Mrufka@@1
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 3 Grudzień 2020
- Postów
- 3 660
Ale jak to ....Tak. Dziś biało 11 dpo/
Czekam na okres. Mam nadzieje, ze w niedziele max się zacznie oraz, ze owu będzie wcześniej. Teraz była dopwieo w 20dc dramat/
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Ale jak to ....Tak. Dziś biało 11 dpo/
Czekam na okres. Mam nadzieje, ze w niedziele max się zacznie oraz, ze owu będzie wcześniej. Teraz była dopwieo w 20dc dramat/
jeszcze troszeczunie brakuje ale już za płotem pikRozumiem że do tego PIK jeszcze ciut brakuje?wczoraj nie dość że dość pokazywał swoje humorki mój jajniczek to wieczorem nie bolał A piekl, pierwszy raz coś takiego ,chyba że wcześniej nie starałam się o dzidziusia i nie zwracałam na to uwagi
trzymam kciuki, daj znaćMam nadzieję , że jak dziś pójdę do gina to mi nie powie, że testy mnie oszukał i już po ....
Bo amorkow nie byli jeszcze,córka się zbudowała i śpi z Tatusiem ,także nie mam dostępu do niego
No bez jaj. 160 - 62 to wcale nie byłaś gruba!!!! Ja przy tym wzroście i wadze wyglądałam dużo lepiej niż przy 49 kg (przepraszam, ze się wcinam, już sobie idę XD)Mam 160cm wzrostu, w pierwszą ciąże zaszłam z wagą ok 86kg, w drugą 62kg - ciąże totalnie bezproblemowe, pierwszy cykl starań, żadnych testów owu, temperatur, stymulacji
W trzecią ważąc 49kg - ciąża pozamaciczna i tak mi leci 13 miesiąc starań teraz już ze stymulacją i cuda wiankami. Widać mój organizm lepiej radził sobie z ciążą jak byłam gruba
No ale z kolei ja obserwuje na insta różne profile i tam kobita mówi, ze jeśli jesteśmy np na redukcji to oslabia to jkakość jajeczek. Oczywiście nie mówię tu o redukcji z jakiejś otyłości czy coś. Że najlepiej dla jajek jeść sporo kalorii i dużo dobrych tłuszczów. Ile w tym prawdy - nie wiem.No bez jaj. 160 - 62 to wcale nie byłaś gruba!!!! Ja przy tym wzroście i wadze wyglądałam dużo lepiej niż przy 49 kg (przepraszam, ze się wcinam, już sobie idę XD)
A bo teraz jest ketomoda. Mi moja dietetyczka - która mnie prowadziła przy ano wiec zna moje demony - w pewnym momencie powiedziała, ze nie będzie rozpisywać jadłospisu czy kalorii. Odwróciła kartkę i napisała 10 złotych zasad, których jak będę się trzymac to schudnę (i tam był między innymi ruch, regularne posiłki, brak alkoholu, słodycze maks 3 razy w tygodniu a najlepiej 1 i inne) - nie wszystko mi się udaje, ale staram się (a przynajmniej nie mam z tylu głowy ze wszyscy umrą jak zjem te pierogi czy tego batonika - kiedyś potrafiłam z tego powodu się poryczeć). Puenta jest taka: wszystko z głowaNo ale z kolei ja obserwuje na insta różne profile i tam kobita mówi, ze jeśli jesteśmy np na redukcji to oslabia to jkakość jajeczek. Oczywiście nie mówię tu o redukcji z jakiejś otyłości czy coś. Że najlepiej dla jajek jeść sporo kalorii i dużo dobrych tłuszczów. Ile w tym prawdy - nie wiem.
taaak, ja nie mówię tu o keto. Tylko o tym, żeby w diecie było dużo tłustych ryb, orzechów, oliw i tym podobnych.A bo teraz jest ketomoda. Mi moja dietetyczka - która mnie prowadziła przy ano wiec zna moje demony - w pewnym momencie powiedziała, ze nie będzie rozpisywać jadłospisu czy kalorii. Odwróciła kartkę i napisała 10 złotych zasad, których jak będę się trzymac to schudnę (i tam był między innymi ruch, regularne posiłki, brak alkoholu, słodycze maks 3 razy w tygodniu a najlepiej 1 i inne) - nie wszystko mi się udaje, ale staram się (a przynajmniej nie mam z tylu głowy ze wszyscy umrą jak zjem te pierogi czy tego batonika - kiedyś potrafiłam z tego powodu się poryczeć). Puenta jest taka: wszystko z głowa
A to tak - to mi wbijała długo w głowę, że masło, oliwa, orzechy, tluste ryby - w umiarze ale są konieczne - bo ja do dziś potrafię smażyć na wodzie - taka pozostałość po tamtych czasach właśnietaaak, ja nie mówię tu o keto. Tylko o tym, żeby w diecie było dużo tłustych ryb, orzechów, oliw i tym podobnych.
Ja ogólnie nie lubię żadnych skrajności - keto, postów, głodówek, diet sokowych. Dla mnie wszystko z głową powinno być i tyle.