reklama
po konsultacji z pediatra: soczek wprowadze jak Hania bedzie miala ok 5,5 m-ca, a zupki jak zacznie 6-ty m-c.Kati pisze:Szczerze mówiąc zgłupiałam już do reszty. Dostałam dzisiaj do domu przesyłkę reklamową firmy Nutricia, a w niej poradnik żywieniowy. Stoi w nim jak byk, że w przypadku karmienia piersią dodatkowe pokarmy wprowadzać należy nie wcześniej, jak po ukończeniu przez dziecko 6 mies. Nie wiem co mam myśleć.
Pamietam ze prze Emilca jablko(pierwsze danie) wprowadzialm jak miala 6 m-cy.
Obie tylko na cycusiu chowane.
witam!
martunia wczoraj skończyła 5 miesięcy
od miesiąca je zupki jarzynowe, przeze mnie gotowane. na razie nie zamierzam kupować zupek ani innych pożywek.mniej więcej od tegoż czesu też wsuwa jabłuszko, ale duszone, bo surowe jej nie bardzo smakuje.
my jesteśmy na nutramigenie, więc mamy specjalna dietke. w tym mieisącu (6) moge włączyc już mięsko, ale nie gotować zupki na nim. wywar dopiero od 7 m-ca.
malutka waży pewnie już z 8 kg i mierzy ok 70cm. poszła w rodzine tatusia. tam, nie dość że same kobitki, oststnio przychodzą na świat, to w dodatku dobrze wyglądające. ale wszyscy tatusiowie mają prawie po 2m wzrostu, nasz tata też. :-))
pozdrawiamy
magdaaa26 i martunia
martunia wczoraj skończyła 5 miesięcy
od miesiąca je zupki jarzynowe, przeze mnie gotowane. na razie nie zamierzam kupować zupek ani innych pożywek.mniej więcej od tegoż czesu też wsuwa jabłuszko, ale duszone, bo surowe jej nie bardzo smakuje.
my jesteśmy na nutramigenie, więc mamy specjalna dietke. w tym mieisącu (6) moge włączyc już mięsko, ale nie gotować zupki na nim. wywar dopiero od 7 m-ca.
malutka waży pewnie już z 8 kg i mierzy ok 70cm. poszła w rodzine tatusia. tam, nie dość że same kobitki, oststnio przychodzą na świat, to w dodatku dobrze wyglądające. ale wszyscy tatusiowie mają prawie po 2m wzrostu, nasz tata też. :-))
pozdrawiamy
magdaaa26 i martunia
- Dołączył(a)
- 9 Sierpień 2005
- Postów
- 1
Witamy wszystkie marcowe mamy!!
Dziś z Martynką byłyśmy na szczepieniu. Martynka 17 sierpnia skończy 5 miesięcy waży na dziś 8kg i ma 69cm wzrostu.
Karmię ją piersią i od tygodnia podaję jabłuszko i marcheweczkę. Narazie obie mamy się dobrze i oby tak dalej.
Pozdrawiamy.
Dziś z Martynką byłyśmy na szczepieniu. Martynka 17 sierpnia skończy 5 miesięcy waży na dziś 8kg i ma 69cm wzrostu.
Karmię ją piersią i od tygodnia podaję jabłuszko i marcheweczkę. Narazie obie mamy się dobrze i oby tak dalej.
Pozdrawiamy.
EWCIK100
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 8 Sierpień 2005
- Postów
- 675
Jeremi urodzil się z wagą 3970 g i wzrostem 57 cm. Po ukończeniu 5 miesięcy ważył już 7250 g i urósł do 75 cm. Jest długi, ale dosyć szczuply przy swoim wzroście (zapowiada się wysoki facet, jak tata). Do ukończenia 4 miesięcy był tylko na cycu, ale ze względu na słaby przyrost masy w stosunku do długości pediatra zezwolił na wcześniejsze podawanie przecierów. Teraz jada 2 razy dziennie kaszkę, 1 raz dziennie zupkę i 1 raz dziennie owoce. Troszkę pije soczki, herbatek nie lubi. Cały czas karmię piersią. Podaję wszystko to, co można kupić dla jego grupy wiekowej. Je już zupki z dodatkiem kurczaka, jagnięciny, indyka. Kupowanie odżywek wydaje mi się bezpieczniejsze niż gotowanie z kupionych warzyw. Nigdy nie wiadomo ile w nich chemii. Mojego starszego synka, obecnie ośmiolatka, do ukończenia dwóch lat karmiłam tylko "słoiczkami" i wyrósł z niego duży, zdrowy facet. No, ale ja nie lubię gotować i nie mam na to czasu.
reklama
Skończone 6 mies. waga 7700.
Pumcia w szoku jestem! Od kiedy wprowadziłaś te zupki? Widzę z suwaczka, że synuś niecały miesiąc zaledwie starszy od mojej Laury, ale gdzież jej do 10 kg!? Fakt, że przez okres letni przybrała bardzo mało (coś koło 400 g), ale tłumaczyłam to upałami i w ogóle ciut mniejszym apetytem. Zupki podajemy gdzieś ze 2 mies. i już wygląda lepiej na buzi.
Ale gratuluję, kawał chłopa na schwał się zapowiada!
Pumcia w szoku jestem! Od kiedy wprowadziłaś te zupki? Widzę z suwaczka, że synuś niecały miesiąc zaledwie starszy od mojej Laury, ale gdzież jej do 10 kg!? Fakt, że przez okres letni przybrała bardzo mało (coś koło 400 g), ale tłumaczyłam to upałami i w ogóle ciut mniejszym apetytem. Zupki podajemy gdzieś ze 2 mies. i już wygląda lepiej na buzi.
Ale gratuluję, kawał chłopa na schwał się zapowiada!
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 31
- Wyświetleń
- 3 tys
- Odpowiedzi
- 16
- Wyświetleń
- 2 tys
Podziel się: