reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Gaworzenie - do kiedy?

JoannaAleksandra

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
30 Sierpień 2023
Postów
112
Hej, kiedy Wasze dzieci zaczęły gaworzyć? Zaznaczam, że nie chodzi mi o głużenie. Do kiedy dziecko ma czas aby zacząć gaworzyć?
 
reklama
Na bilansie na 9 miesięcy jest pozycja do zaznaczenia dotyczącą mówienia sylab.
Także do 9 miesiąca dzieci powinny już gaworzyć.
 
Mój syn bardzo późno zaczął gaworzyć, bo dopiero jak miał 11 miesięcy. Jak skończył 9 miesięcy i nie było gaworzenia to pojechaliśmy na wizytę do neurologopedy - okazało się, że ma bardzo krótkie wędzidełko i kiepsko porusza językiem. Najpierw mieliśmy zalecone masaże wędzidełka i tejpowanie na noc buźki co 2 dzień. Dopiero po 2 miesiącach zaczął gaworzyć, ale wtedy już poszło mnóstwo sylab (mama, tata, dada, baba, dziadzia, papa). Aktualnie ma prawie 14 miesięcy, ale poza "mama" w moim kierunku, ciągłego "tata" i pokazywania palcem "ta" nic nie mamy.
Na podcięcie wędzidełka się nie zgodziliśmy, bo masaże były bardzo ciężkie i obawiałam się, że po zabiegu będzie tylko gorzej. Masaże pomogły (śpi z zamkniętą buzią, język jest na podniebieniu), ale prawie nie mówi 🤷‍♀️ Mamy dać mu czas, więc czytam książeczki, zachęcam do mówienia/powtarzania i mam nadzieję, że się chłopak rozgada 😅
 
Do góry