reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Sierpniowe mamy 2023

Dziewczyny a czy myślałyście już czym smarować rosnący brzuszek żeby ewentualnie zapobiegać rozstępom? Wiadomo, ze to kwestie genetyczne ale na pewno chciałabym sobie jakoś pomoc żeby było ich jak najmniej.
 
reklama
Nigdy o tym nie słyszałam. Co to za składnik? Wina ogólnie nie lubię, więc raczej w wina zero nie będę celować, ale nie sądziłam, że jest coś poza alkoholem w tych napojach, co może zaszkodzić.

Ja trochę nie rozumiem, że komuś tak się chce przeglądać wątki, które go nie dotyczą. Współczuję nawet trochę, bo to wygląda tak, jakby nie miał co w życiu robić i sensem było przeglądanie wszystkiego co się dzieje na forum. Skąd na to czas znaleźć...
byłam kiedyś na takim zamkniętym wątku na tym forum. Część dziewczyn była naprawdę w porządku, ale kilka było „najmądrzejszych na świecie” z misją umoralniania wszystkich w możliwie najbardziej jadowity sposób. No i one sobie chodziły po innych wątkach i na tym zamkniętym później się nabijały i zmawiały, żeby grupą wchodzić na jakiś inny dany wątek i uprawiać szyderę z autorki postu. Dlatego mnie takie wstawki obcych (gdzie od razu widać, ze przybywają z własną świtą, bo pojawiają się nagle reakcje od obcych osób) z doopy dość mocno irytują.
Mam nadzieję, że chociaż w miarę składnie napisałam, ale jestem już zmęczona i mogę trochę od rzeczy pisać😅
 
Dziewczyny a czy myślałyście już czym smarować rosnący brzuszek żeby ewentualnie zapobiegać rozstępom? Wiadomo, ze to kwestie genetyczne ale na pewno chciałabym sobie jakoś pomoc żeby było ich jak najmniej.
Podobno jak rozstępy mają być,to będą..Niemniej ja stosowałam balsam z tolpy i mnie on najbardziej pasował. Finalnie miałam 1 rozstęp na brzuchu,nie wiem kiedy się pojawił,chyba tuż przed samym porodem.teraz jest praktycznie niewidoczny.Podobno klucz to nawilżenie i jak napisałaś genetyka 😉
 
byłam kiedyś na takim zamkniętym wątku na tym forum. Część dziewczyn była naprawdę w porządku, ale kilka było „najmądrzejszych na świecie” z misją umoralniania wszystkich w możliwie najbardziej jadowity sposób. No i one sobie chodziły po innych wątkach i na tym zamkniętym później się nabijały i zmawiały, żeby grupą wchodzić na jakiś inny dany wątek i uprawiać szyderę z autorki postu. Dlatego mnie takie wstawki obcych (gdzie od razu widać, ze przybywają z własną świtą, bo pojawiają się nagle reakcje od obcych osób) z doopy dość mocno irytują.
Mam nadzieję, że chociaż w miarę składnie napisałam, ale jestem już zmęczona i mogę trochę od rzeczy pisać😅
Ja mam problemy z czytaniem,więc nie wiem jak się ma Twoja składnia 😉😂
 
Dziewczyny a czy myślałyście już czym smarować rosnący brzuszek żeby ewentualnie zapobiegać rozstępom? Wiadomo, ze to kwestie genetyczne ale na pewno chciałabym sobie jakoś pomoc żeby było ich jak najmniej.
dokładnie, rozstępy to genetyka, a my jedyne co możemy zrobić to skórę nawilżać, żeby była jak najbardziej elastyczna.
Ja używam od samego początku kosmetyków dla ciężarnych, bo moje nagle zaczęły mnie uczulać, więc skoro i tak musiałam kupić nowe, No to już kupiłam takie dla przyszłych mam.
Mam to zaznaczone na zdjęciu i poza tym mam oliwkę i lotion z Babydream (chyba tej kolekcji już nie ma i jest teraz ta co na zdjęciu w prawym dolnym rogu)
 

Załączniki

  • IMG_0824.jpeg
    IMG_0824.jpeg
    61 KB · Wyświetleń: 33
Dziewczyny a czy myślałyście już czym smarować rosnący brzuszek żeby ewentualnie zapobiegać rozstępom? Wiadomo, ze to kwestie genetyczne ale na pewno chciałabym sobie jakoś pomoc żeby było ich jak najmniej.
Ja w poprzedniej ciąży brzuch smarowałam masłem do ciała z dodatkiem kilku kropli oleju z kiełków pszenicy i nie miałam ani jednego rozstępu. Ale tak jak piszecie to ponoć głównie genetyka.
 
dokładnie, rozstępy to genetyka, a my jedyne co możemy zrobić to skórę nawilżać, żeby była jak najbardziej elastyczna.
Ja używam od samego początku kosmetyków dla ciężarnych, bo moje nagle zaczęły mnie uczulać, więc skoro i tak musiałam kupić nowe, No to już kupiłam takie dla przyszłych mam.
Mam to zaznaczone na zdjęciu i poza tym mam oliwkę i lotion z Babydream (chyba tej kolekcji już nie ma i jest teraz ta co na zdjęciu w prawym dolnym rogu)

Moje pokrętne myślenie nie pozwala mi jeszcze kupować rzeczy dla mamy i dziecka, bo mogę zapeszyć. Myślenie magiczne, jak ktoś to tutaj ładnie napisał. Tak mam i o. 😀 ale co do preparatów do higieny intymnej, to ja próbowałam wielu i skończyłam w końcu na zwykłym mydle w kostce. Miałam w przeszłości niezliczoną ilość infekcji. Potrafiłam mieć 2 w ciągu miesiąca. Próbowałam laktacydów różnych i tych dedykowanych infekcjom grzybiczym i tych delikatnych. Z ziaji chyba w piance i różnych biedronkowo-lidlowo-rossmanowych. W końcu trochę zagłębiłam temat. Okazało się że właśnie one mogą powodować infekcje, jeśli się ich źle używa, w nadmiarze. Zrezygnowałam z nich w ogóle. To się też zbiegło ze zmianą przyzywczajeń typu podmywanie po każdym stosunku, wietrzenie, lepsza bielizna, probiotyki, silne leki przeciwgrzybicze i teraz infekcje mam sporadycznie.
 
reklama
Do góry