reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Ciąża bliźniacza

Dziewczyny już rozpakowane oraz te ok 25 tc napiszcie ( o ile pamiętacie) ile ważyły dzieciaczki na początku 25 tc. Byłam dziś na wizycie. Jeden maluszek 628 g a drugi 776g. Lekarz mówi że jest ok. Zastanawiam się jak będzie dalej, jak szybko będą powiększać swoją wagę. Martwi mnie jedna pępowina bo jest dwunaczyniowa a powinna być trzy-. Trzymajcie kciuki. Lekarze mówią że nic złego w związku z tym nie powinno się dziać ale obawa zawsze pozostaje.
 
reklama
Cześć dziewczyny!

Dziękuję za miłe przyjęcie!! ;)

Dzisiaj idę na drugą wizytę, mam nadzieję, że usłyszę serduszka, bo ostatnio je tylko widać było.

Pocieszyłyście mnie - szczególnie te, które mają już dwójkę dzieci i teraz bliżniaki. To dopiero logistyczna przeprawa!!! :happy2::cool2: Mnie przed planowaniem drugiego i trzeciego względu bardzo kwestie finansowe powstrzymyqwały, więc zakładałam, że dwójka to maks na nasze możliwości. A teraz... muszę się z tym zmierzyć. :)

Ja jakoś porodu sn bliźniąt sobie nie wyobrażam i mam szczerą nadzieję, że mój lekarz mi cc załatwi. Pierwszą córkę rodziłam coprawda w niecałą godzinę (choć i tak nie powiem, żeby to przyjemność była!), ale to była ciąża pojedyncza. Jakoś bliźniaczej bym się bała sn. :zawstydzona/y:
I jak było na wizycie? :-) nie martw się, nie słyszałam, żeby lekarz zmuszał po porodu sn przy blizniakach. Wręcz odradzają :-)
Mam wizytę w czwartek 15.03 mam już wizyty co 3 tyg.
Ciekawe czy coś mi powie ostatnio mówiła, żebym do 35-tyg wytrzymała a później mogę robić co chce bo mówiłam jej o remoncie, że całe dnie na nogach to mnie okrzyczała i kazała odpoczywać do 35 tyg. Zobaczymy czy mi powie coś nowego.
Na szczęście z wyprawką zdążyłam jutro mam zamiar się spakować do szpitala i czekać na maleństwa przed tv :-)
No to super, ja mam 19.03 :-) mi lekarz na początku kazał się ruszać i nawet ćwiczyć, a od jakiegoś czasu też każe odpoczywać. Mi brakuje doslownie juz paru rzeczy do całej wyprawki :-) ale jeszcze się nie pakuje, nie mam weny na razie :-)
Dziewczyny a macie jakieś propozycję na opuchnięte stopy i dłonie. Mam takie spuchniete, że w buty mi sie nie mieszczą ledwo od paru dni chodzę :-(
Nogi w górę i większe buty. Nic nie poradzisz. Ja też zaczynam puchnąc ale jeszcze nie tak bardzo.
Dziewczyny już rozpakowane oraz te ok 25 tc napiszcie ( o ile pamiętacie) ile ważyły dzieciaczki na początku 25 tc. Byłam dziś na wizycie. Jeden maluszek 628 g a drugi 776g. Lekarz mówi że jest ok. Zastanawiam się jak będzie dalej, jak szybko będą powiększać swoją wagę. Martwi mnie jedna pępowina bo jest dwunaczyniowa a powinna być trzy-. Trzymajcie kciuki. Lekarze mówią że nic złego w związku z tym nie powinno się dziać ale obawa zawsze pozostaje.
Nie pamiętam takich szczegółów, ale wiem, że wizytę miałam w 26+2 i znalazłam taką informację, że dziewczyny wazyly wtedy niecałe 800 g, a rosną raczej wolniej niż inne dzieci, a mój lekarz też mnie uspokaja, ze dobrze rosną. Więc nie masz się co martwić, wcale takie małe nie są :-) pępowiną też sie nie martw, jest wystarczająca. Jedna mama tak miała i lekarz też mówił ze to nic :-)
 
Dziewczyny już rozpakowane oraz te ok 25 tc napiszcie ( o ile pamiętacie) ile ważyły dzieciaczki na początku 25 tc. Byłam dziś na wizycie. Jeden maluszek 628 g a drugi 776g. Lekarz mówi że jest ok. Zastanawiam się jak będzie dalej, jak szybko będą powiększać swoją wagę. Martwi mnie jedna pępowina bo jest dwunaczyniowa a powinna być trzy-. Trzymajcie kciuki. Lekarze mówią że nic złego w związku z tym nie powinno się dziać ale obawa zawsze pozostaje.
Moje córeczki w 26 tc ważyły 820 i 950 jak dobrze pamiętam ale na pewno nie mniej :-) a już w 30 tc 1561 a druga 1750 tak mniej więcej co do grama nie pamietam już nie ta pamięć :-D szybko rosną aż byłam w szoku nastawialam się na góra 1300g.
 
Dzięki za dobre słowo dziewczyny. Wystraszył mnie dziś doktorek bo powiedział że jeśli się ułożą główkowo to poród sn. Ja nastawiona jestem na cc, z resztą tak mówił na wcześniejszych wizytach a dziś zapomniało mu się że ja po cesarce jestem. Koniec końców po dodatkowym zerknięciu w kartę ciąży stwierdził, że cc na 200%. Może to nie jest najlepsze i najzdrowsze ale po pierwszym porodzie kiedy dziecku tętno zanikało, dziękowałam Bogu że zdecydowali szybko o cc ( chociaż w trakcie całej akcji nie byłam zadowolona z takiego obrotu sprawy, jak później się okazało że tętno maleństwu uciekało to całkowicie zmieniło się moje nastawienie do cc). :-)
 
Dzięki za dobre słowo dziewczyny. Wystraszył mnie dziś doktorek bo powiedział że jeśli się ułożą główkowo to poród sn. Ja nastawiona jestem na cc, z resztą tak mówił na wcześniejszych wizytach a dziś zapomniało mu się że ja po cesarce jestem. Koniec końców po dodatkowym zerknięciu w kartę ciąży stwierdził, że cc na 200%. Może to nie jest najlepsze i najzdrowsze ale po pierwszym porodzie kiedy dziecku tętno zanikało, dziękowałam Bogu że zdecydowali szybko o cc ( chociaż w trakcie całej akcji nie byłam zadowolona z takiego obrotu sprawy, jak później się okazało że tętno maleństwu uciekało to całkowicie zmieniło się moje nastawienie do cc). :-)
Ja też początkowo byłam źle nastawiona do cc, a to moja pierwsza ciąża. Ale jeżeli w grę wchodzi zdrowie dzieci, to nie ma co dyskutować :-) A jak często masz wizyty? Kiedy teraz?
 
Nie pocieszyłaś mnie :-/
Tylko kochana ja mam 160 cm wzrostu i w obu ciazach przytylam po 25 i 27 kg a waga poczatkowa nie byla mala wiec taka mala kula ze mnie byla i moze za to tak mnie ta opychlizna trzymala ☺
Dzięki za dobre słowo dziewczyny. Wystraszył mnie dziś doktorek bo powiedział że jeśli się ułożą główkowo to poród sn. Ja nastawiona jestem na cc, z resztą tak mówił na wcześniejszych wizytach a dziś zapomniało mu się że ja po cesarce jestem. Koniec końców po dodatkowym zerknięciu w kartę ciąży stwierdził, że cc na 200%. Może to nie jest najlepsze i najzdrowsze ale po pierwszym porodzie kiedy dziecku tętno zanikało, dziękowałam Bogu że zdecydowali szybko o cc ( chociaż w trakcie całej akcji nie byłam zadowolona z takiego obrotu sprawy, jak później się okazało że tętno maleństwu uciekało to całkowicie zmieniło się moje nastawienie do cc). :-)
Ja przy pierwszej ciazy mialam urodzic kolosa bo 4,5 kg i cisnienie na koniec skakalo za to cesarka przy drugiej bylam nastawiona na sn bo corka nie byla za duza tylko ze cisnienie znow wariowalo i znow cc i po mowilam ze juz nie chce wiecej dzieci ale z czasem o bulu po cc zapomnialam i po roku zaczelusmy sie starac o 3 dzidziusia i mamy bonusa I teraz nie mam wyjscia ale dla dobra dzieci kazda matka zrobi wszystko co jest konieczne.
 
Cześć!

Wczoraj na wizycie wszystko pięknie :) Rosną dzidziusie, serce wali jak młot. Dostałam listę kolejnych standardowych badań do zrobienia. Pytałam lekarza o cc i powiedział, że on mi skierowanie da jak będę chciała, ale jakbym chciała sn i oba będą główkowo ułożone to mogę rodzić też sn, tym bardziej, że już urodziłam i nie byłby to pierwszy poród sn. Decydować będziemy bliżej terminu, bo teraz to wróżenie z fusów jeszcze :)
Wizyty będę mieć co 3 tygodnie.

Wy tu o opuchniętych stopach a ja dżinsów ciążowych nie mogę znaleźć. I chyba pojadę dzisiaj kupić, bo nie mam co na tyłek włożyć. Wywaliło mnie już.
 
Wizyty mam mniej więcej co trzy tygodnie. Następna po świętach. Apostrofa! Ja w dżinsach chodziłam przez pierwsze dwa miesiące potem za bardzo mnie uwierały i gniotły. Teraz już tylko getry albo najlepiej spódnica ciążowa. W spódnicy przynajmniej nie widać grubaśnych udek:-)
 
reklama
Cześć!

Wczoraj na wizycie wszystko pięknie :) Rosną dzidziusie, serce wali jak młot. Dostałam listę kolejnych standardowych badań do zrobienia. Pytałam lekarza o cc i powiedział, że on mi skierowanie da jak będę chciała, ale jakbym chciała sn i oba będą główkowo ułożone to mogę rodzić też sn, tym bardziej, że już urodziłam i nie byłby to pierwszy poród sn. Decydować będziemy bliżej terminu, bo teraz to wróżenie z fusów jeszcze :)
Wizyty będę mieć co 3 tygodnie.

Wy tu o opuchniętych stopach a ja dżinsów ciążowych nie mogę znaleźć. I chyba pojadę dzisiaj kupić, bo nie mam co na tyłek włożyć. Wywaliło mnie już.
No super ze wszystko dobrze z dzieciaczkami. I wizyty co 3 tyg to chyba standard przy parce a ja leginsy i mi najwygodniej choc do gina zawsze dylemat co ubrac zeby z golym tylkiem po gabinecie nie latac :-D
 
Do góry