no, ja to mam pytania że tak powiem od podstawwybaczcie, zielonam
:
1. czy te kaszki ryżowe bobovity, smakowe, mogę zrobić na zwykłej wodzie albo swoim odciągniętym mleku? na opakowaniu jest, że na mleku modyfikowanym czy preparacie mlekozastępczym, nic nie ma o wodzie czy własnym mleku;
i czy tą kaszkę również muszę próbować przez 7 dni, żeby wykluczyć nietolerancję czy jest bezpieczna na tyle, by ją podać od razu, oprócz obiadku?
2. czy skoro mała dobrze toleruje marchewkę, to jak mam zupę marchwiową z ryżem, mogę ją śmiało podać jako "pewnik" i zacząć testować inne danie? czy jednak z racji tego ryżu nie powinnam?
3. czy próby 7-dniowe dotyczą również deserków takich podstawowych jak jabłko?
Kaszki ryzowe mozesz robic na wlasnym mleku, kaszki mleczno-ryzowe na wodzie bo jest tam juz dodane mleko modyfikowane.
Po 6 miesiacu ryzyko alergii maleje dlatego spokojnie mozesz testowac nowe produkty krocej niz tydzien. 3 dni to max
Ryz nalezy do produktow, ktore sa malo alergizujace, wiec spokojnie mozesz zaserwowac zupe marchwiowa z ryzem.
Kupujesz sloiczki? Jesli nie, to zamiast bialego ryzu dodaj brazowy bo nie powoduje zaprac jak bialy.
Owoce tez nalezy testowac.