczoraj miałam wreszcie swój wyczekany transfer. Teraz tylko trzeba wierzyć, że tym razem kropek zostanie ze mną na dłużej [emoji120]
Powodzenia
Artur Drobniak.Poczytaj o nim opinie na znany lekarz.To mlody lekarz ale baaardzo zaangarzowany z ogromna wiedza.Bardzo go polecam.Chodzilam do niego wczesniej a teraz po invitro wrocilam Z reszta cala procedure bylam z nim w kontakcieJak możesz, to podaj. Jeszcze będę myśleć, ale na pewno chciałabym mieć kogoś z polecenia
No Karowa jednak jest mocno polecana i była jakby wcześniej moim drugim wyborem, dlatego taką zagwostkę mam.
Większość tych nazwisk znam dziękiJeżeli coś się dzieje to żaden szpital nie odmówi przyjęcia. Polecam poszukać lekarza, który pracuje w szpitalu 2lub 3 stopnia referencyjnosci, posiada certyfikat FMF wtedy robi ci wszystkie badania prenatalne lekarz prowadzący i masz gwarancję, że zna się na tym. Do 19 tc miałam dr prowadzącą z Żelaznej niby miła fajna, sympatyczna, ale sprzęt w gabinecie na Żelaznej tak słaby, że masakra, nic nie umiała powiedzieć o USG oprócz CRL i ile bije serce więc chodziłam ja dodatkowe USG do prof Wielgosia ze Starynkiewicza ( przepaść w sprzęcie i wiedzy na korzyść prof), tym sposobem płaciłam często za 2wizyty w miesiącu, czara goryczy się przelała jak Pani dr przepisała antybiotyk na infekcje, której nie było i wylądowałam na IP, po tym ciążę prowadzi mi dr Jędra, który pracuje na Starynkiewicza pod kierownictwem prof Wielgosia i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze mogę powiedzieć, że dr Kosiński jest bardzo dokładny i też pracuje na Starynkiewicza, dziewczyny jeszcze polecają dr Lipę, Brawurę.
Myślałam właśnie o Premium Medical, tam sprzęt mają dobry, z tego co się orientuję.
- Dołączył(a)
- 16 Sierpień 2014
- Postów
- 9 245
A w którym tygodniu byłaś? Bo około 10tc funkcje przejmuje lozysko, może za długo czekali z odstawieniem leków.Ja z pytanie do tych po poronieniach. Sama jestem po 5tym ale pierwszym po invitro i wszystko wyglądało inaczej niż wcześniej. Dziś jest mój 33dc więc liczyłam na okres. Kazano mi robić testy ciążowe (zalecenia ze szpitala w UK) więc co tydzień je powtarzałam. Testy są ciągle pozytywne[emoji2368]a dziś nawet wyraźniejszy niż tydz temu... Wczoraj skończyłam kwarantanne więc nie miałam jak robić bety. Na piątek umówiłam się do gin żeby mnie sprawdził czy wszystko ok. Ale zastanawia mnie czy Wam też beta tak długo spadala?Po poronieniach naturalnych ciąż wszystko wracało do normy jak w zegarku dlatego jest to dla mnie coś nowego, [emoji2368]
- Dołączył(a)
- 16 Sierpień 2014
- Postów
- 9 245
Ja słyszałam w pierwszej ciąży, ze odsyłają itp. Mnie prowadził gin z NFZ wiec jak pojechałam do szpitala to nikogo tam nie znałam. Lekarzy nie było bo porodów duzo. Nikt mnie nie odesłał, mimo, ze szpital 3 stopień referencyjności. A niby wtedy to już w ogóle mogą odesłać. Ja słyszałam, ze na Karowej odsyłają bo wszyscy tam ciągną. Słyszałam o takich przypadkach gdzie odsyłali mimo ze dziewczyny prowadziły ciąże prywatnie, ale ich lekarza tam tego dnia nie było. O żelaznej tez złe informacje słyszałam. No, ale to zależy z kim się gada:-) i jakie kto ma szczescieJeżeli coś się dzieje to żaden szpital nie odmówi przyjęcia. Polecam poszukać lekarza, który pracuje w szpitalu 2lub 3 stopnia referencyjnosci, posiada certyfikat FMF wtedy robi ci wszystkie badania prenatalne lekarz prowadzący i masz gwarancję, że zna się na tym. Do 19 tc miałam dr prowadzącą z Żelaznej niby miła fajna, sympatyczna, ale sprzęt w gabinecie na Żelaznej tak słaby, że masakra, nic nie umiała powiedzieć o USG oprócz CRL i ile bije serce więc chodziłam ja dodatkowe USG do prof Wielgosia ze Starynkiewicza ( przepaść w sprzęcie i wiedzy na korzyść prof), tym sposobem płaciłam często za 2wizyty w miesiącu, czara goryczy się przelała jak Pani dr przepisała antybiotyk na infekcje, której nie było i wylądowałam na IP, po tym ciążę prowadzi mi dr Jędra, który pracuje na Starynkiewicza pod kierownictwem prof Wielgosia i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze mogę powiedzieć, że dr Kosiński jest bardzo dokładny i też pracuje na Starynkiewicza, dziewczyny jeszcze polecają dr Lipę, Brawurę.
reklama
Evela.6
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 16 Listopad 2019
- Postów
- 6 313
W 9 wg transferu poroniłam, leki odstawiłam tydz przed.A w którym tygodniu byłaś? Bo około 10tc funkcje przejmuje lozysko, może za długo czekali z odstawieniem leków.
Podziel się: