motylek24
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 28 Lipiec 2018
- Postów
- 7 797
Ten post już był gotowy, musiałam cholera wykasować.@motylek24 pewnie już mi tam szykowałaś długaśnego uświadamiającego posta [emoji12][emoji12][emoji12]
Żartuje oczywiście.
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Ten post już był gotowy, musiałam cholera wykasować.@motylek24 pewnie już mi tam szykowałaś długaśnego uświadamiającego posta [emoji12][emoji12][emoji12]
Zapraszam na rosolek robie go co drugi dzien i chyba niezle mi wychodzi A do siebie od zawsze zapraszalam wszystkie dziewczyny bo nie mam nic do ukrycia, jedynie swoje nie ogolone nogi pod dresami Ale jakos sie z tym uporamDziewczyny spooookoj juz na ten rosol BTW tez sie pisze peace & love kochane
No kochana teraz to pojechałaś. Tak to przedstawiasz na forum?? Dziewczyny widza wszystkie posty, które napisalam. Brzydze sie kłamstwem. Tak bardzo zabolało Cię,ze napisalam co myślę? Potrafisz tak zakręcić,zeby wyszlo na Twoim. Już Ci tutaj ktoś to napisał ostatnim razem. Ja nie mam nic do ukrycia i wkleję tutaj jaka mi napisałas wiadomość. I podkreślam. Twój wczorajszy bulwers po tym jak dodałeś zdjecie z Łukaszem A ja napisałam,ze bardzo się zmieniłaś. Uwierz, ja nie potrzebuje slodzić komus i wlazic nosem w tylek.. naprawdę. Do Ciebie zawsze musi należeć ostatnie zdanie.. A jeszcze niedawno pisałaś,że się potrafisz przyznać do błędu. Nie potrafisz. I to też Ci już ktoś napisał. I nigdzie nie wywlekam Twojej prywatności. Podkreślam po raz enty! I nie mam problemów i nie wyzywwam się na Tobie. Zrozum to wreszcie. Ale na sobie tez nie pozwolę. Jesteś cholernie niesprawiedliwa@Liliana87 posluchaj mnie, dgybym miala taka mozliwosc to bym ci powiedziala doslownie co o tym wszystkim mysle... Napisalam do ciebie doslownie dwa zdania: 1 o tym ze spokojnie mozesz kupic ciuszki w lumpeksie a pozniej na priv zebys czasami nie podawala jakicholwiek moich danych. I to TY od rana nawet chyba w nocy zrobilas z tego jak to piszesz gownoburze, Na priv mi wypisujesz jak ty ty mnie bardzo lubisz a na forum zaraz jedziesz po mnie jak na ... Nie rozumie takiej reakcji ale to juz Twoj problem. Ja sie obudzilam w dobrym humorze, ktory konkretnie mi zjeba....las. Jesli masz jakies problemy to pisz o nich bo dziewczyny napewno beda probowaly ci jakos pomoc ale przestan wywadowaywac na mnie swoje frustracje. Nie pisz juz do mnie wiecej bo juz za duzo napisalas...
Serio? Dyskusja toczyla sie o koronawirusie (no chyba, ze nagle o tym tez nie mozna) i jego konsekwencjach czyli np trudnej sytuacji w jakiej wiele osob sie moze znalezc. Z tego przeszla plynnie wg mnie w zwykla propozycje tak z mojej strony jak od kogos innego, ze mozemy wyslac ubranka i tyle. Bazylia zaczela temat kupowania w szmateksach, ktory dziewczyny pociagnely i z tego jest gownoburza? Bez przesady.Naprawdę dziewczyny możecie oszczędzić info o wózkach i ubraniach. Sama mam dwoje dzieci i nie przychodzi mi do głowy pytać tutaj co kupić córeczce na roczek! Wiem jak bezpłodność boli.....i nie jest to do autorki komentarza tylko tak ogólnie.
Kochana moze przeciagnij sobie to odstawianie progesteronu tak do 16tyg? Robisz to widze powoli i jak nie masz plamień to wydaje sie ok. Od razu jakby sie pojawily to doloz i ja tez tak mam zrobic. Zalecenia doktorka moje usg jeszcze ok yg a jak sie czujesz?Mi kazali brać do 10tyg - miałam sztuczny cykl. No ale już zeszłam z niego. Progesteronu miałam 3x1 utrogestan, od 2 tyg (teraz mam 14+2) zeszłam na 2x1 i chyba zejdę na raz dziennie i odstawię całkowicie. Boje się okropnie tego odstawiania a z drugiej strony meczy mnie to ciagle zakładanie wkładki bo wszystko zaraz poplamione. No ale już niedługo kiedy masz teraz usg jakieś? Ja za 11 dni już odliczam bo nic mi nie pozostało
No kochana teraz to pojechałaś. Tak to przedstawiasz na forum?? Dziewczyny widza wszystkie posty, które napisalam. Brzydze sie kłamstwem. Tak bardzo zabolało Cię,ze napisalam co myślę? Potrafisz tak zakręcić,zeby wyszlo na Twoim. Już Ci tutaj ktoś to napisał ostatnim razem. Ja nie mam nic do ukrycia i wkleję tutaj jaka mi napisałas wiadomość. I podkreślam. Twój wczorajszy bulwers po tym jak dodałeś zdjecie z Łukaszem A ja napisałam,ze bardzo się zmieniłaś. Uwierz, ja nie potrzebuje slodzić komus i wlazic nosem w tylek.. naprawdę. Do Ciebie zawsze musi należeć ostatnie zdanie.. A jeszcze niedawno pisałaś,że się potrafisz przyznać do błędu. Nie potrafisz. I to też Ci już ktoś napisał. I nigdzie nie wywlekam Twojej prywatności. Podkreślam po raz enty! I nie mam problemów i nie wyzywwam się na Tobie. Zrozum to wreszcie. Ale na sobie tez nie pozwolę. Jesteś cholernie niesprawiedliwa
I tak jak napisalam Ci na priv, nawet jak byłaś podła dla innych to Cię wspierałam dobrym słowem. Widocznie nie doceniłas. Resztę wiadomości tez mogę udostępnić bo zaraz zrobisz ze mnie jakaś wredna i zakłamana małpe. To,ze niektóre dziewczyny potrafią trzymać język za zębami i nie napisać Ci tego co myśla nie znaczy że ja taka jestem. Zobacz załącznik 1102348
No wlasnie. I jako jedna z nielicznych tego posta zrozumiałaś... A potem wrzutka w postaci postu Bazyli.. "No bez przesady. Kupisz sobie ciuchy w lumpexie, wybierzesz i wyprasujesz". Zabrzmialo to tak jak bym tutaj płakała,ze nie mam pieniędzy i prosze o zrzutke.pl dla mnie. To mnie urazilo. To takie dziwne?? Bo dla mnie nie. I naprawdę ja też mam dosyć tej sytuacji. Serio. Ale siebie obrażać tez nie pozwolę.Serio? Dyskusja toczyla sie o koronawirusie (no chyba, ze nagle o tym tez nie mozna) i jego konsekwencjach czyli np trudnej sytuacji w jakiej wiele osob sie moze znalezc. Z tego przeszla plynnie wg mnie w zwykla propozycje tak z mojej strony jak od kogos innego, ze mozemy wyslac ubranka i tyle. Bazylia zaczela temat kupowania w szmateksach, ktory dziewczyny pociagnely i z tego jest gownoburza? Bez przesady.
Przypominam, ze watek nazywa sie "kto po in vitro", wszytskie po nim jestesmy, wszytskie mamy prawo tu byc i jak juz pisalam, albo rozmawiamy TYLKO o procedurze, albo kazdy temat ma prawo przejsc. A jak komus cos nie pasuje to niech ignoruje dany post, jak ja ignoruje np o zwierzakach.
Tak kochana. Ja już wyrzuciła z siebie to mnie gryzlo od wczoraj i już jest spokoj jak inne dziewczyny mi napiszą, ze mam spadać to sobie pójdę. Ale poki co trzymam kciuki za walczące i od czasu do czasu się odezwę. Na szczescie jest tu dużo bratnich duszyczek [emoji8]Daj spokój @Liliana87, ostatnie czego Ci teraz potrzeba to spiecia i nerwy. Ktoś musi być mądrzejszy. Ja zauważyłam, że na tym forum można pisać tylko na tematy ustalone przez konkretne osoby, które mogą pisać co chcą i kiedy chcą, nawet urażając innych bo mają akurat zły dzień. I albo się od te tematy podczepiać, albo lepiej się wcale nie udzielać. Więc naprawdę odpuść, bo @bazylia128 zawsze i każdym kosztem musi być góra (wybacz Bazylia, ale kolejny raz pokazujesz, że tylko Ty możesz mieć racje, zawsze jestes niewinna i wszelkimi sposobami próbujesz się wybielić).
Wszystkim życzę dużo cierpliwości i wzajemnego zrozumienia w tym cholernie trudnym czasie a nie wywlekania brudów i wzajemnego oskarżania się. Bo to forum było niesamowite, dopóki nie nastąpiła bardzo przykra sytuacja u Bazylii. Wtedy się wszystko zje*ało. I widzę, że szybko na prostą nie wróci.