Jestem po podglądaniu jajek, cóż wystartowały z rozmachem wielkościowym, ale szału co do ilości nie ma.Tak mnie ciągną jajniki myślałam,że będzie ich więcej a tu co mniej niż ostatnio 6 . Mam nadzieją,że tym razem połowa nie będzie pusta bo oszaleje ze złości, bezradności a później zamkną mnie w wariatkowie i wtedy przyniosę zwolnienie od psychiatry, że nie mogę się zajmować chorymi.
Pozytywnie nastrajam się ,że tym razem tak nie musi być, oby nie było też gorzej bo .........
Gdybym miała trochę mniej latek nie czułabym takiej presji, a tu co niedługo 40 i menopauza mnie zastanie.
Pozytywnie nastrajam się ,że tym razem tak nie musi być, oby nie było też gorzej bo .........
Gdybym miała trochę mniej latek nie czułabym takiej presji, a tu co niedługo 40 i menopauza mnie zastanie.