Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hihi, ostatnio bb stalo sie bankiem zwierzen kulinarnych - zjadlam, najadlam, przejadlam ;D
No wiec aby podtrzymac temat - wrocilam z obiadku u rodzicow. Ale sie najadlam
Teraz chwila relaksu na bb a potem..... smutna rzeczywistosc - obiecalam sobie, ze dzisiaj zajrze do ksiazek. Niestety Sesja nadciaga, czas na nauke
Moja noc sylwestrowa na razie nie zapowiada sie ciekawie. Najpierw w planach byl bal, ale znajomi zrezygnowali. Teraz nikt na niego nie ma pomysly. A do tego doszedl mi w pierwszy weekend stycznia egzamin i mam bardzo duzo nauki, wiec rozsadek podpowida, aby nic nie robic z sylwestrem bo wtedy mam 2 dni z glowy i nic sie wtedy nie poucze. A niestety nie moge sobie na to pozwolic, bo za duzo materialu i nie zdaze go przerobic
Dlatego moj plan to maksymalnie najwiecej nauczyc sie do niedzieli, poki mam urlop. Potem do pracy wiec sila rzeczy nie bede miala tyle czasu ani sily na nauke
Zycie....
ufff...Agutku...plan masz dobry
mam nadzieję że jednak znajdziesz też czas na zabawę ;D
A my spędzimy noc sylwestrową w domku...nie będziemy mieli daleko, co nie ;D
Z paczki która zawsze chodziliśmy razem tylko ja jestem dysponowana...bo reszta w ciąży więc zorganizujemy cos w domku żeby naszych ciężaróweczek nie nadwyrężać
Mi nasiadowki w domu juz sie znudzily, bo co roku tak jest i dlatego marzylam o balu...ale znajomi nawalili Zobaczymy jak bedzie. Na razie skupiam sie tylko na jednym - nauka. To ostatnie pol roku studiow i nie chce tego zaprzepascic ;D
Nasz plan nie różni się od Waszego My posiedzimy pewnie w domku, chyba, że się coś wykluje w ostatniej chwili : Ale w sumie powiem Wam, że wolę posiedzieć z mężem w domu do północy i iść spać Jakoś nie mam ochoty na żadne zabawy : Zobaczymy...
Też bym się wybrała na zakupy, tylko nie chce mi się z domu ruszać, jakaś się leniwa zrobiłam po świętach, a nauka tez czeka nie wiem jak się wezmę w garść...