Angie dacie sobie radę napewno. Mała bedzie dawała wiele radosci, bo maluszka kocha sie mimo wszystko. Trzymam kciuki żeby wszystko sie ulozylo. Zeby malenka pozbyła się tego co idzie w jak najszybszym tempie. Trzymam kciuki równiez za rodziców Kingi - abyscie mieli duzo sily by wszystkie zmartwienia i trudny móc przejsc z łatwoscia.
reklama
Witam mamusie :-)
Angi życzę dużo zdrówka dla Was i wytrwałości maleństwo tyle już musiało przejść w tak krótkim czasie, trzymam kciuki za Kingusie
winki oj okropne przez co musiałaś przejść oby się już to nie powtórzyło
Madzia ja pieniążki z ubezpieczenia dostałam szybko 25.11. mąż złożył wniosek a 28.11 pieniążki już miałam przelane na konto, jestem w Allianz
do becikowego u nas kazali dostarczyć zaświadczenie od lekarza no ale tu trzeba dłużej czekać na kasę 20.12 maja być na koncie a wniosek składałam 25.11
ja już też pomału dostaję fioła, nigdzie jeszcze nie byłam po porodzie tj 11.11.11 tylko u lekarza z małą,
Angi życzę dużo zdrówka dla Was i wytrwałości maleństwo tyle już musiało przejść w tak krótkim czasie, trzymam kciuki za Kingusie
winki oj okropne przez co musiałaś przejść oby się już to nie powtórzyło
Madzia ja pieniążki z ubezpieczenia dostałam szybko 25.11. mąż złożył wniosek a 28.11 pieniążki już miałam przelane na konto, jestem w Allianz
do becikowego u nas kazali dostarczyć zaświadczenie od lekarza no ale tu trzeba dłużej czekać na kasę 20.12 maja być na koncie a wniosek składałam 25.11
ja już też pomału dostaję fioła, nigdzie jeszcze nie byłam po porodzie tj 11.11.11 tylko u lekarza z małą,
Ponko doskonale cię rozumiem,bo przechodzilam to samo z Maćkiem,a chusty nie mialam niestety Drugie będzie grzeczniejsze,zobaczysz ;-)
Mirelka dzieki ;-) a nie wychodzisz z małą na spacerki? taki spacer to dla to tobie też by dobrze zrobil My chodzimy codziennie czasem dwa razy.Raz z przymusu do przedszkola,a raz jeszcze ze starszakiem wieczorową porą tzn ok 16-17.
Mirelka dzieki ;-) a nie wychodzisz z małą na spacerki? taki spacer to dla to tobie też by dobrze zrobil My chodzimy codziennie czasem dwa razy.Raz z przymusu do przedszkola,a raz jeszcze ze starszakiem wieczorową porą tzn ok 16-17.
Ostatnia edycja:
Margana
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 2 Marzec 2010
- Postów
- 27 660
angie fajnie, ze juz w domku jestescie. Mam nadzieje, ze juz wszystko sie bedzie układac, a mała Kingusia szybko dojdzie do siebie! Trzymam kciuki!
onanana ale super wyjscie Ci sie udało:-)
A u nas cały dzien i noc super Mała jadła, siusiała, kupkała i spała. Szok po prostu. Oby juz tak zostało.
A dzis wieczorem idziemy na pepkowe do meża pracy i beda prezenty dla Natalki, wszyscy sie złozyli. Fajny gest.
onanana ale super wyjscie Ci sie udało:-)
A u nas cały dzien i noc super Mała jadła, siusiała, kupkała i spała. Szok po prostu. Oby juz tak zostało.
A dzis wieczorem idziemy na pepkowe do meża pracy i beda prezenty dla Natalki, wszyscy sie złozyli. Fajny gest.
Gola Nie chcę krakać i trzymam &&& za to żeby Mała polubiła butlę, ale są takie dzieci które za nic nie wezmą butlowego smoka do buzi. Mam takie w domu;-) A raczej miałam...Mój starszy synek właśnie taki był, nie było szans żeby go do butli przyzwyczaić a próbowałam chyba wszystkich metod i butelek...Zawsze kończyło się tym samym, smoka wypluwał, nie chciał ssać a w skrajnych przypadkach miał odruch wymiotny...No i przez to prawie przez 5 miesięcy byłam do niego uwiązana a raczej on do mnie;-) Potem zaczął jeść zupki i owocki więc w końcu mogłam gdzieś wyjść sama na dłużej.
Teraz z błogosławieństwem przyjęłam upodobanie Tosi do smoczków, bo dzięki temu z butlą nie ma problemu i dzięki temu wychodzę na ile chcę. Moja rada jest taka żebyś próbowała codziennie dawać butlę, bo jak teraz odpuściśz to potem jak będzie starsza to może być jeszcze większy problem z podaniem butelki.
Teraz z błogosławieństwem przyjęłam upodobanie Tosi do smoczków, bo dzięki temu z butlą nie ma problemu i dzięki temu wychodzę na ile chcę. Moja rada jest taka żebyś próbowała codziennie dawać butlę, bo jak teraz odpuściśz to potem jak będzie starsza to może być jeszcze większy problem z podaniem butelki.
ankusch
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Marzec 2011
- Postów
- 1 315
Gola moja mała jak wypije z butki herbatkę to tak się potem rzuca jakbym mleko miała wściekłe nie chce cyca ssać daliśmy jej 2razy mleko z butli to potem z nią walczyłam pół dnia aby cyca ssała dziś wypiła herbatkę z butli i miałam znowu płacz i wyginanie..ehh wredotka mała moja:-)
madzia jeszcze sie nie oreintowalam jaka jest roznica miedzy szczepieniami 5w1 i 6w1. W tej drugierj jest wcej o jaka szczepionke? No i zalezy jaka jest roznica w cenie.
Wiesz mnie pediatra powiedziala ze nawet jesli wybiore szczepienia refundowane to i tak nie wszystkie maja w przychodni i niektore bedziemy musieli dokupic. Rozmawialam z sasiadkami i one powiedzialy ze mialy ten sam dylemat czym szczepic, ale w koncu zdecydowaly sie na skojarzone. Ja raczej tez tak zrobie....
No i u mnie kazda wizyta w aptece to min 50zl wydane. Juz teraz na poczatku miesiaca poszlo 100zl na leki, a teraz Mikolaj, świeta.... Wydatkow cala masa.
My juz mamy becikowe na koncie bo zlozylismy wniosek w listopadzie i do konca miesiaca nam dali - becikowe od panstwa tysiac zl, bo na te becikowe tysiac zl od miasta Krakowa musimy czekac, bo nie maja kasy. Mamy tez juz przyznany zasilek rodzinny po 68zl na dziecko co miesiac oraz jednorazowo zasilek (rodzinny z tytulu urodzenia Kuby) tysiac zlotych.
No i ja musialam podac zaswiadczenie od lekarza o opiece w ciazy.
Wiesz mnie pediatra powiedziala ze nawet jesli wybiore szczepienia refundowane to i tak nie wszystkie maja w przychodni i niektore bedziemy musieli dokupic. Rozmawialam z sasiadkami i one powiedzialy ze mialy ten sam dylemat czym szczepic, ale w koncu zdecydowaly sie na skojarzone. Ja raczej tez tak zrobie....
No i u mnie kazda wizyta w aptece to min 50zl wydane. Juz teraz na poczatku miesiaca poszlo 100zl na leki, a teraz Mikolaj, świeta.... Wydatkow cala masa.
My juz mamy becikowe na koncie bo zlozylismy wniosek w listopadzie i do konca miesiaca nam dali - becikowe od panstwa tysiac zl, bo na te becikowe tysiac zl od miasta Krakowa musimy czekac, bo nie maja kasy. Mamy tez juz przyznany zasilek rodzinny po 68zl na dziecko co miesiac oraz jednorazowo zasilek (rodzinny z tytulu urodzenia Kuby) tysiac zlotych.
No i ja musialam podac zaswiadczenie od lekarza o opiece w ciazy.
Mikado
Fanka BB :)
Serdecznie dziękuję Wam za trzymanie kciuków, przydały się! My juz w domu, teraz walczymy o laktację, ma nadejść w trzeciej dobie, niestety dziecko głodne płacze więc jest dokarmiane Aptamilem. Dostałam w szpitalu mały zapas. Jak pisałam poród - koszmar. Pierwszy krzyk wynagradza wszystko, warto pocierpieć. Jak dojdziemy do siebie to opiszę w odpowiednim wątku. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ,
Mikado
Mikado
reklama
mikado gratulacje i fajno że jesteście już w domku, ja też miałam problemy z karmieniem ale już zostały zażegnane na szczęście ale też nie było łatwo - wytrwałości życzę !!!
gola ja też marzę o kinie poszłabym na listy do m , ponoć fajny babski film u nas w poznaniu są seanse dla matek z maluchami muszę się dowiedzieć może się udam na coś takiego
angie ogromnie współczuję przejść i stresu ucałuj Kingusie od forumowej ciotki, Wam rodzicom z całego serduszka życzę wytrwałości i wiary , a Kingusi dużo zdrowia by jak najszybciej doszła do siebie, ale myślę że w kochającej rodzinie na pewno szybciutko dojdzie do siebie ) powodzenia
ja 2 godzinki na dworze byłam z córką dopiero zjadłam obiadek i nadrabiam straty
co do szczepień to 5w 1 nie ma żółtaczki 6 w 1 mam żółtaczkę my myślimy o tej 5 w1 jeśli się okaże że ta 6w1 ma tą samą szczepionkę na żółtaczkę którą mała miala w szpitalu biorę tą i do tego rota wirusa a po roku pneumokoki taki mamy plan ale poczytam jeszcze w necie na temat tych szczepień , póki co wykład zrobiła mi położna )
gola ja też marzę o kinie poszłabym na listy do m , ponoć fajny babski film u nas w poznaniu są seanse dla matek z maluchami muszę się dowiedzieć może się udam na coś takiego
angie ogromnie współczuję przejść i stresu ucałuj Kingusie od forumowej ciotki, Wam rodzicom z całego serduszka życzę wytrwałości i wiary , a Kingusi dużo zdrowia by jak najszybciej doszła do siebie, ale myślę że w kochającej rodzinie na pewno szybciutko dojdzie do siebie ) powodzenia
ja 2 godzinki na dworze byłam z córką dopiero zjadłam obiadek i nadrabiam straty
co do szczepień to 5w 1 nie ma żółtaczki 6 w 1 mam żółtaczkę my myślimy o tej 5 w1 jeśli się okaże że ta 6w1 ma tą samą szczepionkę na żółtaczkę którą mała miala w szpitalu biorę tą i do tego rota wirusa a po roku pneumokoki taki mamy plan ale poczytam jeszcze w necie na temat tych szczepień , póki co wykład zrobiła mi położna )
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 9
- Wyświetleń
- 589
- Odpowiedzi
- 16
- Wyświetleń
- 446
- Odpowiedzi
- 13
- Wyświetleń
- 1 tys
Podziel się: