reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Wątek dla mam,które starają się o kolejne dziecko :)

Najgorszy jest pierwszy dzień okresu 😢 Później popraw koronę i nowy cykl nowe nadzieje ! Oby ten był szczęśliwy 🍀
Liczyłam na to, że ten cykl będzie szczęśliwy, ale jak widać się przeliczyłam. Teraz to jestem w takiej kropce, że zastanawiam się, co robić, czy jakieś dodatkowe badania czy coś…
 
reklama
Liczyłam na to, że ten cykl będzie szczęśliwy, ale jak widać się przeliczyłam. Teraz to jestem w takiej kropce, że zastanawiam się, co robić, czy jakieś dodatkowe badania czy coś…
Który to cykl starań ? U mnie 7 😢 Też liczę na ten cykl a najgorsze jest to że jak się nie uda teraz to może to być ostatni cykl starań 🥴 Na pewno robię przerwę bo mam zaplanowany zabieg na koniec maja więc ewentualnie czerwiec / lipiec bym mogła wrócić ale obawiam się że mąż już nie będzie chciał.
 
Ojej to rzeczywiście duże dzieci masz 😆ciekawe czy mnie któreś przerośnie (ja mam 180cm , mąż 190cm) ale na pewno będzie dziwnie jak będą już starsi bo w sumie to zawsze mam w głowie że są tacy słodcy i tacy malutcy , a teraz jak córka do szkoły pójdzie to już koniec pewnego etapu w życiu :-)
My też wysocy, ja 173cm a narzeczony 2 metry 😁 Córka póki rośnie w takich totalnie standardach, ale jest wysoka, tułw ma długi, bo narzeczonym. Zresztą on ma wszystko długie, tułw, nogi, ręce i stopy duże, bo 47 😅 ja w sumie stopę mam rozm 40.
 
Mój najmłodszy był teraz na bilansie dwulatka to jest w 85 centylu zarówno z wagą jak i z wzrostem 😆 A każde dziecko rodziłam na 60cm więc te słodkie ciuszki 56 służyły tylko misiom 🤣 Przy trzecim dziecku to od razu 62/68 rozmiary kupowałam 😆
Moja córa urodziła się tydzień po terminie czyli w skończony 41 tygodniu z wagą 3880 i 58 cm, więc długa też była 😁 ale mimo to ciuszki 56 były jej duże 😅
 
Dzięki! Będę w takim razie sprawdzać i szukać 😊 bo na razie dostaję tylko leki na stymulację, które i tak nie działają 🤷🏼‍♀️

Ale w sensie, że nie rosną pęcherzyki? Nie pękają?

Doktor Wrona, tylko kolejkia długie. Ale moim znajomym pomógł, przebadał z każdej strony.
Ja chodzę do dr. Falęckiego, ale on specyficzny jest, trzeba go rozumieć, żeby się nie denerwować na wizycie.

Osobiście nie znam, ale na innym prywatnym wątku tutaj mieliśmy dziewczynę, która była dr. F zachwycona przy prowadzeniu ciąży, ale jak termin minął to strasznie ją olał (mimo, że jak dobrze pamiętam miał wtedy dyżur w szpitalu) i była mega rozczarowana. Także ... tak.

Dziewczyny, czy możecie polecić dobrego ginekologa w Warszawie? Jakoś kiepsko trafiam… 😕
U mnie pcos, insulino i hiperprolaktynemia czynnościowa, więc łatwo nie jest

Jeżeli chodzi o niepłodność to bardzo fajny jest dr. Wojciech Rawski Link do: dr n. med. i n. o zdr. Wojciech Rawski - Przeczytaj opinie i umów wizytę

Ja na NFZ w ostatniej ciąży miałam super lekarkę dr. Justynę Milewską Link do: lek. Justyna Milewska - Przeczytaj opinie i umów wizytę ale ona już niestety nie pracuje w szpitalu na Inflanckiej, a nie wiem czy w jakimś innym. I w sumie nie wiem jak radzi sobie z niepłodnością bo ja trafiłam na nią już w ciąży i z taką problematyczną - pessar, brak szyjki już w 14tc, zagrożenie przedwczesnym porodem, cukrzyca ciążowa, radziła sobie super


W ogóle byłam zachwycona prowadzeniem ciąży w tym szpitalu na NFZ (pierwszą prowadziłam w Bielańskim, drugą w Orłowskim - tam już nie ma porodówki), natomiast moim zdaniem nie warto wydawać tych ok 5 tys. na prowadzenie ciąży w szpitalu Medicover (też tam prowadziłam) i ostatecznie bałam się porodu tam mimo, że kosztowało by to ok 30 tys. i powinien być lux
 
Moja córa urodziła się tydzień po terminie czyli w skończony 41 tygodniu z wagą 3880 i 58 cm, więc długa też była 😁 ale mimo to ciuszki 56 były jej duże 😅
A teraz celujesz w synusia czy obojętne ? Ja bym się ucieszyła i z córki i z synka ale czuję że będzie trzeci syn 😆
 
Ojej to rzeczywiście duże dzieci masz 😆ciekawe czy mnie któreś przerośnie (ja mam 180cm , mąż 190cm) ale na pewno będzie dziwnie jak będą już starsi bo w sumie to zawsze mam w głowie że są tacy słodcy i tacy malutcy , a teraz jak córka do szkoły pójdzie to już koniec pewnego etapu w życiu :-)

Mój był jest wysoki, ma prawie 2 metry.
Jego bracia (zarówno rodzony jak i kuzyni) już ponad 2 mają więc zdecydowanie jeżeli chodzi o wzrost to dzieci poszły w tym kierunku.
Basia dopiero w podstawówce zaczęła rosnąć bo wcześniej była malutka. I szczerze mówiąc w mojej ocenie dziewczynce to wysoki wzrost średnio potrzeby. Tym bardziej, że ona od września najprawdopodobniej idzie do szkoły baletowej, a tam lepiej być według mnie nie jakąś super wysoką.

Szkoła to zdecydowanie nowy etap - w sumie nas też to czeka, bo szkoła baletowa poza oczywiście tańcem jest typową polską szkołą, a moje dzieci do tej pory uczyły się w systemie amerykańskim. Tzn. Janek nadal powinien tam chodzić, ale nie wiem czy jednak w tej sytuacji nie zmienię mu szkoły
 
Bidulek 😬 Mój dopiero zaczął przesypiać noce jak go odstawiłam od piersi więc i ja wkoncu się wysypiam. Dwa lata na cycu był 🤭

Ja się akurat wysypiam bo on się w miarę sam obsługuje i ja w ogóle tego nie czuję xD
Chyba, że go faktycznie bardzo boli to płacze i trzeba go trochę nosić czy bujać, ale to wtedy on i tak nie je
 
@Patii26 miałam wreszcie czas by nadrobić na spokojnie Twoją całą historię.
Bardzo Ci współczuję, że w dzisiejszych czasach musiałaś coś takiego przechodzić. I że wiążę/wiązało się z różnymi konsekwencjami dla Ciebie i dla dziecka. Myślę, że spokojnie na tej postawie mogłabyś jeżeli byś chciała mieć kolejne cesarskie cięcie, jeżeli jednak nadal gdzieś tam wolisz próbę porodu naturalnego to zdecydowanie spróbowałabym w innym szpitalem i nawet własną położną - w Warszawie to plus minus koszt 3 tys. ale myślę, że w takiej sytuacji warto, wiedzieć że będziesz miała "swoją" osobę i czuła się zaopiekowania. Niestety jakoś super blisko nie masz, ale widziałam że Myszków i Świętochłowice są polecane na Śląsku
 
reklama
Ja przy wzroście 167 cm ,but 38.5 - Strejser 184 i 43 stopa - urodziłam Basię 4 dni po terminie z om i miała 54 cm i 3340g- w maju kończy 3 lata a waży 15.8 kg ,stopka 25 😆 nogi długie - prawie metr wzrostu ma :) jest wyższa od swojego kuzyna o pół głowy a urodził się nie całe 5 godzin przed nią i miał 59cm 4.5 kg :) a jego rodzice obydwoje wysocy:)
Np moja mama sięgała mi do nosa - dosłownie miałam jej czoło tuż przed ustami a mój tata 178 cm +- ma :)
 
Do góry