reklama
No to Kobietki kochane trzymajcie sie cieplutko i szybko zdrowiejcie, a dla Waszych Maluszkow buziak ze zdrowotnym przekazem. Cos nam sie jakos ta zima nie najlepiej zaczyna - ciagle ktorys Dzieciaczek chory...
Ja biore duomox - tez mozna w czasie karmienia....
u mnie juz lepiej, za to dla odmiany Mati gorzej, ma zmiany w oskrzelach..
juz sie pediatra zastanawial nad antybiotykiem, ale powiedzialm, ze chyba najgorzej Matiemu rzezilo w swieta a teraz jest lepiej i zeby sie wstrzymal jescze..kontrola juz w nowym roku...oby sie poprawilo....
Zdrowka dla dziewczyn i ich maluszkow!!!!!:-):-):-):-)
u mnie juz lepiej, za to dla odmiany Mati gorzej, ma zmiany w oskrzelach..
juz sie pediatra zastanawial nad antybiotykiem, ale powiedzialm, ze chyba najgorzej Matiemu rzezilo w swieta a teraz jest lepiej i zeby sie wstrzymal jescze..kontrola juz w nowym roku...oby sie poprawilo....
Zdrowka dla dziewczyn i ich maluszkow!!!!!:-):-):-):-)
patrycja24berlin
Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
a u mnieproblemy z zebem :-( nawet mam opuchilzne...zab to choolerstwo!!!!DUZO ZDROWKA DLA ´SZKRABOW I ICH RODZICOW!!!
mamusia
Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
- Dołączył(a)
- 16 Styczeń 2006
- Postów
- 1 059
dużo zdrówka dla wszystkich maluszków szybko zdrowiejcie. Pati mnie nawet o zębach nie wspominaj też musze iść do dentysty bo przez ciąże zęby się psuły to teraz trzeba leczyć tylko ja sie strasznie boję dentysty dopiero jak boli to lecę. Jakieś 3 tygodnie temu byłam wyrwać zęba zgroza!!
Mój Wojtek ma pyszczek jak jakiś rozrabiaka. Z jednej strony szrama, którą sobie zrobił paznokciem. Z drugiej jakaś plamka. Broda czerwona - chyba od potoków śliny. A dookoła jakieś krostki - hormony mamine? Raczej nie uczulenie na jedzonko, bo nic nowego nie jadł. Wszystko się zaczerwieniło na buźce, może od zimnego wiatru?
Zobaczymy, jak jutro będzie wyglądać. Mam nadzieję, że mu samo zejdzie.
Zobaczymy, jak jutro będzie wyglądać. Mam nadzieję, że mu samo zejdzie.
a u nas od kilku dni trochę problemików.. mały jakiś taki marudny, wszystko na NIE, do tego mało mi je. Zazwyczaj je 1/2 słoiczka, a teraz z trudem 1/4.. tylko pije . Cycka też nie chce z dużo. Ponadto śpi jak zabity - zazwyczaj 30min - a teraz po 1,5 godziny. Dzisiaj np. zrobił sobie 3 drzemki godzinne, a teraz śpi już godzinę i nie widać aby miał się obudzić. Mam wrażenie że boli go brzuszek bo coś tak dziwnie się napina. Ale już sama nie wiem:może to ząbki, może pogoda, może brzuszek, a może po tej grypie jelitowej którą miałam... już sama nie wiem. Temperatury nie ma, ani rozwolnienia, nie rzyga -coś jest ale nie wiem co
No właśnie najgorsze jest to jak człowiek wie, że coś się dzieje a nie wie co - znam Fusik to uczucie ale miejmy nadzieję że to nic poważnego - tylko jakieś gorsze dni...
Mamoot - uczulenie po jedzeniu może wychodzić podobno nawet do tygodnia później - jak się wprowadza coś nowego przy ryzyku uczuleń to tyle się powinno odczekać, no ale mam nadzieje że u Wojciaszka to tylko od śliny i zimnego wiatru - tak przecież bywa, a spacerów pewnie było sporo
Mamoot - uczulenie po jedzeniu może wychodzić podobno nawet do tygodnia później - jak się wprowadza coś nowego przy ryzyku uczuleń to tyle się powinno odczekać, no ale mam nadzieje że u Wojciaszka to tylko od śliny i zimnego wiatru - tak przecież bywa, a spacerów pewnie było sporo
reklama
patrycja24berlin
Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
Ehhh jak nie urok to sraczka...Zdrowia kochane dzieciaczki i mile kolezanki!!!!!!!
Podziel się: