reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Majóweczki 2020

@Dmalw jestem z Toba myslami odnosnie tej biopsji. To musi byc strasznie stresujace dla Ciebie, ale na pewno dasz rade [emoji8][emoji8]mysl o dzidziusiu i glowa do gory [emoji123][emoji123][emoji813]

@AtomicTOY ja mialam wlasnie plan do 2 urodzin corki,ale teraz juz mi to nie w smak. Lekarze i polozne sa podzieleni, jedni zeby odstawic, drudzy ze jeszcze nie,ale boje sie strasznie, bo mam krwiaka i juz w tej ciazy bylam tydzien w szpitalu. Tam mloda przyjezdzala na karmienia z tata. Straszny widok jak po calej nocy marudzenia rzuca sie na cyce..[emoji24]probuje ja powoli oduczac, ale marnie mi to wychodzi niestety. Tymbardziej, ze nam jeszcze ten zespol niepowsciagliwych wymiotów i mase lekarstw na to,wiec boje sie pomimo zapewnien kilku lekarzy, ze robie krzywde dzidziusiowi i jej. Jakies takie wkretki. Ale musze zazywac, bo schudlam juz ponad 10kg i jak tak dalej pojdzie to znowu trafie na oddzial, a tego bym najbardziej nie chciala [emoji24]
Podziwiam że dajesz radę, mnie każdy dotyk piersi boli dlatego odstawiłam syna przed zajściem w ciąży. No ale karmilam ponad 2 lata więc i tak dużo;)

U nas podziałalo dopiero jak spałam w drugim pokoju. Jak syn mnie widzial to sie darl w nieboglosy. Tydzień spał z tatą i zapomnial o kp ;)
 
reklama
Ehh tak zaczął się początek końca lipcowek 2016: część dziewczyn w okolicach lipca przeszła na fb, część nie miała/nie chciała, została nas na forum garstka i w końcu jak dzieciaki miały ze 3 miesiące grupa umarła. Nie wiem jak ma się grupa na fb bo grupa jest prywatna i już ich nie znajdę chociażbym chciała. Szkoda by było żeby historia się powrorzyła... mam nadzieję że forum będzie aktywne jak najdłużej bo to duże wsparcie, fb nie jest tak intymny
U nas na majowkach kilka dziewczyn nie mialo facebooka wiec zostalysmy na bb. Ostatecznie zrobiliśmy sobie grupe zamknięta na fb ale mimo to dalej rozmawiamy na forum
 
To będzie twoje pierwsze dziecko?
Po 40 tce fakt pappa wyjdzie zawyzona ale właśnie z powodu wieku i statystyk a nie ze dziecko jest chore.

Powodzenia wszystkim na wizytach.
Ja mam 14 tego dopiero prenatalne i też pewnie mnie stres zje..
Nie. Czwarte[emoji12]
Ja jestem za, nie lubie podczytywania po cichu. Zapewnie wiele dziewczyn się ujawni i dołączy do nas...
Dlatego chyba jednak warto poczekać i mieć wątek dla dziewczyn, które trochę się już znają, a nie potem dodawać wszystkich jak leci, bo się spóźnili i teraz chcą być na zamkniętym[emoji13]
 
Według ostatniej miesiączki dzisiaj 11t6d wedlug usg 12t, w sobote ide na usg na 10:45. Jeszcze sie nie stresuje ale pewnie sobote z rana juz będę :) wczoraj weszłam na wagę i przeżyłam szok...od poczatku ciąży do teraz przytylam 5kg..ale w sumie nie ma co sie dziwić jem jak glupia. ;) trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty :*
 
Według ostatniej miesiączki dzisiaj 11t6d wedlug usg 12t, w sobote ide na usg na 10:45. Jeszcze sie nie stresuje ale pewnie sobote z rana juz będę :) wczoraj weszłam na wagę i przeżyłam szok...od poczatku ciąży do teraz przytylam 5kg..ale w sumie nie ma co sie dziwić jem jak glupia. ;) trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty :*
Masakra podziwiam! Ja nie mogę jeść, jak mi zapach nie będzie pasował to koniec nie tknę. Dzisiaj ogóki kiszone "pachniały" myszami... obłęd. Mogę jeść tylko suchy chleb z serem żółtym, rosół i kisiel hahaha tragedia :p
 
Ja wczoraj po całym dniu maratonu padłam jak wróciłam do domu. I tak zmarzłam. Straszny ze mnie zmarzluch a tu dopiero początek.

Trzymam kciuki za Was wszystkie wizytujące i za dobre wyniki badań.
Wierze, ze będzie dobrze.

Co dziś gotujecie bo mnie lodówka nadal odstrasza :( kiedy te mdłości mina :(
 
Masakra podziwiam! Ja nie mogę jeść, jak mi zapach nie będzie pasował to koniec nie tknę. Dzisiaj ogóki kiszone "pachniały" myszami... obłęd. Mogę jeść tylko suchy chleb z serem żółtym, rosół i kisiel hahaha tragedia :p

o to ja też miałam podobny repertuar na początku :)

@nataliaa28 ja chyba mam chęć na pomidorową A jutro tortilla. Mi też ciągle zimno- wczoraj chciałam kupić sweter ale wszystko jest krótkie.
 
reklama
Ja mam pytanie do tych , które już rodziły. Korzystałyście z takiej opcji po porodzie, że tatuś może zostać z Wami na dobę?
 
Do góry