reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Mamuśki z kaffe marzec 2010

Mała my też jeszcze nie byliśmy na szczepieniu. Dzisiaj byłam w przychodni i termin mam na 18.
U synka kolejnych zębów nie widać. Przynajmniej nocki są spokojniejsze :)
 
reklama
W końcu udało mi się znaleźć Was tutaj! Witam wszystkie mamy...

Teraz najprawdopodobniej spodziewam się następnego Dzidziusia... jestem chyba lutową mamą 2012:))

Pozdrawiam wszystkie marcówki 2010:) kaczynka
 
hej:) przyszłam się przywitać, pamiea mnie ktoś? hihihi

Nadia rośnie ajk na drożdżach, przesypia ałe noce odkąd skończyła 9 miesięcy, ma 12 zębów i kolejny w drodze:) chodzi a nawet biega:) gada po swojemu, ma apetyt i jest słodziakiem:) ostatnio przetrwała dzielnie podróż samochodem 630km w jedną stronę z 2 postojami na zmianę pieluchy:) jestem z niej dumna:)

a co u Was? buziaki i pozdrowionka
 
reklama
Nikamo ... u nas jakoś po staremu ... pracuję, po pracy zajmuję się wychowywaniem Martusi i próbuję znaleźć czas na cokolwiek, ale szans nie ma ;-) w domu to nawet komputera nie oglądam ... no i chyba spodziewam się kolejnego dziecka ... to tyle nowości u mnie.
A Martusia szaleje na całego, wszędzie Jej pełno, kłóci się z nami, pyskuje, próbuje wymuszać no i ciągle gada i gada ... nawet w nocy Jej się buzia nie zamyka i przez sen nadaje ;-)
 
Do góry