reklama
Esiek
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 6 Styczeń 2013
- Postów
- 1 938
Hej
Lenkabar i Madzia - jak ja Wam zazdroszczę pozytywnie oczywiście. Można powiedzieć, że macie już z górki chyba!!! Dziewczyny czy Wasz lekarz, mój pewnie to samo powie, zalecił Wam jakieś witaminy dla kobiet w ciąży czy tylko "wizytę w warzywniaku?" ?
Ja jednak powtórzę betę w czwartek na 100%, coś znów świruję ... Muszę też podjechać po recepte w czwartek bo mi leków nie starczy i mam nadzieję choć porozmawiać z moim lekarzem chwilkę.
Mam pytanie do dziewczyn, które znają się na immunologi trochę - czy robienie przeciwciał ANA w ciąży ma sens? nie zrobiłam ich po poronieniu i teraz żałuję, a z kolei wiem, że po poronieniu przez 6 tygodni nie zalecają robić więc - czy w ciąży też wynik może być przekłamany?
Dziś cały dzień czuję kłucie w miejscu kropka (tzn. tam był na USG po transferze jak mi pokazali) i tam mnie kłuje po tej stronie.
Dove - gratki !!!
Mammoni - współczuję ;/
Lenkabar i Madzia - jak ja Wam zazdroszczę pozytywnie oczywiście. Można powiedzieć, że macie już z górki chyba!!! Dziewczyny czy Wasz lekarz, mój pewnie to samo powie, zalecił Wam jakieś witaminy dla kobiet w ciąży czy tylko "wizytę w warzywniaku?" ?
Ja jednak powtórzę betę w czwartek na 100%, coś znów świruję ... Muszę też podjechać po recepte w czwartek bo mi leków nie starczy i mam nadzieję choć porozmawiać z moim lekarzem chwilkę.
Mam pytanie do dziewczyn, które znają się na immunologi trochę - czy robienie przeciwciał ANA w ciąży ma sens? nie zrobiłam ich po poronieniu i teraz żałuję, a z kolei wiem, że po poronieniu przez 6 tygodni nie zalecają robić więc - czy w ciąży też wynik może być przekłamany?
Dziś cały dzień czuję kłucie w miejscu kropka (tzn. tam był na USG po transferze jak mi pokazali) i tam mnie kłuje po tej stronie.
Dove - gratki !!!
Mammoni - współczuję ;/
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczyny, w końcu wróciłam :-) Na początku:
Esiek - z całego ♥ gratuluje pięknej bety i przyrostu. Dalej zaciskam kciuki za przyrost
Juhasek - Tobie również gratuluję :-)
Reszty nie dam rady nadrobić, przepraszam.
Dziś wróciłam ze szpitala. Trochę się u mnie pokomplikowało. Byłam przygotowana na zabieg na piątek, ale wynikła jakaś poważna operacja i spadłam na poniedziałek. Przeżyłam 4 lewatywy ;-) z czego przy 4 w poniedziałek rano zemdlałam. Obawiałam się, że przez to nie zrobią mi zabiegu, ale na szczęście zrobili. Mam endometriozę 1 stopnia, miałam liczne ogniska endometriozy, które usunięto. Nie wiem czy uda mi się zajść w ciąże z połączenia endometriozy i przeciw ciał przeciw plemnikowych u męża... Czas pokaże co z tego wyjdzie.
Powiem Wam szczerze, że nawet nie myślałam, że bardzo miło będę wspominać ten pobyt w szpitalu. Poznałam cudowne dziewczyny zarówno ciężarówki jak i nie ciężarówki, super nam się rozmawiało, śmiałyśmy się non stop, aż siostry przychodziły i nas upominały :-) Nawet się zbyto nie zmartwiłam jak się okazało, że wyjdę dopiero we wtorek, a nie w sobotę :-)
1 kwietnia mam wizytę w celu ustalenia dalszego planu działania. Jestem na L-4, pobolewa mnie brzuch, odpoczywam. To tyle co u mnie.
Esiek - z całego ♥ gratuluje pięknej bety i przyrostu. Dalej zaciskam kciuki za przyrost

Juhasek - Tobie również gratuluję :-)
Reszty nie dam rady nadrobić, przepraszam.
Dziś wróciłam ze szpitala. Trochę się u mnie pokomplikowało. Byłam przygotowana na zabieg na piątek, ale wynikła jakaś poważna operacja i spadłam na poniedziałek. Przeżyłam 4 lewatywy ;-) z czego przy 4 w poniedziałek rano zemdlałam. Obawiałam się, że przez to nie zrobią mi zabiegu, ale na szczęście zrobili. Mam endometriozę 1 stopnia, miałam liczne ogniska endometriozy, które usunięto. Nie wiem czy uda mi się zajść w ciąże z połączenia endometriozy i przeciw ciał przeciw plemnikowych u męża... Czas pokaże co z tego wyjdzie.
Powiem Wam szczerze, że nawet nie myślałam, że bardzo miło będę wspominać ten pobyt w szpitalu. Poznałam cudowne dziewczyny zarówno ciężarówki jak i nie ciężarówki, super nam się rozmawiało, śmiałyśmy się non stop, aż siostry przychodziły i nas upominały :-) Nawet się zbyto nie zmartwiłam jak się okazało, że wyjdę dopiero we wtorek, a nie w sobotę :-)
1 kwietnia mam wizytę w celu ustalenia dalszego planu działania. Jestem na L-4, pobolewa mnie brzuch, odpoczywam. To tyle co u mnie.
Lilia fajnie, że już jesteś
bądź dobrej myśli, my na pewno jeszcze mocniej będziemy zaciskać za Ciebie kciuki, przecież często nakłada się wiele różnych czynników, a i tak się udaje. U Ciebie też musi tak być!
Esiek nasz doktorek zdecydowanie: warzywniak :-) ja od kilku dni mam totalny wstręt do mięsa, wszelkiego rodzaju, nawet drobiu. Powiedziałam mu o tym, bo bardzo się martwię i też powiedział OK nic na siłę, będziemy obserwować morfologię i dodamy cokolwiek, ale raczej pojedynczo np. żelazo, gdy zacznie brakować. Nie ma co dzidziusia przyzwyczajać do sztuczności. Mi się bardzo podoba takie podejście.
Mammoni przykro mi bardzo
na szczęście mrozaczki na Ciebie czekają, no i kochane Słoneczko na pocieszenie w domu
A w ogóle muszę Wam jeszcze powiedzieć, że byłam w szoku, bo to bardzo wcześnie, ale doktor kazał mi się nastawiać na cesarkę
Esiek nasz doktorek zdecydowanie: warzywniak :-) ja od kilku dni mam totalny wstręt do mięsa, wszelkiego rodzaju, nawet drobiu. Powiedziałam mu o tym, bo bardzo się martwię i też powiedział OK nic na siłę, będziemy obserwować morfologię i dodamy cokolwiek, ale raczej pojedynczo np. żelazo, gdy zacznie brakować. Nie ma co dzidziusia przyzwyczajać do sztuczności. Mi się bardzo podoba takie podejście.
Mammoni przykro mi bardzo
A w ogóle muszę Wam jeszcze powiedzieć, że byłam w szoku, bo to bardzo wcześnie, ale doktor kazał mi się nastawiać na cesarkę

Ostatnia edycja:
Esiek OMG! No to u Ciebie naprawdę nie ma żartów. Ja się tylko zapytałam czy samo IVF jest jakimś wskazaniem? IVF nie jest, ale wąskie biodra i filigranowa figura już tak. U mnie jeszcze zobaczymy jak duży będzie bobas. No jest to w pewnym sensie kamień z serca, nie da się ukryć 

ale z drugiej strony jak sobie trochę poczytałam na ten temat, to już taka zadowolona nie jestem.. No ale cóż nie my pierwsze, nie ostatnie!



lenkabar
ja jestem po cc zadowolona bardzo 15 minut i po. Żadnych boli porodowych mała nie wymęczona.Wstałam na nogi tego samego dnia bez problemu. Raz tylko mały krwotok jak chciałam małą nakarmić. Kąpiel wc i te sprawy bez problemowo.Normalnie chodziłam. Gojenie się rany szybko. Minus brak pokarmu i potem mała miała syndrom cc ale przeszło

reklama
Podziel się: