reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

MAMY Z WARSZAWY i OKOLIC :)))

witam warszawskie mamusie:)
Ja mam 26 lat i rocznego synka Darusia:)
A rodzilam w szpitalu na Inflandzkiej i jestem zadowolona z opieki jaka tam mialam.
pozdrawiam
Ola
 
reklama
Witam,
dawno tu nie zaglądałam :nerd:

ja rodziłam prawie 4 lata temu na karowej, jeśli chodzi o poród i opiekę po to było ok

jedyne co mi się średnio podobało to traktowanie rodziców jak dziecko trafi na neonatologię :dry:
 
Ja rodziłam w praskim, porod trwal 26 godzin, wiec wydaje mi sie ze nie wazne gdzie bym nie rodzila to i tak masakra, ale na nowordkach super, mile panie pokazaly wszystko ucza karmienia, atmosfera ok.
 
Ja rodzilam w Bielanskim,porod rodzinny bezpłatny.Rodzilam 17 h wiec kilka zmian zaliczylam:baffled:i jestem zadowolona.Porod zakonczyl sie cesarka,opieka super,poporodowa rowniez.Pokoje 3-4 osobowe z łazienka,całodobowa opieka poloznej,o kadej porze moglam sie zglosic i nikt nie mial pretensji:tak:
Ale jak wiadomo-ile osob tyle opini;-)
Moja siostra rodzila na inflanckiej-i szczerze Wam powiem jak tam posiedzialam i posluchalam to wiem ze nie polece tego szpitala-siostra również...
 
Witam nowe mamusie :-)
Mama Laluni 26godzin:szok: wspolczuje......
Moj piewrszy porod byl po terminie i byl wywolywany , trwal 8 godzin,straszne meczarnie skurcze non stop po tej oksytocynie:wściekła/y: a drugi porod tylko 2 godziny liczac od pierwszego skurczu w domu jak sie zaczal:tak::-) tez po terminie bylam ale gdy zjawilam sie na kontrolne badanie ktg ,mila pani doktor tak mnie zbadala ze obiecala mi ze jeszcze tej nocy wroce na porodowke:tak: i tak sie stalo! Bardzo bylam jej wdzieczna,nawet okazalo sie ze zrobily sobie babki zaklady:-p
 
Witajcie :-)!

Nazywam się Marta i mam 27 lat. Mój synek Adrianek za tydzień skończy pół roczku.

Rodziłam w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym i nikomu go nie polecam.
Poród rodzinny kosztuje 200 zł. Ja zapłaciłam 100 zł, bo rodziłam na zwykłej sali (pokój do porodu rodzinnego był już zajęty).
Mój poród trwał 16 godzin. W tym czasie doktor zajrzała do mnie tylko 2 razy. Około godz.22 i jak schodziła z dyżuru, a ja dalej rodziłam. Nie przyszła nawet wtedy, gdy położna dzwoniła do niej, że nie daję rady. Leki (Augmentin, 2 razy Dolargan i Oksytocynę) zlecała nie wchodząc na salę.
Mój synek urodził się w zamartwicy (miał szyję z rączką dwukrotnie owiniętą pępowiną i doszło do urazu okołoporodowego, jakim jest przedgłowie) po 16 godzinach od odejścia wód płodowych i przy 8 cm rozwarciu. Nie obyło sie bez użycia Ambu. Pierwszy oddech miał po 5 minutach, a następny po kolejnych 5.
Na salę przynieśli mi go dopiero po upływie 28 godzinach od porodu. W tym czasie widziałam go tylko 3 razy po kilka minut. Nikt nie poinformował mnie, co się z nim dzieje i jakie badania ma robione. Mimo, że kilkakrotnie się o to pytałam. Pielęgniarki nie mogły udzielić mi żadnych informacji bez zgody lekarza, a pediatra na moje pytanie "Dlaczego nie dostałam jeszcze synka?" odpowiedziała "No, bo nie!" i odwróciła się na pięcie. Dopiero w dniu wypisu poinformowała mnie, co się z nim działo.
Nikt też nie pokazał mi, jak mam go przystawiać do piersi.
Podczas porodu doszło do niedotlenienia i mój synek od urodzenia musi być pod opieką neurologa. Wymaga też rehabilitacji.

Pozdrawiam :-)!
 
Iwonko dziekuje:)
JA tez po terminie 8 dni ale kazali czekac, skurcze byly ale bez efektów:baffled: po oksytocynie nic 2 kroplowki i nadal nic juz wyrazilam zgode na cesarke az tu nagle przyszlo parcie i w 15 minutek moja kreweteczka byla z nami:-)
 
Cześć, dzięki za odzew, chyba się rozkręcamy :rofl2:

Witam Mamusie:)
Ja mieszkam na Pradze, moja corcia za 2 miesiące skonczy 2 latka chetnie popiszemy z mamusiami z okolic:)

Witam serdecznie :-)

no ja rodziłam w Pruszkowie i z samego porodu byłam zadowolona. Bardzo dobre warunki. A jeszcze sobie fundnęłam salę o podwyższonym standardzie (400zł za cały pobyt), sale porodowe jednoosobowe, ładnie, czysto. Tylko nie mają patologii noworodka i generalnie pielęgniary od noworodków nie były chętne do pomocy. Tzn słyszałam różne opinie na ten temat i wyciągnęłam własny wniosek - do tych sal płatnych wcale nie zaglądają a w zwykłych chętnie pomagają .
A poród rodzinny jest bezpłatny. Nie mają anestezjologa na oddziale więc teoretycznie nie można wziąć znieczulenia zewnątrzoponowego ale położna mówiła, że można się prywatnie umówić z anestezjologiem z chirurgii.
A Daria gdzie się urodziła?

Hmm rodzinny bezpłatny? Jak leżałam w ciąży z D na ginekologii to zdaje się, że kosztował 400 zeta :confused:. Martwi mnie ta nieobecność anestezjologa :-(, co prawda liczę na to, że tym razem pójdzie znacznie szybciej (poprzednio 24h od odejścia wód, z czego znieczulenie ze wskazań lekarskich (ale oczywiście mimo to płatne :szok:) po jakichś 22h) ale jak nie? Rodziłam na Solcu, generalnie nie narzekam, co prawda opieka po porodzie mogła być lepsza ale to chyba już standard, że jak się nie poprosisz to nie masz :dry:. Tyle, że teraz to tam chyba zamknięte...no i wolałabym bliżej ze wzgledu na D, żeby Sławek nie tracił tyle czasu na dojazdy i mógł być dłużej z nią. Ponoć ostatnio niektórzy chwalą ten dotychczas cieszący się złą sławą szpital w Żyrardowie.

Ja rodziłAm w Pruszkowie i w przeciwieństwie do kilolka nie byłam zadowolona . Przez 13 godzin miałam bóle z krzyża , pomimo prób nie mogłam urodzić , a oni zwlekali z cesarką , aż dziecko zaczeło sie dusić - dopiero wtedy zrobili mi cesarke - Naszczęście u nas wsystko skończyło sie dobrze ,synek jest zdrowy [pani neurolog nam powiedziała że mieliśmy wielkie szczęście że pomimo takiego niedotlenienia nic dziecku nie jest ]Więc wydaje mi sie że jeśli poród przebiega dobrze to jest tam ok . ale jeśli tylko zaczyna sie cos dziać to często nie radzą sobie . Słyszeliście jak skrzywdzili kacperka:
Re: Aktualn.doświadcz.po porodzie w Pruszkowie do - Pruszków - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl

Hmm, mi nie zrobili cesarki :no:, na szczęście nic się nie stało D...chociaż...miała pewne problemy neurologiczne, z napięciem mięśniowym, przechylała główkę raz na jedną, raz na drugą stronę...kto wie czy nie na skutek zbyt długiego porodu? (ewentualnie przez problemy w ciąży - ciąża baaaaaaaaaaardzo zagrożona, utrzymana cudem).
Przeczytałam o tym Kacperku...no własnie, moja przyjaciółka rodziła 10 miesięcy temu w Pruszkowie. Była już po pierwszej cesarce, małego lekarz przy przyjęciu oszacował na 4400 (nie mówiąc jej o tym), po czym ten szacunek nagle gdzieś przepadł :szok: i kazano jej rodzić naturalnie. Poród ostatecznie zakończył się cesarką bo chyba tętno spadało dziecku a mały urodził się coś koło 4700. Dopiero po porodzie skomentowano, że nie dałaby rady urodzić go naturalnie, a lekarz ktory ją przyjmował do szpitala powiedział, że no tak, on przecież szacował na 4400...

Drogie mamusie może bedziecie mi w stanie pomóc...
Od jakiegoś czasu szukamżłobka dla mojej córci. Interesuje mnie dzielnica Bemowo (najchętniej okolice Wola Parku - Górczewskiej) ale nie tylko.
Biore pod uwagę również ( nawet przede wszystkim)
żłobki prywatne.
Bede wdzięczna za pomoc !! To pilne!!

Oj, tu niestety nie jestem w stanie pomóc.
 
Ostatnia edycja:
Witam
KURCZE MATI OD 4 DNI MA ZAPALENIE SPOJÓWEK[BYLIŚMY WŚRODE U LEKARZA.Dostał krople z antybiotykiem, niby już było lepiej bo ropka znikneła.A dziś rano znowu miał całe zaklejone oczka ropką
 
reklama
bbakania [ame="http://www.google.pl/search?q=zlobek+warszawa+bemowo&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a"]tu [/ame]sprawdzalas,moze cos znajdziesz ciekawego.Trzeba po dzwonic.
 
Do góry