reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Test pozytywny, USG 2 mm zarodek, minęło 7 dni , ale testy już negatywne

KasiaRyba

Początkująca w BB
Dołączył(a)
5 Styczeń 2020
Postów
17
Hej, mam taki problem, 2 mc temu ku mojemu zaskoczeniu na teście były 2 kreski, myślałam że w końcu wszystko się udało i będę miała 2 dziecko, jednak po 2 tygodniach opóźnienia dostałam okres, zanim zdążylam iść do lekarza, pani doktor stwierdziła, że to mogła być ciąża biochemiczna. Natomiast w sylwestra miałam wizytę i przed zrobiłam test i pozytywnie znowu, na USG 2 mm zarodek, że ledwo było widać, a teraz minął tydzień okresu brak, cyce bolą wczoraj nawet bardzo, ale testy wychodzą negatywne, nawet po nocy z rana, a wcześniejszy nawet popołudniu był mocny , więc nie rozumiem co się stało. Czy to znaczy że ciąży już nie ma i na dniach powinnam dostać okres czy jak ? Miała któraś z was taka akcje ? Wizyta u lekarza dopiero za 2.5 tygodnia, bo miałyśmy już usłyszeć serce i nie wiem co z tym zrobić.
 
reklama
Rozwiązanie
No domyslilysmy się z panią doktor, myślę że najlepiej jak pójdę na wizytę do niej i spróbujemy znaleźć przyczynę. Póki co nie rozważaliśmy niczego specjalnego w kategorii przeszkod w utrzymaniu ciąży, bo jedna ciąża biochemiczna to nic nadzwyczajnego, ale po 2 razie w przeciągu 3 miesięcy to już faktycznie trzeba się głębiej zastanowić co jest problemem.
Ja tez 2 razy poronilam , głębszych badań nie robiłam, zmieniłam kwas i wit b na zmetylowane , i od serduszka lykalam acard, i się udało. Za 3 razem
Jeśli nie masz możliwości przyspieszenia wizyty u lekarza to ja bym sugerowała zrobić badanie poziomu betahcg z krwi, najlepiej dwa razy w odstępie 48 godzin. Chyba, że pierwszy wynik wyjdzie ujemny, to wtedy nie ma sensu powtarzać...

Ja nie robiłam testów po wizycie u lekarza, ale powinny być dodatnie, bo poziom hcg rośnie z każdym dniem. Możliwe, żeby testy były wadliwe?
 
Jeśli nie masz możliwości przyspieszenia wizyty u lekarza to ja bym sugerowała zrobić badanie poziomu betahcg z krwi, najlepiej dwa razy w odstępie 48 godzin. Chyba, że pierwszy wynik wyjdzie ujemny, to wtedy nie ma sensu powtarzać...

Ja nie robiłam testów po wizycie u lekarza, ale powinny być dodatnie, bo poziom hcg rośnie z każdym dniem. Możliwe, żeby testy były wadliwe?
No właśnie wydaje mi się że nie, bo zrobiłam 2 i wyszły negatywne wczoraj, więc kupiłam innej firmy i zrobiłam dzisiaj rano i ani bladej drugiej kreski, a te co robiłam tydzień temu były naprawdę mocne
 
Nie spotkałam się z taką sytuacją. Jeśli masz możliwość to zrób sobie badanie z krwi. To będzie najbardziej wiarygodny test.
 
Martwię się, że ciąży już nie ma , w sensie że obumarła i macica sama się nie oczyszcza, bo to moim zdaniem jest niemożliwe, żeby testy były pozytywne, a potem negatywne, beta HCG powinna rosnąć a nie malec. Dzisiaj niedziela i ani nie ma gdzie na badania krwi ani na USG pójść, bo na USG by było widać, czy się powiększa zarodek, czy dalej stoi w miejscu, albo zniknął obumarły
 
Tu zdjęcia testów , dwa sprzed tygodnia i dwa z dzisiaj rano
 

Załączniki

  • 15782193919853133567806765450892.jpg
    15782193919853133567806765450892.jpg
    670,7 KB · Wyświetleń: 477
Niestety żadna z nas Ci nie wywróży, co to może być...
Popieram poprzedniczkę, ja od razu zrobiłabym badanie betaHCG, bo tam wątpliwości nie ma, a niektóre laboratoria są całodobowe - poszukaj u siebie.
Ja bym zwariowała z takiej niepewności, a 2,5 tygodnia to strasznie długo...
 
Niestety żadna z nas Ci nie wywróży, co to może być...
Popieram poprzedniczkę, ja od razu zrobiłabym badanie betaHCG, bo tam wątpliwości nie ma, a niektóre laboratoria są całodobowe - poszukaj u siebie.
Ja bym zwariowała z takiej niepewności, a 2,5 tygodnia to strasznie długo...
Wiem, ale mieszkam w Irlandii i tutaj laboratorium całodobowo to chyba tylko szpital dla swoich pacjentów ma. Zwykle badania krwi i jest problem bo pobiera tylko pielęgniarka i jest 2 razy w tygodniu na 2 h i tyle
 
reklama
Znalazłam jakaś przychodnie za 40€ badają , ale dopiero jutro czynne , może się wyrobie przed pracą, bo o 8 otwierają a o 9 mam być w pracy, a jeszcze dziecieka na 8:20 do szkoły 🙄
 
reklama
Na usg raczej nie będzie nic widać. Tak się zdarza. Ja tak miałam. Już te pierwsze kreski masz dość delikatne i możliwe, ze beta już spadała. Teraz beta pewnie jest w okolicach 20 i test już jej nie wykryje. Za kilka dni max za tydzień powinnaś dostać okres-macica się oczyści w czasie jego trwania.

Przykro mi.
 
Do góry