reklama
Elzu
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 28 Luty 2010
- Postów
- 2 599
agatakat, kochana kruszynka
Ja tez zycze wszystkiego dobrego w nowym roku, a przede wszystkim szczesliwych rozwiazan wszystkim ciezarnym na wyspach
Co tam u was slychac? Od nas goscie juz pojechali, a jutro D wraca do pracy i znowu bede sama z malym do 17. No, ale juz tylko miesiac bo na poczatku lutego wracamy do Polski nie moge sie doczekac, a jednoczesnie sie boje.. po 6 latach tutaj, bedzie mi pewnie ciezko sie przestawic.
Julek w czasie wigilijnej kolacji slodko spal i zbudzil sie jak juz zjedlismy, w swieta mial w miare dobry humorek , potem kilka dni marudzil w dzien (dostalam @ i czytalam ze moze byc dziecko marudne w te dni) za to dlugo spal w nocy po 7,9h, az sie zmartwilam czy powinnam go wybudzic. W sylwestra zasnal o polnocy chyba chcial przywitac nowy rok i obudzil sie dopiero o 9 rano.
Kupilismy mate edukacyjna i mimo, ze jeszcze niewiele na niej potrafi zrobic (potraca niechcacy zabawki albo chwyta przez przypadek) to jest zadowolony jak sobie na niej lezy. Martwie sie tylko, ze bardzo nie lubi lezenia na brzuszku i jak juz lezy to nie podnosi zabaradzo glowki do gory, podniesie na chwilke, a potem kladzie bokiem i guga..
Ja tez zycze wszystkiego dobrego w nowym roku, a przede wszystkim szczesliwych rozwiazan wszystkim ciezarnym na wyspach
Co tam u was slychac? Od nas goscie juz pojechali, a jutro D wraca do pracy i znowu bede sama z malym do 17. No, ale juz tylko miesiac bo na poczatku lutego wracamy do Polski nie moge sie doczekac, a jednoczesnie sie boje.. po 6 latach tutaj, bedzie mi pewnie ciezko sie przestawic.
Julek w czasie wigilijnej kolacji slodko spal i zbudzil sie jak juz zjedlismy, w swieta mial w miare dobry humorek , potem kilka dni marudzil w dzien (dostalam @ i czytalam ze moze byc dziecko marudne w te dni) za to dlugo spal w nocy po 7,9h, az sie zmartwilam czy powinnam go wybudzic. W sylwestra zasnal o polnocy chyba chcial przywitac nowy rok i obudzil sie dopiero o 9 rano.
Kupilismy mate edukacyjna i mimo, ze jeszcze niewiele na niej potrafi zrobic (potraca niechcacy zabawki albo chwyta przez przypadek) to jest zadowolony jak sobie na niej lezy. Martwie sie tylko, ze bardzo nie lubi lezenia na brzuszku i jak juz lezy to nie podnosi zabaradzo glowki do gory, podniesie na chwilke, a potem kladzie bokiem i guga..
agatakat
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 18 Wrzesień 2009
- Postów
- 962
elzu a ja wyczytalam ze dziecko 2 miesieczne powinno odpowiadac usmiechem na usmiech, gdzie Amanda tego nie robi :/ czasem sie usmiechnie i to bardzo zadko, najczesciej nie do nas tylko do sciany, okna itp.. i juz sie zastanawiam czy prawidlowo sie rozwija..
u nas to samo od jutra T. wraca do pracy i juz mi smutno, bo Amanda ostatnio bardzo marudna/poplakuje popoludniami.. poplakuje to malo powiedziane ona sie drze i ZANOSI :/ nie sadze ze to kolki bo ma mieki brzuszek, po prostu taki kaprys
zazdroszcze Ci ze Julek tyle spi, ja nie pamietam kiedy przespalam jednym ciagiem 4 godz.. aha i ja jeszcze okresu nie mam! dziwne wypatruje go juz od jakiegos czasu a tu ani widu ani slychu (tydz temu odstawilam Amande od piersi.. jaki to bol i krzyk masakra..)
u nas to samo od jutra T. wraca do pracy i juz mi smutno, bo Amanda ostatnio bardzo marudna/poplakuje popoludniami.. poplakuje to malo powiedziane ona sie drze i ZANOSI :/ nie sadze ze to kolki bo ma mieki brzuszek, po prostu taki kaprys
zazdroszcze Ci ze Julek tyle spi, ja nie pamietam kiedy przespalam jednym ciagiem 4 godz.. aha i ja jeszcze okresu nie mam! dziwne wypatruje go juz od jakiegos czasu a tu ani widu ani slychu (tydz temu odstawilam Amande od piersi.. jaki to bol i krzyk masakra..)
Hej dziewczyny u nas pomalutku, ja tez wlasnie dostalam pierwszy okres
Mala w dzien tez juz jest bardzo aktywna i slodko zaczyna sie smiac do starszego braciszka , duzo ja nosze na rekach bo strasznie sie tego domaga ;-) ale nie jest zle dajemy rade . Codziennie obowiazkowy spacerek jesli temp. nie schodzi poznizej 0. Od jutra bede miala troche lzej bo starszy synek idzie do szkoly po swiatecznej przerwie....
Mala w dzien tez juz jest bardzo aktywna i slodko zaczyna sie smiac do starszego braciszka , duzo ja nosze na rekach bo strasznie sie tego domaga ;-) ale nie jest zle dajemy rade . Codziennie obowiazkowy spacerek jesli temp. nie schodzi poznizej 0. Od jutra bede miala troche lzej bo starszy synek idzie do szkoly po swiatecznej przerwie....
U nas też leci pomalutku. Mała od kilku dni bardziej marudna niz zwykle,od wczoraj masakra jakaś,co godz chce cyca,tylko na rękach się uspokaja,nawet bujać jej nie trzeba,wystarczy przytulić. Jestem prawie pewna,że to skok rozwojowy. Zaczęła się tez częściej uśmiechać,ale nie są to jeszcze uśmiechy świadome-przynajmniej tak mi się wydaje. Też nie wiem co to przespana nocka,wczoraj zasnełyśmy dopiero o 4,dziś mała od 2h śpi ale jak długo to się okaże,bo za wcześnie chyba zasneła aby do rana dociągnąć. Chociaż jakieś szanse pewnie są,bo dziś malutko w ciągu dnia spała,co u niej to rzadkość.
pandorka
Luty 2010 / Kwiecień 2011
Dziewczyny... nie panikujcie... każde maleństwo rozwija się we własnym tempie...
Z tego co pamiętam świadome uśmiechy zaczynają się jakoś w 3 miesiącu.
Filip ma 10 miesięcy i w przeciwieństwe do swoich rówieśników nie siada sam, nie wstaje, nie stoi bez podtrzymywania, nie raczkuje, a już tymbardziej nie chodzi. Ja się tym nie przejmuję- wszystko w swoim czasie.
Z tego co pamiętam świadome uśmiechy zaczynają się jakoś w 3 miesiącu.
Filip ma 10 miesięcy i w przeciwieństwe do swoich rówieśników nie siada sam, nie wstaje, nie stoi bez podtrzymywania, nie raczkuje, a już tymbardziej nie chodzi. Ja się tym nie przejmuję- wszystko w swoim czasie.
Elzu
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 28 Luty 2010
- Postów
- 2 599
agatakat, no widzisz, za to Amanda wiecej sie gimnastykuje niz Julek, moze ona pozniej nadrobi usmiechanie, a Julek cwiczenia.. w koncu kazde dziecko jest inne i ma inne tempo..
Nasz maly to bedzie chyba gadula, jak jest w dobrym humorze to gada po swojemu i rozsyla usmiechy, dzis probowal gadac do taty w kąpieli, tylko my kąpiemy w wiaderku i D podtrzymywal mu glowke pod brudka - co utrudnialo troche mowienie ale on sie nie poddawal i gugal
Dzis kupilam smoczek aventu (wczesniej podalam mu TT ale nie umial ssac) i umie go ssac, ssal jak szalony az dziwne dzwieki wydawal przy tym wiec moze nie bedzie juz jadl tak czesto i dlugo.. bo w dzien zwykle co 2h (chcialby pewnie czesciej ale staram sie robic 2h przerwy, zeby chociaz sutki odpoczely) i wisi godzinke.. ale troche sie boje mu dawac, zeby pozniej nie bylo problemu oduczania..
mamcia10, ja dostalam @ jak Julek kilka nocy z rzedu dlugo spal i zrobily sie przerwy w karmieniu. Bylam zaskoczona bo sie nie spodziewalam i nic mnie nie bolalo jak to bywalo przed ciaza.
Nasz maluch tez lubi noszenie (albo chociaz siedzenie na kolanach), a ze z zasypianiem tez ma problem w dzien.. to jeszcze lulam go.. ale odkrylam ze zasypia pieknie w lezaczku bujanym i juz kilka razy to wykorzystalam (jak zasnie to przekladam bo nie chce zeby w takiej pozycji spal).
pandorka, pewnie masz racje, za duzo sie zamartwiamy a jak w ogole sie czujesz? Tosia kopie? Jak tam brzuszek? Duzy juz?
A to my wczoraj
Nasz maly to bedzie chyba gadula, jak jest w dobrym humorze to gada po swojemu i rozsyla usmiechy, dzis probowal gadac do taty w kąpieli, tylko my kąpiemy w wiaderku i D podtrzymywal mu glowke pod brudka - co utrudnialo troche mowienie ale on sie nie poddawal i gugal
Dzis kupilam smoczek aventu (wczesniej podalam mu TT ale nie umial ssac) i umie go ssac, ssal jak szalony az dziwne dzwieki wydawal przy tym wiec moze nie bedzie juz jadl tak czesto i dlugo.. bo w dzien zwykle co 2h (chcialby pewnie czesciej ale staram sie robic 2h przerwy, zeby chociaz sutki odpoczely) i wisi godzinke.. ale troche sie boje mu dawac, zeby pozniej nie bylo problemu oduczania..
mamcia10, ja dostalam @ jak Julek kilka nocy z rzedu dlugo spal i zrobily sie przerwy w karmieniu. Bylam zaskoczona bo sie nie spodziewalam i nic mnie nie bolalo jak to bywalo przed ciaza.
Nasz maluch tez lubi noszenie (albo chociaz siedzenie na kolanach), a ze z zasypianiem tez ma problem w dzien.. to jeszcze lulam go.. ale odkrylam ze zasypia pieknie w lezaczku bujanym i juz kilka razy to wykorzystalam (jak zasnie to przekladam bo nie chce zeby w takiej pozycji spal).
pandorka, pewnie masz racje, za duzo sie zamartwiamy a jak w ogole sie czujesz? Tosia kopie? Jak tam brzuszek? Duzy juz?
A to my wczoraj
Załączniki
pandorka
Luty 2010 / Kwiecień 2011
Nie czuję się najlepiej, ale nic na moje dolegliwości za bardzo poradzić nie można niestety. W każdym razie daję radę. Rośka kopie jak szalona, abrzucha pomimo, że to już 28 tydz, to nie widać prawie ;-)
reklama
agatakat
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 18 Wrzesień 2009
- Postów
- 962
mamcia my wlasnie staramy sie nie lulac Amandy, juz teraz rece odpadaja jak sie ja dluzej trzyma a co dopiero bedzie potem.. na rekach jest u nas jak placze albo marudzi..i to lulanie probujemy jej wynagrodzic przytulajac ja przed zasnieciem i zasypia zawsze wtulona w ktores z nas na boczku (tak tak T. sie przemogl i przy nim corcia tez zasypia wtulona) i czesto laduje u nas w lozku w nocy/albo nad ranem.. no coz idealnie nie da sie wychowywac
joasia ja kiedys gdzies wyczytalam ze im wiecej dziecko spi w dzien, to tym bardziej jest zadowolone i bedzie dluzej spac w nocy ktos przeklamal ostro bo jak Amanda spi dluzje w dzien, a zwlaszcza jak spi dlugo po poludniu to napewno bedzie buszowac miedzy 1 a 5 w nocy.
pandorka Ty jeszcze caly czas pracujesz? pewnie to tez przeszkadza wypoczac tak jak to by sie chcialo w ciazy.. jesli to Cie pocieszy to ja wymiotowalam do 9 miesiaca ciazy
elzu wygodnie tak kapac w tym wiaderku? mi sie jednak bardziej podobaja wanienki, zwlaszcza ze Amanda juz zaczela kopac nozkami w wannience i sie odpychac od konca wanienki sliczne zdjecie! co do smoczka to mowia ze to nie jest zle jak dziecko ma duza potrzebe ssania a do 4 miesiaca jest jeszcze czas zeby oduczyc dziecko.. a u nas czasami jest tragedia, Amanda marudzi izasypia tylko ze smoczkiem, a ten jej co chwila wypada, i tak spedzam godzine siedzac przy niej i podajac jej smoczka.. :/
joasia ja kiedys gdzies wyczytalam ze im wiecej dziecko spi w dzien, to tym bardziej jest zadowolone i bedzie dluzej spac w nocy ktos przeklamal ostro bo jak Amanda spi dluzje w dzien, a zwlaszcza jak spi dlugo po poludniu to napewno bedzie buszowac miedzy 1 a 5 w nocy.
pandorka Ty jeszcze caly czas pracujesz? pewnie to tez przeszkadza wypoczac tak jak to by sie chcialo w ciazy.. jesli to Cie pocieszy to ja wymiotowalam do 9 miesiaca ciazy
elzu wygodnie tak kapac w tym wiaderku? mi sie jednak bardziej podobaja wanienki, zwlaszcza ze Amanda juz zaczela kopac nozkami w wannience i sie odpychac od konca wanienki sliczne zdjecie! co do smoczka to mowia ze to nie jest zle jak dziecko ma duza potrzebe ssania a do 4 miesiaca jest jeszcze czas zeby oduczyc dziecko.. a u nas czasami jest tragedia, Amanda marudzi izasypia tylko ze smoczkiem, a ten jej co chwila wypada, i tak spedzam godzine siedzac przy niej i podajac jej smoczka.. :/
Podziel się: