reklama
lawendowy_sen
Fanka BB :)
Hej dziewczęta!
Życzę Wam udanej niedzieli.
Życzę Wam udanej niedzieli.
Ja rowniez ogladam "Przyjaciolki" w necie,na ipla bo nie mam polskiej tv. Serial jest plytki, zgadza sie. Poczatkowo nie ogladalam ale pozniej z braku laku jak to sie mowi zaczelam.
Problem in vitro jest bardzo nienaturalnie przedstawiony i przykte jest , to ,ze tym sposobem ludzie nie w temacie faktycznie moga pomyslec,ze to takie hop i po problemie a same wiemy jak jest. Pieniadze na cala procedure tez Patrycji latwo przyszlo znalezc a realia czesto sa inne.Jestem przekonana,ze w tym serialu uda jej sie zajsc w ciaze za pierwszym razem.
Gotadora, nie wiedzialam,ze Liszowska, Sokołowska i Socha sa w realu w ciazy. :-) Rok plodnosci , faktycznie .
Gosia, oj zycze Ci aby u Ciebie bylo inaczej niz u Twojej mamy i mdosci szybko przeszly.
Problem in vitro jest bardzo nienaturalnie przedstawiony i przykte jest , to ,ze tym sposobem ludzie nie w temacie faktycznie moga pomyslec,ze to takie hop i po problemie a same wiemy jak jest. Pieniadze na cala procedure tez Patrycji latwo przyszlo znalezc a realia czesto sa inne.Jestem przekonana,ze w tym serialu uda jej sie zajsc w ciaze za pierwszym razem.
Gotadora, nie wiedzialam,ze Liszowska, Sokołowska i Socha sa w realu w ciazy. :-) Rok plodnosci , faktycznie .
Gosia, oj zycze Ci aby u Ciebie bylo inaczej niz u Twojej mamy i mdosci szybko przeszly.
kwiatuszekq20
Fanka BB :)
Hej laski miłego dnia
Sylwia1985
Mamusia Sierściuszka
Gotadora idę o zakład, że stanie się cud i zajdzie naturalnie. Przecież cała telewizja ogłupia ludzi i nastawiona jest proklerykalnie. Muszą pokazać jakie in vitro jest złe i że to dzieło szatana. Rydzykowe podejście do życia jest w całej telewizji. Pokażcie mi chociaż jeden serial w tv który podchodził do zagadnienia in vitro w sposób rzeczywisty a nie "kościelny". Dlatego ja nienawidzę oglądać seriali przez ich głupotę.
Sylwia pewnie i tak będzie ... mnie wciągnęły seriale, taki zabijacz czasu ;-) ... ale szczególnie ludzie starsi uwielbiają je oglądać, do nas nawet babcia kiedyś nie wyszła się przywitać jak przyjechaliśmy z UK bo w tv był m jak miłość , a jak opowiada mi coś to ja nie wiem czy opowiada o prawdziwych ludziach czy o sąsiadach, niby nigdzie nie chodzi a tyle wie, a ja taka zablokowana na plotki jestem i nic nie wiem ... miałam do niej nie jechać, ale oczywiście pojechałam i żałuje, teraz wymyśla dla mnie kolejny problem a mianowicie mój pies - powinnam się go pozbyć, oddać na przechowanie dopóki dzieci nie podrosną ... dlaczego ludziom potrzebne są problemy, po co je stwarzają ... cóż, ja wychowałam się z kilkoma psami, kotami, kurami, krowami, bykami, końmi i jakimś cudem nic mi się nie stało za tydzień muszę się chyba w głowę mocno popukać jeśli przyjdzie mi pomysł jej odwiedzin
Fusun
Fanka BB :)
Dziewczyny, ratunku, pomocy!! Coś się ze mną dzieje od dzisiejszego dnia. Bardzo, bardzo boli mnie brzuch. Czuję, że centrum bólu jest w jajnikach, ale ból jest promieniujący na plecy, na boki, do góry (pod żebra) i na dół na tyłek. Nie mogę się ruszać, wyprostować, przewrócić z boku na bok, zaśmiać (chociaż mi nie do śmiechu, ale Synek mnie tu rozśmiesza). Generalnie leżę, ale jak wstaję to zachowuję się jak po operacji brzusznej (pozycja człowieka pierwotnego, który się jeszcze nie wyprostował). Co to cholera jest?? Zaznaczam, że w piątek miałam punkcję, dolegliwości zaczęły się dzisiaj ok. 12 w południe. Brałam najpierw nospę (nie pomogła), potem ketonal - również nic. Nie wyobrażam sobie jutrzejszej jazdy samochodem na transfer - no chyba, że po niemieckiej autostradzie.
Czy któraś z Was tak miała po punkcji (ale z takim opóźnionym zapłonem jak ja??)
Czy któraś z Was tak miała po punkcji (ale z takim opóźnionym zapłonem jak ja??)
reklama
Podziel się: