reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Kto po in vitro?

reklama
elaela takie kucia jajników raz jeden raz drugi u mnie objawiały się zagnieżdżaniem się zarodków. Ciałko żółte podejmuje pracę dlatego kują jajniki, potem to kucie przeszło mi w ból w macicy jak na @ i potem to już wyszła mi beta pozytywna:tak:
 
hej dziewczyny . piszę bo mam ogromną prośbę do tych , które leczą się w in victa .za jakieś 2 miesiące będę kolejny raz podchodziła ivf i potrzebuję metypred . mam endometriozę ale mój lekarz twierdzi , że nie jest potrzebny jednak to będzie już moja 4 próba i pewnie ostatnia więc chciałabym zrobić wszystko aby się udało . podchodząc do ivf w gdańsku dostawałam ten lek i mam niecałe dwa opakowania ale wiem , że będę potrzebowała więcej i może któraś z Was ma niepotrzebny nawet zaczęty
 
Labo75 ja jestem z warszawskiej Invicty,ale nie dostawałam tego leku,na co on jest? Może zapytaj na forum"Czy można zajść w ciążę mając endometriozę" kurcze przykro mi,że już 3 razy się nie udało:-(bardzo mocno trzymam kciuki!!
 
Aduś - Nie myśl o tym co będzie tylko czekaj spokojnie na 3 weryfikację. Jeżeli faktycznie się nie uda to sama zobaczysz jakie uczucia człowiekiem targają , ale teraz najważniejsze żebyś się nie stresowała. Trzymam kciuki za Ciebie i dobrze rozumiem Twoje lęki , bo ja niestety 4 porażki mam za sobą.

gieniek - powinnaś poradzić koleżance , żeby poszukała kliniki z bankiem komórek, jeżeli chce z takiego wyjścia skorzystać. Niestety nie wiem , czy coś jest w okolicy Warszawy ale myślę, że coś się znajdzie. Koszty faktycznie są nie małe , ale to też zależy od kliniki i jest tak , że biorczyni ponosi całe koszty procedury ale w zamian otrzymuje wszystkie komórki jakie naprodukuje dawczyni.
 
elala - dzieki kochana jesteś. Co do klucia to miałam i u mnie podobnie jak u gienka było to chyba spowodowane zagnieżdżaniem się. Miałam lekkie klucia przez kilka pierwszych dni po transferze. A brzuch jak na @ to mnie bolal caly czas.
 
hej dziewczyny . piszę bo mam ogromną prośbę do tych , które leczą się w in victa .za jakieś 2 miesiące będę kolejny raz podchodziła ivf i potrzebuję metypred . mam endometriozę ale mój lekarz twierdzi , że nie jest potrzebny jednak to będzie już moja 4 próba i pewnie ostatnia więc chciałabym zrobić wszystko aby się udało . podchodząc do ivf w gdańsku dostawałam ten lek i mam niecałe dwa opakowania ale wiem , że będę potrzebowała więcej i może któraś z Was ma niepotrzebny nawet zaczęty

Labo chyba będę Ci mogła pomóc, napisz do mnie na maila to dogadamy szczegóły :-)
napisz ile mg potrzebujesz, bo ja mam tabletki 16 mg
sierpien76@interia.pl

ps. witam wszystkie forumowiczki, wiem ze wyskoczyłam jak filip z konopi ale kiedyś uczestniczyłam w tym forum a teraz tylko podczytuje. no a jak mogę pomóc to się ucieszę :)
pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za powodzenie każdej z osobna :-)
 
Ostatnia edycja:
adus16- powiem ci tak bola mnie jajniki tzn kluja , nie wiem czy to dobrze czy co i brzuch mnie pobolewa, caly czas progesteron mi wyplywa nie wiem ale chyba wariuje , a na bete mam 3 terminy 29.05 ,31.05 i 05.06 :)
 
reklama
adus16- powiem ci tak bola mnie jajniki tzn kluja , nie wiem czy to dobrze czy co i brzuch mnie pobolewa, caly czas progesteron mi wyplywa nie wiem ale chyba wariuje , a na bete mam 3 terminy 29.05 ,31.05 i 05.06 :)

Joweg ja tez tak mam lekkie kucia w jajnikach ale nie jakies tam bardzo bolesne ot tak od czasu do czasu cos mnie kujnie. Progesteron jako tako sie trzyma :sorry2: stram sie polezec troszke po zaaplikowaniu. ufff jutro dzien numer 2 .... chcialabym aby czas lecial szybciej...
 
Do góry