reklama
eijf
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 21 Maj 2009
- Postów
- 3 926
krewetka ja dopiero co przeczytalam na ff ze szyjka nie ma znaczenia...niby zarowno jak dojdzie do zaplodnienia i jak ma przyjsc @ to ona i tak po owulacji wraca do tej samej pozycji...nie wiem co o tym myslec.ja sie w temat szyjki nigdy nie wglebialam
agus-to moj tez 5ty...
a ja juz do tej pory 3 razy na kiblu wisialam.podobno wirus jakis panuje i mam nadzieje ze 1dniowy bo ja planowalam jutro zakupy i to moje urodziny
agus-to moj tez 5ty...
a ja juz do tej pory 3 razy na kiblu wisialam.podobno wirus jakis panuje i mam nadzieje ze 1dniowy bo ja planowalam jutro zakupy i to moje urodziny
kiciaq87
Fed up.....
Widzę że nie tylko ja mam obawy co do robienia testów. Kochana gdy wyjdą Ci upragnione 2 kreseczki to będę się cieszyła jakby to moja ciąża była :-).
Robale ja tam wlasnie zadnych obaw nie mam co do robienia testow, wlasnie wole wczesniej wiedziec i pozniej ewentualnie sobie spokojnie na @ czekac tym bardziej teraz kiedy na rynku jest tyle roznych bardzo czulych testow, nie sposob sie powstrzymac ja bym nie mogla chyba tak sobie spokojnie na @ czekac z testowaniem, wole test zrobic, jesli negatywny to czekac, a jesli ciaza mialaby by byc to i tak bedzie a przynajmnie bylaby to ogromna niespodzianka
Robale
Fanka BB :)
W takim razie źle Cię zrozumiałam.Robale ja tam wlasnie zadnych obaw nie mam co do robienia testow, wlasnie wole wczesniej wiedziec i pozniej ewentualnie sobie spokojnie na @ czekac tym bardziej teraz kiedy na rynku jest tyle roznych bardzo czulych testow, nie sposob sie powstrzymac ja bym nie mogla chyba tak sobie spokojnie na @ czekac z testowaniem, wole test zrobic, jesli negatywny to czekac, a jesli ciaza mialaby by byc to i tak bedzie a przynajmnie bylaby to ogromna niespodzianka
Robale
Fanka BB :)
Ja już się kładę, matko jutro roczek mi przybywa , dobranoc kochaniutkie Wy moje :-)
reklama
kiciaq87
Fed up.....
hej dziewczyny,
melduje ze wrocilam z weekendu ale nie mialam sily czytac tego wszystkiego bo strasznie bylo mi niedobrze i doslownie chodzic nie moglam.teraz wszystko zwymiotowalam i mi sie polepszylo...wprawdzie zoladek mnie boli bo podrazniony ale jest troche lepiej.tak poza tym nie najlepiej sie czuje niestety.Nie jest to jakis objaw ciazowy bo akurat wszystkich dopadl wirus i albo wymiotuja albo maja biegunke...mam nadzieje ze nie potrwa to dluzej niz ten jeden dzien(k znow mnie muli.nienawidze wymiotowac).
no a tak poza tym to nie sadze ze sie udalo.zreszta tradycyjnie zrobilam dzis test(10 dpo) negatywny.poza tym nic mnie nie boli,nie kluje.nicnic nic co mogloby wskazywac na to ze sie udalo.temperatura wysoka ale ona spada zawsze przed sama @.To tyle bo naprawde zle sie czuje.wyslalam mojego po cole bo rozgazowana pomaga przy wymiotach.mialam jutro jechac na badanie krwi i kupic sobie kiecke(to w ogole moje urodziny) ale nie wiem w jakim stanie bedziemy.ona na razie czuje sie ok ale skoro reszte dopadlo to i jego pewnie tez...
O kurcze no to niefajnie, ze takie paskudztwo Cie na urlopie dopadlo, kuruj sie kochana, odpoczywaj sobie a co do fasolki to ja sie nie bede narazie wypowiadac dopoki @ nie dostaniesz;-) Kiedy wogole wracasz z wakacji??
Ps masz urodzinki dwa dni przede mna lewku
Podziel się: