reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Ciąża a dentysta

Nie usuwali mi jeszcze, bo chcieloi zaświadczenie, umówiłam się po raz drugi, ale tym razem nie wspomniałam o arytmii (notabene nawet nie stwierdzonej przez kardiologa), ale niestety pamiętali. Mój argument był taki, że pierwszy wolny termin do kardiologa był na czerwiec, więc zapisały mnie na przyszły tydzień na piątek. Niestety muszę już iść, bo ten ząb boli i krwawi, a w czerwcu po wizycie u kardiologa już będę w 3 trymestrze, więc będzie za późno.
A teraz zauważyłam, że Ty jesteś w 3 trymestrze,czytałam na forum, że nie polecają wyrywania w 3 trymestrze, bo można przyspieszyć akcje porodową, ale jak trzeba to trzeba:)
Środków przeciwbólowych w ogóle nie biorę mimo iż wiem, że będzie bolało, ale znieczulenie wezmę tyle ile da kobiecie w ciąży - bezpieczną dawkę:)
 
reklama
Dzięki za odpowiedź.
Ja dziś mam wizytę, ale na wyrwanie bym się musiała umówić do chirurga szczękowego. Właśnie tym bardziej boję się rwania, bo to już 3 trymestr... Boję się przedwczesnego porodu... NA paracetamolu jestem, bo to jest taki ból, że budzi w nocy, nie daje zasnąć, nie jakieś pobolewanie, a naprawdę duży ból... Bywały dni, że chciałam "ściany gryźć"... I dlatego nie wiem co robić... Sytuacja patowa...

Czy czekać 10 tyg do porodu jadąc na paracetamolu czy ryzykować przedwczesny poród... Chociaż szyjkę mam długą i skurczy nie mam... może no-spę i magnez bym wzięła przed rwaniem i by wystarczyło...
Najgorsze, że ta 8ka krzywo rośnie, a nie wiem czy moja pani stomatolog znajdzie u siebie mój pantomogram, bo korzeń jak rośnie wzdłuż szczęki (a to podejrzewam) to już w ogóle nie ma mowy o usunięciu, bo wtedy by trzeba będzie rozcinać dziąsło, dłutować i zszywać, a to już często się robi w narkozie, i nie może być u ciężarnych robione, bo jest zbyt poważne....

nienawidzę takich sytuacji bez wyjścia!!!!!
 
Ja myślałam, że wyrwę zeby przed zajściem w ciążę, ale nie udało się, bo stwierdzono, że na nfz nie ma już miejsc w tym roku, no to stwierdziłam, że poczekam do stycznia, ale w styczniu już byłam w ciąży...

Ile bierzesz tego paracetamolu i co dokładnie?? Lekarz powiedział mi, że mogę brać paracetamol pół miligrama, ale nie znalazłam tak małej dawki, więc sobie darowałam;/
 
Ja myślałam, że wyrwę zeby przed zajściem w ciążę, ale nie udało się, bo stwierdzono, że na nfz nie ma już miejsc w tym roku, no to stwierdziłam, że poczekam do stycznia, ale w styczniu już byłam w ciąży...

Ile bierzesz tego paracetamolu i co dokładnie?? Lekarz powiedział mi, że mogę brać paracetamol pół miligrama, ale nie znalazłam tak małej dawki, więc sobie darowałam;/

nie pół miligrana a pół grama :D czyli 500 miligramów, czyli jedna tabletka. Nie ma dawki pół MILIgrama ;P nawet dla dzieci takiej dawki nie ma ;P Ja biorę 1000 mg jednorazowo czyli dwie tabletki, bo mam sporą nadwagę i taka jest dla mnie dawka przewidziana (próbowałam z jedną ale NIC nie zadziałała). Staram się brać jak najrzadziej, czasem dwa czasem 3 razy dziennie. Rano strasznie boli po nocy, w dzień jakoś staram się wytrzymać, i na noc biorę bo normalnie nie mogłam zasnąć. Ale moja gin powiedziała, że przy tak mocnych bólach można brać co 4h.
 
Melduję
Jestem po usunięciu 8ki dziś - na Szaserów w Warszawie (WIM) ciężarne mają pierwszeństwo, kazali po prostu przyjechać i z miejsca posadzili na fotel. Pani doktor była przesympatyczna, tak samo jak jej asystentka. Najpierw Pani dr obejrzała pantomogram sprzed 2 lat, obejrzała ząb, nacisnęła w jakieś miejsce z zapytaniem czy boli - zabolało bardzo - potwierdziła, że ten ból który odczuwam, jest od 8ki, po czym powiedziała "to co, rwiemy?" Kazała wziąć no-spę i mówić, jakby cokolwiek się z dzieckiem działo (np zaczęło się mocno i gwałtownie wiercić) No i jak już mi dała znieczulenie to starała się mnie odstresować - pytała jaka płeć, czy pierwsze czy drugie dziecko, że ona ma też synka starszego - 6 lat, i córcię 2 letnią, i że to super różnica wieku, i jak już znieczulenie zaczęło działać, to zaczęła rwać - trochę bolało w "krytycznym" momencie, ale ból do zniesienia bez problemu. Korzeń się odłamał, więc musiała go "na drugi raz" wyciągać, ale sprawnie jej poszło, i wyszedł już cały, potem dokładnie obejrzała, żeby zobaczyć, czy w 100% cały wyciągnęła, no i powiedziała jak teraz mam postępować i co kiedy robić.
Nawet nie wiecie jaką czuję ulgę - owszem, pobolewa, ale to jest NIC w porównaniu z tym bólem, z którym nie mogłam sobie poradzić przez 2 tyg. Jest godzina 23 a ja dopiero wzięłam coś przeciwbólowego (zgodnie z zaleceniami - przed snem). Teraz nie boli takim bólem na maxa rozpierającym jak wcześniej, tyko jest hmmm "obolałe" ale takie do zniesienia :) Jestem przeszczęśliwa, że mam to za sobą, że pani doktor tak czule i po ludzki się mną zajęła, że zrobiła wszystko, by nie skończyło się to chirurgicznym, i że była taka cierpliwa i miła i to mnie bardzo na duchu podnosiło! :)
 
Ja tez się melduje po wyrwaniu, co prawda ja no-spę wzięłam profilaktycznie już w domu (..i magnez, potas, prenatal DHA:D), dostałam znieczulenie i z ok. 5 sekund było po zębie, co więcej, nic mnie nie zabolało! Bardziej bolało mnie leczenie zębów nawet ze znieczuleniem niż wyrwanie zęba! Dowiedziałam się też, że mogę wyleczyc teraz ząb, który chciałam wyrwac, bo w ciązy przysługuje mi bezpłatne leczenie kanałowe niezależne od liczby kanałów:D
 
SUPER!!! Gratulacje!!!
No to u mnie dłużej to zajęło niż 5 sekund... Znacznie dłużej... parę minut chyba... No ja nie wzięłam w domu no-spy bo nie spodziewałam się, że od ręki mi go usuną, tak z marszu ;P Myślałam, że pojadę na konsultację i zapiszą mnie za 2-3 dni ;P
 
Ogólnie lekarze nie zalecają znieczulenia do końca pierwszego trymestru ciąży. Potem jest już bezpieczniej. Jeśli nie masz wyboru i musisz już teraz usunąć ząb zapytaj się stomatologa co o tym sądzi, może znajdzie jakie bezpieczne rozwiązanie.  
 
reklama
ja wybieram sie na leczenie zębów za 2 tyg. Moj lekarz zdecydowanie polecil żeby zęby wyleczyc przed porodem.. nawet te najmiejsze dziurki.. a znieczulenie tez slyszlam ze mozna po pierwszym trymestrze.. ja chyba z niego skorzystam bo boje sie strasznie:-p
 
Do góry