reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Poznajmy Sie!!

Cześć, Dziewczyny!
Mam na imię Ewa (ten nick to nie zmyła) ;-) i jestem starającą się mam-nadzieję-przyszłą mamusią, która chwilowo mieszka w... USA. Mogę przytulić się do Waszego wątku? Poszukuję miejsca wymiany myśli i doświadczeń w związku z ciążą i porodem poza granicami Polski, ale niekoniecznie związanych z konkretnym krajem. :happy: Fajnie będzie porozmawiać i dać sobie wzajemnie wsparcie w sytuacji, kiedy się jest daleko od rodziny i znajomych, a trywialne czasem sytuacje urastają do rangi problemu, kiedy człowiek spotyka się z obcą kulturą, zwyczajami i językiem.

Pozdrawiam!
 
reklama
Cześć, Dziewczyny!
Mam na imię Ewa (ten nick to nie zmyła) ;-) i jestem starającą się mam-nadzieję-przyszłą mamusią, która chwilowo mieszka w... USA. Mogę przytulić się do Waszego wątku? Poszukuję miejsca wymiany myśli i doświadczeń w związku z ciążą i porodem poza granicami Polski, ale niekoniecznie związanych z konkretnym krajem. :happy: Fajnie będzie porozmawiać i dać sobie wzajemnie wsparcie w sytuacji, kiedy się jest daleko od rodziny i znajomych, a trywialne czasem sytuacje urastają do rangi problemu, kiedy człowiek spotyka się z obcą kulturą, zwyczajami i językiem.

Pozdrawiam!

Witaj ewum...Niestety jak widzisz tutaj samo echo zostało...zaglądłam z ciekawości i twój post jest najświeższy. Jak się czujesz? Jak starania?
 
Hej michasia!

Faktycznie, pusto. Może się coś ruszy...? Starania póki co bezowocne. Ale to dopiero początek. Również zerknęłam na Twój profil i widzę, że u Ciebie końcówka ciąży? Trzymam kciuki!
 
Do góry