@Kate_p7 Poczekaj, muszę tylko przejść roczny kurs preadopcyjny i nie ma sprawy. Kupię ci różowe łóżeczko w chmurki i będę łożyć na edukację profesorską. Słuchaj. Z rodziną nawet na zdjęciu kiepsko się wychodzi. Straszni są? Chrzań ich. Nie wiem na czym konkretnie problem polega i na ile jesteś z rodziną związana, uzależniona od niej, ale zawsze należy Ci się wytworzenie dystansu i obrona granic. Przyjaciele to rodzina z wyboru. Ja się tego trzymam. Szczęśliwi, którzy z rodzinami mogą dłużej niż przez 5 minut... I nieliczni
reklama
lolitka200
Wiem tyle,ze nic nie wiem
- Dołączył(a)
- 21 Grudzień 2008
- Postów
- 5 510
Ha.... Wlasnie sie naumialam czegos nowego dzisiaj....
Mysl na dzisiaj "bardzo wiele kobiet ktore braly antykoncepcje ma problemy z utrzymaniem ciazy i sa poronienia".....
Mysl na dzisiaj "bardzo wiele kobiet ktore braly antykoncepcje ma problemy z utrzymaniem ciazy i sa poronienia".....
Ha.... Wlasnie sie naumialam czegos nowego dzisiaj....
Mysl na dzisiaj "bardzo wiele kobiet ktore braly antykoncepcje ma problemy z utrzymaniem ciazy i sa poronienia".....
A te które antykoncepcji nigdy nie brały - cholera - w wieku 40 stu lat jajeczek już nie mają bo się wyprztykały w kosmos
lolitka200
Wiem tyle,ze nic nie wiem
- Dołączył(a)
- 21 Grudzień 2008
- Postów
- 5 510
Nie mowa o jajkach ale juz po transferze
- Dołączył(a)
- 16 Sierpień 2014
- Postów
- 9 245
Dorota masz racje! chrzanie to. faktem jest, ze w żaden sposób nie jestem zależna od rodzinki. Chyba dorastam do tego, żeby odciąć ich. Będę sama, ale może szczęśliwsza. Najgorzej, gdy krzywdzą Cię najbliżsi. Cóż był czas przywyknąć;-)
- Dołączył(a)
- 16 Sierpień 2014
- Postów
- 9 245
Dorota moja babcia nie brała, moja mama tez i menopauzy w wieku 60lat u babci mama jeszcze się trzyma, ale jest blisko. Matkamojego M naturalnie zaszła w ciążę w wieku 40lat. Myślę, że czasy nas niszczą. Zanieczyszczone powietrze, jedzenie itp... moj Wojek w wieku 53lat ma idealne parametry, to samo co ojciec mojego M. A faceci obecnie po 40tce już maja gorsze nasienie... poza tym genetyka tez robi swoje
Lolitka skąd te mądrości:-)
Lolitka skąd te mądrości:-)
Ej, jak to sama? Jest chyba ojciec dziecka? Czy nie?
Wiesz? W 6., 7. miesiącu to taki czas kiedy kobiety robią wokół siebie więcej przestrzeni, powietrza. To instynkt jest. Dla dziecka. Bo jak przychodzi dzidziuś, to musi mieć czym oddychać i mieć gdzie rozłożyć swoje małe rączki, puścić bączka, rozedrzeć się, rozpanoszyć się troszeczkę mentalnie. Im mniej gadających głów wtedy dookoła łysych, siwych albo z trwałą ondulacją, tym lepiej. To mega intymny czas między matką a maleństwem i potrzebny jest spokój, uważność, ciepło i skupienie. Rodzina teraz to może się przed tym jedynie ukłonić. Jeśli nie potrafi, to niech poczeka kilka miesięcy na wycieraczce – przepraszam, jeśli wydaję się zbyt ostra. Ale Ty masz duży brzuch, w dodatku plecy masz przytulone z tego co wiem do łóżka, a bliscy pozwalają Ci się martwić.
Wiesz? W 6., 7. miesiącu to taki czas kiedy kobiety robią wokół siebie więcej przestrzeni, powietrza. To instynkt jest. Dla dziecka. Bo jak przychodzi dzidziuś, to musi mieć czym oddychać i mieć gdzie rozłożyć swoje małe rączki, puścić bączka, rozedrzeć się, rozpanoszyć się troszeczkę mentalnie. Im mniej gadających głów wtedy dookoła łysych, siwych albo z trwałą ondulacją, tym lepiej. To mega intymny czas między matką a maleństwem i potrzebny jest spokój, uważność, ciepło i skupienie. Rodzina teraz to może się przed tym jedynie ukłonić. Jeśli nie potrafi, to niech poczeka kilka miesięcy na wycieraczce – przepraszam, jeśli wydaję się zbyt ostra. Ale Ty masz duży brzuch, w dodatku plecy masz przytulone z tego co wiem do łóżka, a bliscy pozwalają Ci się martwić.
czesc dziewczyny, sorki ze mnie nie bylo ale musialam dojsc do siebie.dzisiaj dzwonili z kliniki I w nastepna srode mamy wizyte .dowiem sie co I jak,jakie sa opcje I jakie koszty I kiedy mozemy zaczac od nowa nasza dalsza walke.
Dorotka kochana pisalas ze bedzie Ci mnie brakowalo a ja sie nigdzie stad nie wybieram:-)Wy mnie wspieralyscie I ja Was tez chce nadal wspierac;-)nie poddaje sie,,nie powiedzialam jeszcze ostatniego slowa
Dorotka kochana pisalas ze bedzie Ci mnie brakowalo a ja sie nigdzie stad nie wybieram:-)Wy mnie wspieralyscie I ja Was tez chce nadal wspierac;-)nie poddaje sie,,nie powiedzialam jeszcze ostatniego slowa
reklama
Podziel się: