reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Objawy po transferze 3 dniowego zarodka

Kika87

Aktywna w BB
Dołączył(a)
21 Czerwiec 2022
Postów
76
Cześć Dziewczyny

W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?
 
reklama
Cześć Dziewczyny

W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?
Na pewno na tym etapie, nie będziesz czuć żadnego rozciągania, nawet jeśli transfer się powiódł. Ja czułam się tak, jakbym miała dostać okres. Jedynie co było może dziwne, tak jak teraz sobie myślę to jakaś taka nadmierna potliwość. Ciągle mi było gorąco i byłam na Maxa roztargniona. Natomiast cały zespół objawów był praktywnicze taki sam jak przed okresem, więc byłam przekonana że transfer się nie powiódł. Ja
Miałam transferowany 5 dniowy. A plamienie implementacyjne to nie jest coś co zawsze musi się pojawić.
 
Cześć Dziewczyny

W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?
Nie ma objawów 3 dni po transferze

Edit: no chyba że bierzesz jakiś leki a progesteron zapewne bierzesz to ewentualnie bym się zgodziła że od leków
 
Na pewno na tym etapie, nie będziesz czuć żadnego rozciągania, nawet jeśli transfer się powiódł. Ja czułam się tak, jakbym miała dostać okres. Jedynie co było może dziwne, tak jak teraz sobie myślę to jakaś taka nadmierna potliwość. Ciągle mi było gorąco i byłam na Maxa roztargniona. Natomiast cały zespół objawów był praktywnicze taki sam jak przed okresem, więc byłam przekonana że transfer się nie powiódł. Ja
Miałam transferowany 5 dniowy. A plamienie implementacyjne to nie jest coś co zawsze musi się pojawić.
Implantacyjne 😀
 
Cześć Dziewczyny

W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?
Zapewne jest to Twój pierwszy transfer więc będziesz doszukiwać się wszystkich możliwych objawów. Implantacja zarodka 3- dniowego trwa nawet do 6 dni. Więc Twoje objawy spowodowane są zapewne wysokim poziomem progesteronu.
 
Na pewno na tym etapie, nie będziesz czuć żadnego rozciągania, nawet jeśli transfer się powiódł. Ja czułam się tak, jakbym miała dostać okres. Jedynie co było może dziwne, tak jak teraz sobie myślę to jakaś taka nadmierna potliwość. Ciągle mi było gorąco i byłam na Maxa roztargniona. Natomiast cały zespół objawów był praktywnicze taki sam jak przed okresem, więc byłam przekonana że transfer się nie powiódł. Ja
Miałam transferowany 5 dniowy. A plamienie implementacyjne to nie jest coś co zawsze musi się pojawić.
Dziękuję za odpowiedź 😘
Zapewne jest to Twój pierwszy transfer więc będziesz doszukiwać się wszystkich możliwych objawów. Implantacja zarodka 3- dniowego trwa nawet do 6 dni. Więc Twoje objawy spowodowane są zapewne wysokim poziomem progesteron

Nie ma objawów 3 dni po transferze

Edit: no chyba że bierzesz jakiś leki a progesteron zapewne bierzesz to ewentualnie bym się zgodziła że od leków
Tak biorę luteinę
 
Na pewno na tym etapie, nie będziesz czuć żadnego rozciągania, nawet jeśli transfer się powiódł. Ja czułam się tak, jakbym miała dostać okres. Jedynie co było może dziwne, tak jak teraz sobie myślę to jakaś taka nadmierna potliwość. Ciągle mi było gorąco i byłam na Maxa roztargniona. Natomiast cały zespół objawów był praktywnicze taki sam jak przed okresem, więc byłam przekonana że transfer się nie powiódł. Ja
Miałam transferowany 5 dniowy. A plamienie implementacyjne to nie jest coś co zawsze musi się pojawić.
I udał się wtedy Twój transfer?
 
reklama
Do góry