Chrząszczyk 1
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 30 Październik 2017
- Postów
- 4 895
43 lata toż to nie jest niedołężny starzecMąż to w ogóle oszalał na jej punkcie,skończył 43 w kwietniu ale ma sporo energii ,więcej niż ja,





Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
43 lata toż to nie jest niedołężny starzecMąż to w ogóle oszalał na jej punkcie,skończył 43 w kwietniu ale ma sporo energii ,więcej niż ja,
Teraz ludzie zyja inaczej, inaczej spedzaja wolny czas, dlugo pozostaja sprawni I mlodzi43 lata toż to nie jest niedołężny starzeca całkiem przyzwoity młodzieniaszek. Mojemu 43 rok leci i lata z chłopakami na treningi karate w, których oczywiście też bierze udział...A to, że czasami coś w plerach łupie od czasu do czasu
![]()
Dokladnie tak jak mowisz.Ostatnio sąsiadka majej mamy do mnie podeszła i mówi do mnie ,ja moja Iwonke urodziłam dobrze po 40 tce ,kobieta po 80 i nadal sprawna,moja ciotka 30 lat temu w wieku 41 lat urodziła,przykładów z mojego otoczenia mogę podać mnóstwo i są to zdrowe dzieci i mądre .Moja ciotka ma teraz 71 lat i wygląda naprawdę dobrze jak na swój wiek.Pierwsza teściowa w wieku 44 lat urodziła ,planowane dziecko a było to 36 lat temu.Choroby zdarzają się i u bardzo młodych kobiet ,na to nie mamy wpływu bo to zależy od genów ,jeżeli występowały w rodzinie obciążenia to i 20 parę latka będzie mieć spore ryzyko .
Witaj Lilirose, jakbym czytała moją własną historię z ubiegłego roku [emoji6] dziś mam 45 lat i jestem szczęśliwą mamą 5 msc kruszynki. Moje życie teraz nabrało nowego sensu. Przewartościowało się. Macierzyństwo po 40 jest piękne, spokojne, bardziej świadome, odmładza. Moje dziecko chyba wyczuwa ten spokój i radość i też jest takie. Jestem bardziej wypoczęta i wyspana niż 20 lat temu przy pierwszym dziecku.Ja z kolei kompletnie zbaraniałam na widok 2 wiegalchnych, nie pozostawiających cienia wątpliwości kresek [emoji1] Że niby jak? Skąd? Przecież to był tylko jeden spontaniczny raz bez zabezpieczenia, w dodatku tuż po okresie ..... statystyki prawdopodobieństwa zajścia w ciążę kobiety 45-letniej nijak się mają do tego przypadku. Ale widać Ktoś na górze wykorzystał naszą naiwność i postawił na Swoim [emoji1787] No więc czekamy potulnie, jak baranki, na ten cud natury [emoji6] (może dlatego też mam swoją teorię, że skoro tak miało być, to dzieciątko ma się urodzić zdrowe ..... oczywiście mocno naciągana teoria, ale pozwala na pewien "luz" psychiczny do czasu wyników [emoji10]) Złe myśli niczego dobrego nigdy nie przyniosły, więc po co się nimi nasączać? [emoji3526] A lektura forumowych historii daje naprawdę sporo pozytywnych emocji [emoji3]
Swoją drogą, kiedy byłam w pierwszej ciąży (30l) wydawało mi się to już całkiem zaawansowanym wiekiem [emoji1787][emoji1787]
Też mam wrażenie, że drugą przechodzę jak po maśle, przez 2-3 tygodnie od rozpoznania miałam jakieś zawirowania nastrojów, awersje do jedzenia, przespałam pół marca .... a teraz nawet bym nie wiedziała, że jestem w ciąży, gdyby nie coraz bardziej poluzowany pasek od spodni [emoji28]
38 lat to piękny wiek bo tyle masz jak dobrze czytam?Poza tym, jestem prawie pewna, że gdyby przydarzyła mi się tzw wpadka, byłabym super zadowolna, bo życie by samo zadecydowało i nie miałabym czasu na rozkminy
Niestety jestem takim przypadkiem, który w każdej sytuacji życiowej analizuje większość możliwych scenariuszy...a najelpiej działam postawiona przed faktem, tak np było ze zmianą pracy kilka lat temu, chciałam ale się bałam, więc nie szukałam, a to praca znalazła mnie i z dnia na dzień sie przekwalifikowałam i byłam super szczęśliwa...
Witaj, dziękujęWitaj Lilirose, jakbym czytała moją własną historię z ubiegłego roku [emoji6] dziś mam 45 lat i jestem szczęśliwą mamą 5 msc kruszynki. Moje życie teraz nabrało nowego sensu. Przewartościowało się. Macierzyństwo po 40 jest piękne, spokojne, bardziej świadome, odmładza. Moje dziecko chyba wyczuwa ten spokój i radość i też jest takie. Jestem bardziej wypoczęta i wyspana niż 20 lat temu przy pierwszym dziecku.
Życzę Ci takiego samego szczęśliwego zakończenia jak u mnie. [emoji3059]
Witaj, dziękuję![]()
Ja też mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze .... zwłaszcza, że dziś rano odebrałam wyniki amniopunkcji. Pół nocy śniły mi się te trzy słowa ...."Kariotyp prawidłowy żeński"
Dziś je usłyszałam.
Teraz lecę do ogrodu cieszyć się, jak głupia ze słonka, póki nie pada, kwitnących rododendronów, ćwierkania wróbli, które denerwuje mojego mężai małej zdrowej istotki pod sercem....Za tydzień USG połówkowe, mam nadzieję, że także wszystko będzie w porządku.
Miłej soboty dla Was wszystkich![]()