reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

In vitro 2024 - refundacja

Załączniki

  • Screenshot_20250402_213033_Adobe Acrobat.jpg
    Screenshot_20250402_213033_Adobe Acrobat.jpg
    141,7 KB · Wyświetleń: 52
reklama
I nie dostałaś accofilu, nie?
Nie. Dr mówiła, że gdyby był genotyp kir AA trzeba by poszerzać diagnostykę i hlac miałoby znaczenie, przy bx na hlac nie patrzy się już. Ogólnie mówiła że badania kir hlac i inne robi się raczej w kontekście poronień, u mnie poronień nigdy nie było więc w moim przypadku przy braku implantacji co innego warto zbadać nawet z tego względu że dalsze badania w kontekście poronień są kosztowne i mogą być niezasadne. Podobnie z badaniami pod względem trombofilii, tu mam mutacje w mthfr i pai też mówiła że największe znaczenie do heparyny ma czynnik v- leiden, odchodzi się od heparyny przy samym Pai. Przy V leiden też zleca jeszcze dodatkowe badania ale już nie pamiętam jakie. Mówiła, że mutacje w Pai ma co 2 osoba i zaleca raczej tu heparynę jak dochodzi do poronień i nie ma punktu zaczepu gdzie indziej.
 
Nie. Dr mówiła, że gdyby był genotyp kir AA trzeba by poszerzać diagnostykę i hlac miałoby znaczenie, przy bx na hlac nie patrzy się już. Ogólnie mówiła że badania kir hlac i inne robi się raczej w kontekście poronień, u mnie poronień nigdy nie było więc w moim przypadku przy braku implantacji co innego warto zbadać nawet z tego względu że dalsze badania w kontekście poronień są kosztowne i mogą być niezasadne. Podobnie z badaniami pod względem trombofilii, tu mam mutacje w mthfr i pai też mówiła że największe znaczenie do heparyny ma czynnik v- leiden, odchodzi się od heparyny przy samym Pai. Przy V leiden też zleca jeszcze dodatkowe badania ale już nie pamiętam jakie. Mówiła, że mutacje w Pai ma co 2 osoba i zaleca raczej tu heparynę jak dochodzi do poronień i nie ma punktu zaczepu gdzie indziej.
U mnie też doc P zlecił Kir ale nie węszyl" tam, bardziej allo mlr, cross. Ja byłam 3 razy naturalnie w ciąży, pozamaciczna, dziecko i biochem w 2021. Także jakiejś serii poronien nie było. Ale ivf od 2022 końcówki i 3x beta 0, teraz w N.ovum i już 2x0...
Mamy jeszcze dwa zarodki.
Teraz powtarzamy na zlecenie P allo I cross...(po grypie i moim przeziębieniu, nie wiem czy nie za wcześnie, ale nie chcemy przekładać na nie wiem kiedy). O accofilu nawet lekarz nie mówił dla mnie..
Może jeszcze cd56 I cd138 chociaż biopsja sprawdzę, ale antybiotyk już też miałam ostatnio..
Heparyna włączana, encorton od immuno..
Zarodki "fair", ale niebadane...ale wszystkie byłyby nie takie? Nie chce mi się wierzyć.
Są przypadki że trzeba trafić "na ten"...
 
U mnie biało, 6 dpt. Nie ma nawet cienia. Zmienilam testy, zeby nie mieć wątpliwosci jak na pinkach strumieniowych. Chyba już czas się godzić, że znowu się nie udało. Kolejny raz brak implantacji, mimo idealnego endometrium, kleju do zarodków. Nie wiem w czym może leżeć przyczyna i to jest najgorsze.
 
reklama
U mnie biało, 6 dpt. Nie ma nawet cienia. Zmienilam testy, zeby nie mieć wątpliwosci jak na pinkach strumieniowych. Chyba już czas się godzić, że znowu się nie udało. Kolejny raz brak implantacji, mimo idealnego endometrium, kleju do zarodków. Nie wiem w czym może leżeć przyczyna i to jest najgorsze.
Jeju...😪
Przykro mi bardzo😟 miałam nadzieję, że ten wczorajszy prześwit na teści będzie dzisiaj kreseczką...
🫂
Robiłaś histeroskopię diagnostyczną? Jeśli nie, myślę że warto się pochylić nad tym, sprawdzić czy w jamie macicy nie ma niepokojących zmian, stanu zapalnego endometrium, mikropolipów/polipów.
 
Do góry